• Odbierz prezent
Miliardowe wyceny i zerowe przychody. Ktoś tu postradał zmysły?

Zdarza się, że jesteśmy  świadkami spektakularnych wzrostów cen akcji spółek giełdowych. Mogłoby się wydawać, że osiągają one znakomite wyniki finansowe. Tymczasem okazuje się, że spółki wyceniane przez rynek w milionach, a niekiedy w miliardach, nie uzyskują nawet przychodów, nie mówiąc już o zyskach.  Czym w takim razie przyciągają inwestorów? Na wycenę tych spółek w istotnym stopniu wpływają perspektywy dotyczące ich przyszłości. Co jakiś czas na parkietach giełdowych pojawiają się spółki, które są innowacyjne i mają nietypowe plany na przyszłość. Inwestorzy z uwagą przypatrują się takim spółkom.  Jeśli uważają, że mają one obiecujące perspektywy, kupują ich akcje odpowiednio wcześniej, aby zdążyć „wskoczyć do pociągu”. Czasem nabywają akcje perspektywicznych spółek, zanim zaczną one cokolwiek produkować lub sprzedawać, licząc na to, że w przyszłości przyniosą ponadprzeciętne stopy zwrotu. Jest to jak zakład o przyszłość. W artykule zostaną przedstawione wybrane spółki, w których jak na razie najważniejsze są nie tyle ich wyniki finansowe, co raczej wizja przyszłości.

 

Nikola – czy zostanie „drugą Teslą”?

Fenomenem w tym względzie jest amerykańska spółka Nikola notowana na giełdzie NASDAQ. Sama nazwa spółki wzbudza pozytywny sentyment, kojarząc się ze znanym wynalazcą, podobnie jak miało to miejsce w przypadku innej spółki motoryzacyjnej – Tesla. Inwestorzy mają nadzieję, że okaże się ona równie innowacyjna. Nikola jest już określana jako „Tesla rynku ciężarówek”. Spółka planuje być producentem napędów wodorowych i elektrycznych, będzie też składać ciężarówki od podwykonawców.

Spółka została założona w 2014 r. przez miliardera i przedsiębiorcę – Trevora Miltona pod nazwą Nicola Motor Corporation. W 2016 r. spółka zaprezentowała prototyp ciężarówki napędzanej paliwem wodorowym o nazwie One. Wokół słynnej ciężarówki było wiele kontrowersji. Agencja Bloomberg zarzucała firmie brak niektórych części w zaprezentowanej konstrukcji, a w tym najważniejszej – zbiornika z paliwem wodorowym.

Nicola One

Nikola One – źródło: https://nikolamotor.com/one

 

Pod koniec 2017 r. spółka przedstawiła elektryczny pojazd typu buggy o nazwie NZT, a w 2019 r. kolejne pojazdy: ciągniki siodłowe Two i Tre, a także skuter wodny i wodorowo-elektryczne buggy Reckless.

W lutym 2020 r. spółka zaprezentowała wizualizację samochodu osobowego typu pickup o nazwie Nikola Badger o napędzie elektrycznym. Na razie jeszcze nie posiada prototypu tego modelu, jednak już uruchomiła możliwość rezerwacji samochodów przez potencjalnych klientów. Na szczęście rezerwacje są bezpłatne, więc na razie klienci nie ryzykują utraty środków w przypadku niepowodzenia przedsięwzięcia.

Nicola Badger

Nikola Badger – źródło: https://nikolamotor.com/badger

 

Od maja 2020 r. spółka zmieniła nazwę na Nikola Corporation. Sam debiut spółki na giełdzie był nietypowy. Nikola wcześniej została przejęta przez inną spółkę – VectorIQ, która była „spółką akwizycyjną specjalnego przeznaczenia” (special purpose acquisition company - SPAC). Wyrażenie to oznacza spółkę, która nie ma określonego modelu biznesowego ani nie prowadzi własnej działalności, ale zamierza przejąć inną firmę lub dokonać z nią fuzji. Spółka VectorIQ została założona przez byłych zarządzających General Motors i była obecna na giełdzie od 2018 r. Miała w planach inwestycje w transport przyszłości. W takie plany inwestycyjne idealnie wpasowała się Nikola. Po przejęciu Nikoli akcje zaczęły być notowane pod nazwą Nikola Corporation. Od tego momentu cena akcji spółki wzrosła z 10 USD do ponad 30 USD, a następnie przekroczyła 70 USD. W dniu 28 lipca 2020 r. kapitalizacja rynkowa spółki wyniosła 11,82 mld USD.

Nicola - wykres

Kurs akcji Nikola Corporation w okresie 12 miesięcy

 

Warto wspomnieć, że w kwietniu spółka otrzymała 4 mln USD w ramach rządowego programu przeciwdziałania skutkom pandemii koronawirusa. Środki te miały być niezbędne na zapewnienie wynagrodzeń w niepewnym czasie przed debiutem giełdowym.

Jak na razie spółce nie jest łatwo realizować swe śmiałe plany. W 2016 r. spółka deklarowała, że dostarczy ciężarówki na rynek w 2020 r. Jednak plany te jak do tej pory oddalają się w przyszłość, gdyż brakuje niezbędnej infrastruktury paliwowej. W związku z tym na razie Nikola musi zbudować stacje wodorowe i spodziewa się, że będą one gotowe w 2022 r. Bez nich bowiem, nawet gdyby ciężarówki już istniały, nie byłoby możliwości ich zatankowania.

Nikola ma też w planach utworzenie dużej fabryki w Arizonie, która miałaby rozpocząć swą działalność pod koniec 2021 r. lub na początku 2022 r. Spółka spodziewa się, że w 2027 r. fabryka będzie w stanie wyprodukować 30 tysięcy pojazdów o napędzie wodorowym i 15 tysięcy pojazdów o napędzie elektrycznym.

W praktyce jak na razie Nikola jeszcze nic nie produkuje i nie uzyskała jeszcze żadnych przychodów. Mimo to kapitalizacja rynkowa spółki przewyższała już niejednego producenta samochodów o długiej historii, jak Ford, Fiat czy Hyundai.

Poniższy wykres przedstawia kapitalizację rynkową Tesli, Forda, Fiata i Nikoli.

Kapitalizacja spółek

 

Hyliion – hybrydowe ciężarówki

Kolejną spółką o innowacyjnych planach na przyszłość jest Hyliion. Spółka ma w planach produkcję hybrydowych ciężarówek na gaz ziemny i prąd. Model Hypertruck ERX będzie miał silnik elektryczny i gazowy generator prądu. Ciężarówka będzie napędzana na prąd, a generator prądu zacznie swoją pracę po wyczerpaniu zapasu energii. Takie rozwiązanie pozwoli pokonać nawet 1600 kilometrów bez konieczności zatrzymywania się na stacji. Co więcej, ciężarówka ma mieć też możliwość jazdy bez włączonego generatora przez 40 km, nie emitując w tym czasie żadnych spalin.

Hypertruck ERX

Hypertruck ERX – źródło: agility.com

 

Spółka została założona w 2015 r. przez Thomasa Healy – inżyniera i kierowcę wyścigowego. W rozmowie z portalem Benzinga, Healy wyjaśnił, że gaz ziemny w porównaniu z kosztami elektryczności i paliwa wodorowego, jest najmniej kosztownym rozwiązaniem, a także najbardziej ekologicznym. Spółka szacuje, że generowanie prądu na gazie ziemnym będzie o 30% tańsze niż ładowanie ze zwykłej sieci.

W odróżnieniu od Nikoli, Hyliion nie ma problemu z budową infrastruktury, gdyż w USA jest już ponad 700 stacji gazu ziemnego.

Porównując swą spółkę z Teslą i Nikolą, Healy stwierdził, że spółka „skupia się na układzie napędowym, nie próbuje wynajdywać od nowa całej ciężarówki.” Dodał, że podejście, które reprezentują Nikola i Tesla polega na tym, że nie tylko tworzą nowe układy napędowe, ale budują całe swe pojazdy od podstaw.”

Według planów spółki, pierwsze ciężarówki trafią do swych nabywców już w 2021 r., a w 2022 r. zostanie rozpoczęta ich produkcja na masową skalę. Jak do tej pory spółka ma już zamówienia na swe ciężarówki. Wśród klientów jest firma logistyczna Agility, która zarezerwowała 1000 pojazdów.

19 czerwca spółka Hyliion poinformowała o planach połączenia z Tortoise Acquisition Corp. Jest to kolejna spółka typu SPAC, która poszukiwała okazji inwestycyjnych. Vince Cubbage - CEO Tortoise Acquisition w oświadczeniu prasowym stwierdził: „W ciągu minionych 15 miesięcy od naszego IPO oceniliśmy ponad 200 spółek, szukając idealnej okazji, gdzie nasza wiedza ekspercka i kapitał mogłyby być katalizatorami potrzebnymi do uwolnienia pełnego potencjału szybko rozwijającej się firmy. Znaleźliśmy to w wyjątkowej firmie Hyliion - z przełomowym biznesplanem, innowacyjnym produktem oraz niezwykłym założycielem i CEO. ”

Spółka Tortoise Acquisition jest notowana na rynku pod tickerem SHLL na giełdzie NYSE. Kiedy połączenie obu spółek będzie w pełni zrealizowane, połączona spółka o nazwie Hyliion Holdings Corp. będzie notowana na giełdzie pod tickerem HYLN.

Inwestorów ucieszyła informacja o przejęciu Hyliion i kurs Tortoise wystrzelił w górę. Na dzień 28 lipca kapitalizacja spółki wynosi 550,78 mln USD.

 Wykres kursu Tortoise Aquisition Corp

Kurs akcji Tortoise Acquisition Corp. w okresie 12 miesięcy

 

Mabion czeka na przychody

Na polskiej giełdzie też można spotkać spółki, które jeszcze nie uzyskują przychodów, ale mają duże plany na przyszłość. Przykładem może być spółka farmaceutyczna Mabion, notowana na rynku NewConnect od 2010 r.

Historia spółki sięga 2007 r. Została założona przez cztery firmy farmaceutyczne: Celon Pharma, Polfarmex, IBSS Biomed i Genexo oraz dwa przedsiębiorstwa biotechnologiczne: BioCentrum i Biotech Consulting. Głównym obszarem działalności spółki Mabion są badania dotyczące celowanych terapii onkologicznych.

Przez ostatnie 5 lat spółka nie uzyskiwała przychodów i na razie wciąż na nie czeka. Jak do tej pory nie prowadzi jeszcze sprzedaży swych produktów, a jej działalność skupia się na prowadzeniu badań. W związku z tym ponosi koszty, a przy braku przychodów, przekłada się to na ujemny wynik netto uzyskiwany w kolejnych okresach. W całym 2019 r. strata z działalności operacyjnej wyniosła 63,3 mln zł. Spółka zakończyła rok stratą netto w wysokości 63,7 mln zł. W I kwartale 2020 r. spółka wykazała koszty działalności operacyjnej na poziomie 16,7 mln zł, a kwartał zakończył się stratą netto wynoszącą 19,8 mln zł.

Sytuacja ta będzie mogła ulec zmianie od momentu skutecznej rejestracji i komercjalizacji produktów pozostających jak do tej pory w obszarze badań. Spółka zacznie zarabiać, gdy wprowadzi swe produkty na rynek.

Mabion prowadzi badania nad kilkoma lekami innowacyjnymi i biopodobnymi. Obecnie priorytetem dla spółki jest wprowadzenie na rynek preparatu MabionCD20. Jest to lek biopodobny do znanego już preparatu MabThera (Rituximad). Ma on zastosowanie w takich schorzeniach, jak chłoniak, przewlekła białaczka limfocytowa i reumatoidalne zapalenie stawów. MabionCD20 jest obecnie najbardziej zaawansowanym projektem spółki i czeka już na rejestrację oraz rozpoczęcie sprzedaży.

Poniższy wykres przedstawia wszystkie obecnie trwające projekty spółki wraz z ich postępami.

Mabion Pipeline

Źródło: https://www.mabion.eu/pl/

 

Inwestorzy dostrzegają potencjał spółki. Cena akcji Mabionu wzrosła od poziomu 10 zł w 2011 r. 11-krotnie, sięgając okolic 110 zł w 2018 r. Obecnie jednak jest notowana w okolicach 20-30 zł. Na dzień 28 lipca kapitalizacja giełdowa spółki wyniosła 364,54 mln zł. Poniższy wykres przedstawia kurs Mabionu na przestrzeni ostatnich 10 lat.

Wykres Mabion

Wykres kursu Mabion w okresie 10 lat

 

Scope Fluidics pracuje nad nowoczesną diagnostyką

Inną ciekawą spółką jest Scope Fluidics. Spółka została założona w 2010 r., od 2017 r. jest notowana na rynku NewConnect. Scope Fluidics zajmuje się rozwojem innowacyjnych projektów w obszarze diagnostyki i ochrony zdrowia.

W 2019 r. spółka nie miała przychodów z działalności operacyjnej. Uzyskała jedynie przychody finansowe w wysokości 51,99 tys. zł. Koszty działalności operacyjnej wyniosły 2,94 mln zł. Spółka zakończyła rok stratą netto w wysokości 2,92 mln zł. W I kwartale 2020 r. spółka nadal jeszcze nie miała przychodów z działalności operacyjnej. Koszty działalności operacyjnej wyniosły 2,2 mln zł. Spółka zakończyła I kwartał stratą netto w wysokości 1,74 mln zł.

Obecnie spółka pracuje nad rozwojem swych projektów. Jednym z nich jest system PCR/ONE mający na celu jak najszybsze wykrywanie bakterii i wirusów. Pracami nad tym projektem zajmuje się powołana w tym celu spółka zależna Curiosity Diagnostic. Innym projektem spółki jest Bacter OMIC, mający na celu opracowanie systemu, który umożliwi zdobycie wiedzy o mechanizmach odporności i wrażliwości bakterii na wszystkie dostępne antybiotyki. Wśród projektów Scope Fluidics jest też system przyłóżkowy do badania krwi opracowany w latach 2011-2014. Obecnie jest on wdrażany do produkcji przez klienta spółki.

Od 2018 r. kurs akcji spółki systematycznie rośnie od 10 zł w okolice 200 zł. Na dzień 28 lipca kapitalizacja spółki wyniosła 506,54 mln zł.

Wykres Scope Fluidics

Wykres kursu Scope Fluidics w latach 2017-2020

 

Invention Med zapewni nowe wrażenia

Spółka Invention Med jest notowana na rynku NewConnect od 2013 r. Początkowo zajmowała się działalnością finansową i działała pod nazwą Anthos Venture Capital. W 2018 r. zmieniła nazwę na Invention Med. Obecnie zajmuje się tworzeniem symulatorów medycznych w technologii wirtualnej rzeczywistości na potrzeby edukacji w dziedzinie dermatologii.

Jak do tej pory w ramach swej nowej działalności spółka uzyskuje znikome przychody ze sprzedaży. W całym 2019 r. wyniosły one 41 tys. zł. Koszty działalności operacyjnej wyniosły natomiast 1,02 mln zł. Spółka zakończyła 2019 r. stratą netto w wysokości 736,46 tys. zł. W I kwartale 2020 r. przychody ze sprzedaży wyniosły 200 zł. Spółka otrzymała natomiast przychody z dotacji o wartości 276,7 tys. zł. Uzyskała też przychody finansowe na poziomie 4,9 tys. zł. Koszty z działalności operacyjnej wyniosły natomiast 430,8 tys. zł. Spółka zakończyła kwartał stratą netto w wysokości 148,7 mln zł.

Najważniejszym projektem rozwijanym przez spółkę jest symulator TutorDerm oraz związana z nim aplikacja. Projekt ten ma na celu umożliwienie symulacji wielu różnych zabiegów klinicznych i dermatologicznych w ramach wirtualnej rzeczywistości. Projekt ten wykorzystuje technologię podwójnej immersji, co pozwala użytkownikom nie tylko na odczucia wizualne, ale także dotykowe, co jest szczególnie istotne w zdobywaniu doświadczenia dla lekarzy, kosmetologów i studentów. W planach jest też wzbogacenie wersji o złożone przypadki i ewentualne powikłania, co zwiększy możliwości edukacyjne. Wiele zależy od przyjęcia produktu przez rynek.

Obecnie kapitalizacja rynkowa spółki wynosi 59,97 mln zł. Poniższy wykres przedstawia kurs akcji spółki od 2013 r.

Wykres Invention Med

Wykres kursu akcji Invention Med w latach 2013-2020

 

Podsumowanie

Wielu inwestorów decyduje się na inwestycje w spółki, które jeszcze nie mają przychodów ze swej działalności lub są one niewielkie ze względu na ich plany na przyszłość. W przypadku spółek motoryzacyjnych, wielu inwestorów spodziewa się, że staną się one „kolejną Teslą”. W końcu w Teslę kiedyś większość analityków też nie wierzyła, a obecnie jest spółką o największej kapitalizacji w branży motoryzacyjnej. Jednocześnie inwestując w spółki, które jeszcze prawie nic nie robią, warto pamiętać o zwiększonym ryzyku. Część z nich może być naprawdę przyszłościowymi startupami, ale można też trafić na spółki, które sprzedają tylko marzenia. Warto też zwrócić uwagę na to, że często na pierwsze przychody i potencjalne zyski trzeba dłużej poczekać.

 

Źródła:

https://nikolamotor.com/investors

https://businessinsider.com.pl/motoryzacja/nikola-producent-aut-elektrycznych-i-wodorowych-wart-wiecej-niz-fiat-czy-ford/c16plph

https://www.hyliion.com/investor/

https://40ton.net/hybrydowa-ciezarowka-na-gaz-ziemny-i-prad-1600-kilometrow-taniego-zasiegu/

https://www.benzinga.com/m-a/20/07/16564310/hyliions-ceo-on-choosing-natural-gas-power-beating-tesla-nikola-with-infrastructure

https://www.mabion.eu/pl/

http://scopefluidics.com/pl/

https://inventionmed.pl/

 


Tatiana Pasich

Absolwentka psychologii oraz finansów i rachunkowości, inwestor indywidualny. Lokuje kapitał głównie w małe spółki z dużym potencjałem wzrostu.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk