Reklama
Kurs euro:  4.28
Kurs dolara:  3.96
Kurs funta:  5.03
Kurs franka:  4.33
Dane z Polski:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Bp95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1088
Kurs euro:  4.28
Kurs dolara:  3.96
Kurs funta:  5.03
Kurs franka:  4.33
Dane z Polski:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Bp95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1088

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Inflacja w Wielkiej Brytanii zaskakuje! Zobacz jak zachowuje się kurs funta brytyjskiego (GBP)

PILNE! Inflacja w Wielkiej Brytanii zaskakuje! Zobacz jak zachowuje się funt brytyjski (GBP) | FXMAG INWESTOR
freepik.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Wskaźnik CPI w kwietniu w Wielkiej Brytanii wyniósł 8,7% r/r i był wyższy, niż prognozowali analitycy (8,2%). To powoduje, że dalsze podwyżki stóp na Wyspach są wielce prawdopodobne. Funt po publikacji danych o inflacji lekko umacnia się do dolara amerykańskiego (kurs GBP/USD rośnie dziś o 0,3%).

 

  • W kwietniu inflacja CPI na Wyspach wyniosła 8,7% r/r, prognoza zakładała 8,2%.
  • Do spadku CPI przyczynił się głównie spadek cen energii elektrycznej i gazu.
  • Inflacja bazowa wzrosła do 6,8% r/r, w porównaniu z 6,2% w marcu.
  • Inflacja bazowa wyszła na najwyższy poziom od 1992 roku.
  • Eksperci nie mają wątpliwości, że Bank Anglii wciąż będzie podwyższał stopy.

 

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Reklama

 

Inflacja w Wielkiej Brytanii gwałtownie spadła w kwietniu w ujęciu rok do roku, na skutek spadku cen energii. Wskaźnik CPI wyniósł 8,7% r/r, podał urząd statystyczny Office for National Statistics (ONS). W marcu, przypomnijmy, wskaźnik sięgał 10,1%. Jednak konsensus prognoz zakładał odczyt na poziomie 8,2%.

 

Reklama

 

Wzrost cen na Wyspach jest uporczywy

"Spadek cen energii elektrycznej i gazu przyczynił się do spadku rocznej inflacji w kwietniu o 1,42 pp. w ujęciu miesiąc do miesiąca. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych nadal rosły w kwietniu i przyczyniły się do wysokiej rocznej inflacji, jednak roczna stopa inflacji żywności i napojów bezalkoholowych spadła z 19,2% r/r w marcu do 19,1% r/r w kwietniu. Szacunki sugerują, że roczna stopa inflacji dla żywności i napojów bezalkoholowych była nadal drugą najwyższą od ponad 45 lat” – stwierdził ONS.

W ujęciu miesięcznym, ceny konsumpcyjne wzrosły o 1,2%. To oznacza wzrost powyżej konsensusu na poziomie 0,8% m/m. Bazowy wskaźnik CPI (z wyłączeniem zmiennych cen energii, żywności, alkoholu i tytoniu) wzrósł o 6,8% r/r, w porównaniu z 6,2% w marcu.

Te dane oznaczają, że brytyjska inflacja utrzymuje się na uporczywie wysokim poziomie. Dzieje się tak mimo, że gospodarka nie weszła w recesję i Bank Anglii 12 razy z rzędu podniósł stopy. Ostatnio główna stopa poszła w górę na początku maja, wynosi 4,5%.

Reklama

Ekonomiści oczekują kolejnej podwyżki na następnym posiedzeniu BoE. Inflacja w Wielkiej Brytanii pozostaje wyższa i bardziej uporczywa, niż w porównywalnych gospodarkach. Tymczasem gubernator Banku Anglii Andrew Bailey ostrzega przed spiralą cenowo-płacową. W ostatnich miesiącach w wielu sektorach miały miejsce masowe akcje strajkowe w związku ze sporami dotyczącymi wynagrodzeń i warunków pracy.

Czytaj także: Brytyjska gospodarka ma poważne problemy. Może ją zmęczyć głęboka i długa recesja

 

Bank Anglii wciąż gotowy na podwyżki stóp

Co mówią analitycy na temat dzisiejszych odczytów?

Alice Haine, analityk ds. finansów osobistych w Bestinvest, powiedziała: "Inflacja łagodnieje, spadek poniżej 10%, jest dobrą wiadomością dla budżetów nieubłaganie ciemiężonych przez kryzys kosztów utrzymania. Konsumenci powinni jednak pamiętać, że choć inflacja spada, to ceny nadal wzrosły o 8,7% w porównaniu z rokiem ubiegłym, a jedynym pocieszeniem jest to, że tempo wzrostu cen spada w porównaniu z poprzednimi miesiącami".

Richard Carter - szef działu badań nad stopami procentowymi w Quilter Cheviot - powiedział, że środowy spadek inflacji rocznej pokazuje, iż „sprawy idą w dobrym kierunku, ale przed nami jeszcze niesamowicie długa droga do normalności, ponieważ inflacja pozostaje oszałamiająco wysoka". Zasugerował, że gwałtowne spadki inflacji są mało prawdopodobne w nadchodzących miesiącach. Podkreślił, że tak długo, jak wzrost płac będzie się utrzymywał, Bank Anglii będzie wciąż w trybie podwyżek stóp procentowych.

Paul Dales, główny ekonomista Capital Economics, podkreśla, że mniejszy niż oczekiwano spadek inflacji CPI z 10,1% w marcu do 8,7% w kwietniu oznacza, że obecnie bardzo trudno wyobrazić sobie, aby Bank Anglii nie podniósł stóp procentowych z 4,50% do 4,75% w czerwcu. „Niepokojące jest odbicie inflacji bazowej z 6,2% w marcu do 6,8% w kwietniu. Inflacja bazowa przekroczyła szczytowy poziom 6,5% z września ubiegłego roku i osiągnęła najwyższy poziom od 1992 roku” – wskazał Dales.

Zobacz również: Gospodarka Wielkiej Brytanii jest w opałach. Co dalej z kursem funta brytyjskiego?

Reklama

 

KOMENTARZ DLA FXMAG

Daniel Kostecki (CMC Markets)

„Sytuacja Wielkiej Brytanii może przykuwać uwagę ze względu na uporczywą inflację, będącą w okolicach 10%. Niemniej jednak oczekuje się, że wkrótce do gry wejdzie efekt bazy, co pozwoli na gwałtowny spadek inflacji i tym samym tempo wzrostu cen w ujęciu rocznym spowolni.

Inflacja CPI może spaść o połowę, czyli do około 5% już pod koniec tego roku, a Bank Anglii spodziewa się, że cel inflacyjny zostanie spełniony do końca 2024 r. Warunkiem koniecznym jest utrzymywanie się cen surowców energetycznych, w tym gazu, na niskich poziomach, a w dezinflacji może pomóc także spadek cen żywności, chociaż do tego Bank Anglii aż takiego przekonania nie ma.

Oczekuje się, że PKB Wielkiej Brytanii będzie płaskie w pierwszej połowie tego roku, chociaż produkcja bazowa, z wyłączeniem szacowanego wpływu strajków i dodatkowego dnia wolnego od pracy, ma nieznacznie wzrosnąć. Aktywność gospodarcza była mniej słaba niż oczekiwano w lutym, a ścieżka popytu prawdopodobnie będzie znacznie silniejsza niż oczekiwano wcześniej, choć nadal będzie niska w porównaniu z historycznymi standardami.

Lepsze perspektywy odzwierciedlają silniejszy globalny wzrost, niższe ceny energii, wsparcie fiskalne w wiosennym budżecie oraz możliwość, że napięty rynek pracy doprowadzi do zmniejszenia zapobiegawczych oszczędności gospodarstw domowych.

Reklama

Chociaż istnieją oznaki, że rynek pracy zaczął się rozluźniać, oczekuje się, że w najbliższym czasie pozostanie on bardziej napięty. Przewiduje się, że stopa bezrobocia pozostanie poniżej 4% do końca 2024 r., a następnie wzrośnie w drugiej połowie okresu prognozy do około 4,5%.

Biorąc powyższe pod uwagę, kurs funta brytyjskiego może zacząć stabilizować się ponownie między 1,20-1,24, wracając do tego przedziału po wybiciu górą. Wielka Brytania zaczyna tracić przewagę w postaci szybkich podwyżek stóp procentowych, bo te prawdopodobnie złapały już swój szczyt bądź czeka nas tylko jeszcze jedna podwyżka.”

Zobacz również: Kurs korony nieubłaganie spada! Czy wciąż opłaca się wyjeżdżać do pracy za granicę?

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem?

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Napisz do redakcji


Piotr Rosik

Piotr Rosik

Zastępca redaktora naczelnego portalu FXMAG. Publicysta m.in. portalu Obserwator Finansowy. Wcześniej był m.in. wicenaczelnym portalu Strefa Inwestorów (2017-2022), redaktorem naczelnym dwutygodnika „Pieniądze&Inwestycje” (2014-16), dziennikarzem w "Gazecie Giełdy Parkiet" oraz "Rzeczpospolitej" i "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Obserwuj autoraTwitter


Reklama

Czytaj dalej