Reklama
Kurs euro:  4.33
Kurs dolara:  4.04
Kurs funta:  5.12
Kurs franka:  4.53
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100
Kurs euro:  4.33
Kurs dolara:  4.04
Kurs funta:  5.12
Kurs franka:  4.53
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

jakie kwietniowe dane inflacyjne z Wielkiej Brytanii

Wskaźnik CPI w kwietniu w Wielkiej Brytanii wyniósł 8,7% r/r i był wyższy, niż prognozowali analitycy (8,2%). To powoduje, że dalsze podwyżki stóp na Wyspach są wielce prawdopodobne. Funt po publikacji danych o inflacji lekko umacnia się do dolara amerykańskiego (kurs GBP/USD rośnie dziś o 0,3%).

 

  • W kwietniu inflacja CPI na Wyspach wyniosła 8,7% r/r, prognoza zakładała 8,2%.
  • Do spadku CPI przyczynił się głównie spadek cen energii elektrycznej i gazu.
  • Inflacja bazowa wzrosła do 6,8% r/r, w porównaniu z 6,2% w marcu.
  • Inflacja bazowa wyszła na najwyższy poziom od 1992 roku.
  • Eksperci nie mają wątpliwości, że Bank Anglii wciąż będzie podwyższał stopy.

 

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Reklama

 

Inflacja w Wielkiej Brytanii gwałtownie spadła w kwietniu w ujęciu rok do roku, na skutek spadku cen energii. Wskaźnik CPI wyniósł 8,7% r/r, podał urząd statystyczny Office for National Statistics (ONS). W marcu, przypomnijmy, wskaźnik sięgał 10,1%. Jednak konsensus prognoz zakładał odczyt na poziomie 8,2%.

 

Reklama

 

Wzrost cen na Wyspach jest uporczywy

"Spadek cen energii elektrycznej i gazu przyczynił się do spadku rocznej inflacji w kwietniu o 1,42 pp. w ujęciu miesiąc do miesiąca. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych nadal rosły w kwietniu i przyczyniły się do wysokiej rocznej inflacji, jednak roczna stopa inflacji żywności i napojów bezalkoholowych spadła z 19,2% r/r w marcu do 19,1% r/r w kwietniu. Szacunki sugerują, że roczna stopa inflacji dla żywności i napojów bezalkoholowych była nadal drugą najwyższą od ponad 45 lat” – stwierdził ONS.

W ujęciu miesięcznym, ceny konsumpcyjne wzrosły o 1,2%. To oznacza wzrost powyżej konsensusu na poziomie 0,8% m/m. Bazowy wskaźnik CPI (z wyłączeniem zmiennych cen energii, żywności, alkoholu i tytoniu) wzrósł o 6,8% r/r, w porównaniu z 6,2% w marcu.

Te dane oznaczają, że brytyjska inflacja utrzymuje się na uporczywie wysokim poziomie. Dzieje się tak mimo, że gospodarka nie weszła w recesję i Bank Anglii 12 razy z rzędu podniósł stopy. Ostatnio główna stopa poszła w górę na początku maja, wynosi 4,5%.

Reklama

Ekonomiści oczekują kolejnej podwyżki na następnym posiedzeniu BoE. Inflacja w Wielkiej Brytanii pozostaje wyższa i bardziej uporczywa, niż w porównywalnych gospodarkach. Tymczasem gubernator Banku Anglii Andrew Bailey ostrzega przed spiralą cenowo-płacową. W ostatnich miesiącach w wielu sektorach miały miejsce masowe akcje strajkowe w związku ze sporami dotyczącymi wynagrodzeń i warunków pracy.

Czytaj także: Brytyjska gospodarka ma poważne problemy. Może ją zmęczyć głęboka i długa recesja

 

Bank Anglii wciąż gotowy na podwyżki stóp

Co mówią analitycy na temat dzisiejszych odczytów?

Alice Haine, analityk ds. finansów osobistych w Bestinvest, powiedziała: "Inflacja łagodnieje, spadek poniżej 10%, jest dobrą wiadomością dla budżetów nieubłaganie ciemiężonych przez kryzys kosztów utrzymania. Konsumenci powinni jednak pamiętać, że choć inflacja spada, to ceny nadal wzrosły o 8,7% w porównaniu z rokiem ubiegłym, a jedynym pocieszeniem jest to, że tempo wzrostu cen spada w porównaniu z poprzednimi miesiącami".

Richard Carter - szef działu badań nad stopami procentowymi w Quilter Cheviot - powiedział, że środowy spadek inflacji rocznej pokazuje, iż „sprawy idą w dobrym kierunku, ale przed nami jeszcze niesamowicie długa droga do normalności, ponieważ inflacja pozostaje oszałamiająco wysoka". Zasugerował, że gwałtowne spadki inflacji są mało prawdopodobne w nadchodzących miesiącach. Podkreślił, że tak długo, jak wzrost płac będzie się utrzymywał, Bank Anglii będzie wciąż w trybie podwyżek stóp procentowych.

Paul Dales, główny ekonomista Capital Economics, podkreśla, że mniejszy niż oczekiwano spadek inflacji CPI z 10,1% w marcu do 8,7% w kwietniu oznacza, że obecnie bardzo trudno wyobrazić sobie, aby Bank Anglii nie podniósł stóp procentowych z 4,50% do 4,75% w czerwcu. „Niepokojące jest odbicie inflacji bazowej z 6,2% w marcu do 6,8% w kwietniu. Inflacja bazowa przekroczyła szczytowy poziom 6,5% z września ubiegłego roku i osiągnęła najwyższy poziom od 1992 roku” – wskazał Dales.

Zobacz również: Gospodarka Wielkiej Brytanii jest w opałach. Co dalej z kursem funta brytyjskiego?

Reklama

 

KOMENTARZ DLA FXMAG

Daniel Kostecki (CMC Markets)

„Sytuacja Wielkiej Brytanii może przykuwać uwagę ze względu na uporczywą inflację, będącą w okolicach 10%. Niemniej jednak oczekuje się, że wkrótce do gry wejdzie efekt bazy, co pozwoli na gwałtowny spadek inflacji i tym samym tempo wzrostu cen w ujęciu rocznym spowolni.

Inflacja CPI może spaść o połowę, czyli do około 5% już pod koniec tego roku, a Bank Anglii spodziewa się, że cel inflacyjny zostanie spełniony do końca 2024 r. Warunkiem koniecznym jest utrzymywanie się cen surowców energetycznych, w tym gazu, na niskich poziomach, a w dezinflacji może pomóc także spadek cen żywności, chociaż do tego Bank Anglii aż takiego przekonania nie ma.

Oczekuje się, że PKB Wielkiej Brytanii będzie płaskie w pierwszej połowie tego roku, chociaż produkcja bazowa, z wyłączeniem szacowanego wpływu strajków i dodatkowego dnia wolnego od pracy, ma nieznacznie wzrosnąć. Aktywność gospodarcza była mniej słaba niż oczekiwano w lutym, a ścieżka popytu prawdopodobnie będzie znacznie silniejsza niż oczekiwano wcześniej, choć nadal będzie niska w porównaniu z historycznymi standardami.

Lepsze perspektywy odzwierciedlają silniejszy globalny wzrost, niższe ceny energii, wsparcie fiskalne w wiosennym budżecie oraz możliwość, że napięty rynek pracy doprowadzi do zmniejszenia zapobiegawczych oszczędności gospodarstw domowych.

Reklama

Chociaż istnieją oznaki, że rynek pracy zaczął się rozluźniać, oczekuje się, że w najbliższym czasie pozostanie on bardziej napięty. Przewiduje się, że stopa bezrobocia pozostanie poniżej 4% do końca 2024 r., a następnie wzrośnie w drugiej połowie okresu prognozy do około 4,5%.

Biorąc powyższe pod uwagę, kurs funta brytyjskiego może zacząć stabilizować się ponownie między 1,20-1,24, wracając do tego przedziału po wybiciu górą. Wielka Brytania zaczyna tracić przewagę w postaci szybkich podwyżek stóp procentowych, bo te prawdopodobnie złapały już swój szczyt bądź czeka nas tylko jeszcze jedna podwyżka.”

Zobacz również: Kurs korony nieubłaganie spada! Czy wciąż opłaca się wyjeżdżać do pracy za granicę?

Czytaj więcej

Artykuły związane z jakie kwietniowe dane inflacyjne z Wielkiej Brytanii