Reklama
WIG82 149,65-1,03%
WIG202 432,03-1,05%
EUR / PLN4,31+0,03%
USD / PLN3,98+0,30%
CHF / PLN4,53+0,16%
GBP / PLN5,04-0,04%
EUR / USD1,08-0,29%
DAX17 566,44+0,06%
FT-SE7 641,44-0,54%
CAC 407 941,91-0,08%
DJI38 972,41-0,25%
S&P 5005 078,18+0,17%
ROPA BRENT81,81-0,70%
ROPA WTI78,04+0,23%
ZŁOTO2 025,37-0,25%
SREBRO22,32-0,71%

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Brytyjska gospodarka ma poważne problemy. Może ją zmęczyć głęboka i długa recesja. Ale jest promyk nadziei

Piotr Rosik | 16:34 14 grudzień 2022

Brytyjska gospodarka ma poważne problemy. Może ją zmęczyć głęboka i długa recesja. Ale jest promyk nadziei | FXMAG INWESTOR
freepik.com / Brytyjska gospodarka ma problemy, malejąca inflacja daje promyk nadziei na łagodne lądowanie
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin

Spadająca inflacja na Wyspach daje cień szansy na złagodzenie polityki pieniężnej Banku Anglii. Jeśli to nie nastąpi, Wielką Brytanię może zmęczyć głęboka i długa recesja.

Dzisiejsze zaskakujące dane są promykiem nadziei dla Wysp Brytyjskich. Jeśli bowiem inflacja nie będzie się cofać, Bank Anglii będzie prawdopodobnie prowadził dość twardą politykę pieniężną, a to będzie oznaczało wystąpienie długiej i bolesnej recesji.

 

Inflacja na Wyspach w dół dzięki taniejącym paliwom

Przypomnijmy, że dzisiejszy odczyt inflacji CPI był niższy od oczekiwań. W listopadzie 2022 inflacja CPI w Wielkiej Brytanii wyniosła 10,7% r/r. Prognoza zakładała 10,9% r/r. W październiku wynosiła rekordowe 11,1%.

Reklama

Główny ekonomista brytyjskiego urzędu statystycznego Grant Fitzner zwrócił uwagę na zauważalny spadek cen paliw silnikowych. To właśnie ta kategoria przyczyniła się do spadku inflacji wobec oczekiwań. Wciąż rosły jednak dość dynamicznie ceny energii oraz żywności.

Wedle Office for Budget Responsibility, w najbliższym czasie Wielką Brytanię czeka największy spadek poziomu życia w historii pomiarów. Dochód realny gospodarstw domowych – w wyniku wysokiej inflacji i problemów na rynku pracy – może spaść w 2023 roku o -4,3%.

Zobacz również: PILNE! Zaskakujące dane o inflacji konsumenckiej z Wielkiej Brytanii

 

Funt obojętny na dezinflację

Funt nie zareagował na zaskakująco niski odczyt CPI. Najprościej zobaczyć to po kursie pary GBP/USD. Stoi dziś na zerze. To pokazuje, że sporo jest już w cenie. Rynek najwidoczniej spodziewał się tego, że inflacja będzie spadać z historycznie wysokich poziomów, a zapewne w cenie funta jest również jutrzejsza decyzja Banku Anglii o stopach procentowych.

 

Reklama

Notowania GBP/USD

 

Źródło: TradingView

 

O ile podniesie jutro stopy Bank Anglii

Przypomnijmy, że w czwartek o godzinie 13:00 Bank Anglii ogłosi swoją decyzję w sprawie polityki pieniężnej. Konsensus rynkowy przewiduje podwyżkę stóp procentowych o 50 punktów bazowych, do 3,5%. BoE jest daleko od swojego celu inflacyjnego, który wynosi 2%. Bank szacuje, że inflacja nie powróci do celu co najmniej do początku 2024 r.

Reklama

"Spowolnienie inflacji w Wielkiej Brytanii w listopadzie nie wpłynie na kalkulacje Banku Anglii, który jutro podniesie stopy o 50 punktów bazowych, choć jest mało prawdopodobne, by ta decyzja była jednomyślna" - uważa Michael Hewson, analityk CMC Markets.

Z kolei analitycy Danske Banku spodziewają się wolniejszego tempa podwyżek stóp na Wyspach. „W wyniku zrównoważonej polityki fiskalnej, warunki rynkowe na Wyspach powróciły do warunków sprzed minibudżetu. Spodziewamy się zatem powrotu do wolniejszego tempa podwyżek. […] Ryzyko recesji staje się wyraźne. […] Bank Anglii ma tendencję do bycia nadmiernie ostrożnym. Spodziewamy się podwyżki o 50 pb., a w lutym o 25 pb. Jeśli presja inflacyjna utrzyma się, lub gospodarka zaskoczy pozytywnie, widzimy przesłanki do dodatkowej podwyżki stóp procentowych w marcu 2023 r.” – stwierdzili.

Paul Dales, ekonomista Capital Economics, uważa, że zaskakująca dezinflacja powoduje, iż kolejna podwyżka stóp w Wielkiej Brytanii o 75 pb. staje się mało prawdopodobna. „Możliwe staje się to, że główna stopa nie dotrze do poziomu 4,5%, który do tej pory prognozowaliśmy” – stwierdził Dales.

 

Brytyjska gospodarka wchodzi w recesję

Gospodarka Wielkiej Brytanii w I połowie 2022 r. rosła, ale dane o PKB za III kwartał (-0,5% r/r) wskazują, zdaniem analityków, że recesja zaczęła się i prawdopodobnie potrwa przez cztery kwartały.

Reklama

Co prawda w październiku – jak podało Krajowe Biuro Statystyczne (Office for National Statistics, ONS) – gospodarka brytyjska wzrosła o 0,5%, po spadku o -0,6% we wrześniu, jednak jest to efekt jednorazowy. We wrześniu na Wyspach obowiązywał bowiem tzw. bank holiday związany ze śmiercią królowej Elżbiety II. Ekonomiści ONS podkreślają, że kraj doświadcza głębokiej recesji, a jedną z nielicznych zadowolonych branż może być branża motoryzacyjna. W okresie lipiec – wrzesień brytyjskie PKB spadło o -0,3% r/r.

 

Reklama

 

„Październikowe odbicie jest dla gospodarki brytyjskiej fałszywe, ponieważ odzwierciedla głównie korzystne warunki w porównaniu z wrześniem, kiedy to aktywność została stłumiona przez Bank Holiday z okazji pogrzebu królowej. Pozytywny początek IV kwartału może nie uchronić jej przed recesją, gdyż rosnące ograniczenie dochodów prawdopodobnie spowoduje spadek PKB w listopadzie i grudniu, pomimo możliwego pobudzenia aktywności konsumentów przez Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Ostrzegamy, że zbyt agresywne zacieśnianie polityki pieniężnej może grozić pogorszeniem perspektyw finansowych dla firm i gospodarstw domowych oraz przedłużeniem zbliżającego się spowolnienia" – skomentował Suren Thiru, dyrektor działu analiz Institute of Chartered Accountants in England and Wales (ICAEW).

David Bharier, szef działu analiz w British Chamber of Commerce wskazał niedawno, że zaufanie w biznesie brytyjskim znacznie spada i firmy z trudem radzą sobie z rosnącymi cenami i rachunkami za energię, podwyżki podatków nie pomagają. „Rząd musi stworzyć stabilne środowisko, umożliwiające inwestowanie, bo inaczej Wielka Brytania przestanie być konkurencyjna” – stwierdził.

Zobacz również: PILNE: Inflacja w USA w listopadzie 2022 znów zaskoczyła analityków

 

Rynek pracy na Wyspach stał się trudny

Reklama

Rynek pracy na Wyspach jest trudny. Widać presję płacową, a liczba wakatów wróciła do poziomu sprzed pandemii. Widać prawdziwą falę akcji protestacyjnych w sektorze publicznym, gdzie płace nie nadążają za sektorem prywatnym oraz rosnącymi cenami.

Na Wyspach bez pracy jest 3,7%, ale zaskoczeniem był ostatnio wzrost liczby złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych o 30,4 tys., który przekroczył prognozy 10-krotnie. W październiku liczba wniosków spadła o 6 tys. Liczba wakatów w okresie od września do listopada spadła w ujęciu rocznym po raz pierwszy od początku 2021 r., kiedy w Wielkiej Brytanii był lockdown.

Z kolei najnowsze statystyki dotyczące średniej płacy pokazują jej wzrost na poziomie 6,1%. To jest najmocniejszy wzrost od 2001 r., jeśli pominie się okres pandemii COVID-19. To jest wskazanie, że inflacja może być napędzana w przyszłym roku rosnącymi skokowo kosztami pracy, co utrudni cięcie stóp procentowych.

Zobacz również: „Nie ma prawie żadnych wątpliwości, że funt będzie dalej spadał”

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem?

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Napisz do redakcji

Reklama

Czytaj dalej