Reklama
WIG82 406,97-0,72%
WIG202 438,27-0,80%
EUR / PLN4,31+0,03%
USD / PLN3,99+0,38%
CHF / PLN4,53+0,17%
GBP / PLN5,04-0,01%
EUR / USD1,08-0,35%
DAX17 582,78+0,15%
FT-SE7 654,16-0,38%
CAC 407 948,06+0,00%
DJI38 972,41-0,25%
S&P 5005 078,18+0,17%
ROPA BRENT82,80+0,50%
ROPA WTI77,98+0,15%
ZŁOTO2 026,17-0,21%
SREBRO22,31-0,76%

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

wykres euro do złotego

W nowy kwartał weszliśmy lekkim odreagowaniem giełd. Na Wall Street zobaczyliśmy odbicie, natomiast na FX osłabił się dolar. Apetyt na ryzyko został wzmocniony przez dobre dane z USA (PMI, ISM, Indeks Michigan) oraz doniesienia amerykańskiej firmy farmaceutycznej, która rzekomo opracowała tabletkę przeciwwirusową. Ponownie na fali wzrostowej znalazł się PLN. Czynnikami wzmacniającymi naszą walutę były minutki RPP oraz odczyt inflacji CPI.

 

Kiedy kryzys związany z firmą Evergrande oraz temat zadłużenia USA zeszły na dalszy plan, ponownie na front wysunął się temat pandemii

Tym razem są to dobre informacje o opracowaniu przez amerykańską firmą farmaceutyczną leku w postaci tabletki. Rzekomo ma ona zmniejszać ryzyko hospitalizacji lub śmierci o ok. 50 proc w przypadku pacjentów z łagodnymi lub umiarkowanymi przypadkami Covid. Zarówno SP500, Dow Jones oraz Nasdaq odreagowały na pierwszej sesji IV kwartału. Nie oznacza to, że inwestorzy zapomnieli o podwyższonej inflacji, rosnących rentownościach obligacji, wysokich cenach energii czy spowolnieniu w Chinach. Indeksy w Azji nie radzą sobie jednak dzisiaj najlepiej. Hang Seng traci pod koniec sesji 2,21 proc. a japoński Nikkei 1,09 proc. Kontrakty CFD na indeksy z Wall Street w poniedziałek rano nie wyglądają najlepiej. Jest ryzyko, że negatywna sesja w Azji przełoży się na sentyment w Europie oraz Stanach Zjednoczonych. Biorąc pod uwagę fakt, ze kluczowe wsparcia techniczne na indeksach wypadają nieco niżej, istnieje pewne prawdopodobieństwo, że korekta pozostanie z nami jeszcze przez pewien czas.

 

Wracając do danych piątkowych, widać poprawę koniunktury w USA

Reklama

ISM dla przemysłu był silniejszy od oczekiwań i wypadł na poziomie 61,1 pkt. Składnik nowych zamówień utrzymał się na poziomie 66,7 pkt i pozostał bez zmian w stosunku do sierpnia. Z kolei składnik cen zapłaconych wzrósł do 81,2 pkt z 79,4 w poprzednim miesiącu. Wydatki amerykanów rosły w sierpniu w tempie 3,6 proc. r/r (PCE core), natomiast główny wskaźnik PCE wyniósł 4,3 proc. r/r. Tak jak oczekiwaliśmy dane nie zrobiły szczególnego wrażenia na dolarze i nie wywołały większej zmienności. Publikacja dotyczyła sierpnia. Rynek zdążył już poznać odczyt CPI. EUR/USD oscyluje dziś o poranku wokół poziomu 1,16. W tym tygodniu kalendarz nie jest mocno przeładowany danymi. Poznamy jednak kluczowe informacje na temat rynku pracy (piątek) i to będzie moim zdaniem główny impuls zmienności na głównej parze walutowej.

 

 

W piątek dostaliśmy również dane dotyczące rozwoju presji cenowej w strefie euro

Stopa inflacji wzrosła we wrześniu o kolejne 0,4 punktu procentowego do poziomu 3,4 proc. (HICP). Wzrost tylko częściowo wynika z rozwoju cen energii. To również efekt statystyczny. Stopa bazowa urosła o 0,3 pkt. proc. do 1,9 proc. Bazowa presja na wzrost cen wynika z kilku czynników. Jednym z nich jest ograniczona podaż. Znaczna część silniejszego wzrostu cen wynika po prostu z niedoboru surowców i półproduktów. To spowodowało wzrost kosztów produkcji wielu towarów. To normalne, że producenci przenoszą je w dużej mierze na swoich klientów. Z drugiej strony ograniczona produkcja nie jest w stanie zaspokoić silnego popytu, co stwarza pole do dalszego wzrostu cen. Prognozy pokazują, że inflacja w listopadzie w strefie euro osiągnie najwyższy w tym roku poziom w okolicach 3,5 proc. Trwale wyższej inflacji można oczekiwać tylko wtedy, gdy wyraźnie wzmocni się tendencja wzrostowa wynagrodzeń. Na razie jeszcze tego nie widać.

Reklama

 

Presja na podwyżkę stóp procentowy w Polsce ponownie urosła

W czwartek minutki RPP były zaskoczeniem dla rynku. Złoty umocnił się o ponad 5 groszy. Kolejnym impulsem umacniającym była piątkowa publikacja CPI o godz. 10. W przedstawionym raporcie z ostatniego posiedzenia pojawił się wniosek o podwyżkę stóp procentowych o 190 pb. do poziomu 2 proc. Nie wiemy kto w RPP chciał tak silnego wzrostu stóp procentowych. Spekulować można, że był to głos Zubelewicza. O godz. 10:00 poznaliśmy szacunki GUS, z których wynika, że inflacja CPI wyniosła we wrześniu 5,8 proc. przy prognozie na poziomie 5,5 proc r/r. Rynek zaczyna ponownie spekulować, że w RPP znajdzie się większość, która zdecyduje o wcześniejszej normalizacji polityki pieniężnej. Ruch w górę na kontraktach FRA jest widoczny. Oznacza to, że na rynku międzybankowym oczekuje się wcześniejszych podwyżek.

 

EUR/PLN pomimo spadku z 4,63 do 4,59 jest nadal na bardzo wysokich poziomach

Przestrzeń do umocnienia jest znaczna. Oczywiście aprecjacja złotego może się utrzymać w najbliższych dniach. Jednak o jej skali będzie zależeć w jakimś stopniu od globalnych nastrojów. Jeśli indeksy powrócą do wzrostów EUR/PLN z większą łatwością zejdzie na niższe poziomy. Nie zapominajmy, że już 6 października poznamy kolejną decyzję RPP odnośnie stóp procentowych oraz zostanie opublikowany komunikat po posiedzeniu, w którym rynek będzie doszukiwał się bardziej jastrzębich przesłanek.

Kurs EUR/PLN przełamał wsparcie wyznaczone przez zniesienie Fibo 38,2, które przebiega również przez ważny horyzontalny poziom techniczny. Od jakiegoś czasu była widoczna również dywergencja na wykresie ceny oraz wykresie oscylatora stochastycznego. 

Reklama

 

Po więcej aktualności rynkowych zapraszamy do serwisu analitycznego TMS NonStop. Jest to platforma dla aktywnych inwestorów, którzy poszukują informacji na temat bieżącej sytuacji na rynkach finansowych. W serwisie użytkownicy znajdą zarówno kalendarz rynkowy, dane makroekonomiczne aktualizowane w czasie rzeczywistym, jak i komentarze analityków. Informacje z TMS NonStop można także znaleźć w aplikacji do mobilnego tradingu TMS Brokers.

Czytaj więcej