Reklama

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Spółka technologiczna, czyli jaka?

|
selectedselectedselected
Spółka technologiczna, czyli jaka? | FXMAG INWESTOR
freepik.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Od start-upu założonego przez grupę pasjonatów, który zaczynał w garażu, po spółkę notowaną na czołowych parkietach giełdowych świata, zatrudniającą tysiące osób w różnych krajach, wycenianą na setki miliardów dolarów. To historia wielu spółek technologicznych, które dziś kształtują sposób w jaki pracujemy, uczymy się, spędzamy wolny czas, czy identyfikujemy się społecznie. I to właśnie tym spółkom, które nie tylko zmieniają świat, ale też od wielu lat napędzają giełdową hossę, będzie poświęcony nasz nowy cykl video, którego partnerem technologicznym jest marka Lenovo.

 

Czym jest spółka technologiczna?

W naszej nowej serii przyjrzymy się największym i najciekawszym spółkom technologicznym, skupiając się na tej giełdowo-inwestycyjnej perspektywie, która najbardziej interesuje was, czyli widzów kanału FXMAG. 

Pierwszy odcinek to swego rodzaju wprowadzenie do tematu, dlatego też zacznę od początku - czym tak naprawdę jest spółka technologiczna? Do jakiego segmentu gospodarki może należeć? Jakiego typu działalność musi prowadzić, aby być klasyfikowana jako technologiczna?

Reklama

Zacznijmy od tego, że określenie “spółka technologiczna” jest dość mało precyzyjne i w ten sposób możemy zaklasyfikować dwie firmy, które zajmują się kompletnie różnymi rzeczami. Żeby nie być gołosłownym - spółką technologiczną jest zarówno Intel, czyli największy na świecie producent mikroprocesorów, jak i Facebook, czyli operator potężnych i znanych wszystkim serwisów społecznościowych i komunikatorów internetowych, ale także np... Beyond Meat, czyli producent roślinnych, wegańskich substytutów mięsa. Trzeba przyznać, że dostawca roślinnych burgerów raczej nie kojarzy się ze spółką technologiczną, ale bez wątpienia nią jest.

Ogólnie rzecz biorąc, określenie “spółka technologiczna” to dość umowne określenie, które możemy odnieść do firm, które:

  • produkują sprzęt komputerowy, elektroniczny, urządzenia mobilne i związane z nimi podzespoły oraz akcesoria (Lenovo, Apple, Nvidia)
  • produkują oprogramowanie, systemy operacyjne, aplikacje (Microsoft, Alphabet)
  • rozwijają serwisy, usługi i aplikacje internetowe (Uber, Amazon)
  • prowadzą badania nad rozwojem nowych technologii i wdrażaniem innowacyjnych rozwiązań (Tesla, Beyond Meat)

 

Wiele spółek technologicznych spełnia te wszystkie wymogi - dla przykładu Apple jest spółką, która zarówno produkuje sprzęt elektroniczny, opracowuje własne oprogramowanie, rozwija serwisy i usługi internetowe, jak i wydaje miliony dolarów na badania. To samo można powiedzieć np. o jego czołowych konkurentach - Samsungu i Microsofcie. 

Reklama

 

Technologia na giełdzie

Gdy spojrzymy na ten temat z giełdowej perspektywy, to szybko okaże się, że klasyfikacja sektorowa nie wyszczególnia spółek typowo technologicznych. Najpopularniejsza metodologia podziału sektorów gospodarki to obowiązująca na większości giełd całego świata GICS, wprowadzona w 1999 r. przez MSCI, czyli jednego z najważniejszych dostawców indeksów giełdowych. Składa się ona m.in. z 11 sektorów i 24 grup branżowych. W żadnym z nich nie znajdziemy klasyfikacji na “spółkę technologiczną”, natomiast najbliżej będzie znajdować się sektor IT.

Dzieli się on na 3 grupy branżowe i 6 branż:

  • produkcja półprzewodników i osprzętu (hardware)
  • oprogramowanie i usługi (2 branże: IT service i software)
  • sprzęt komputerowy i osprzęt/akcesoria (3 branże: urządzenia, części/peryferia/przechowywanie danych, komponenty elektroniczne

No ale jak już wiesz, spółki technologiczne na giełdzie nie ograniczają się tylko do sektora IT. Bez wątpienia znajdziemy je też w sektorze usług komunikacyjnych, który dzieli się na dwie grupy branżowe:

  • usługi telekomunikacyjne (AT&T, Huawei)
  • media i rozrywka (Netflix, Alphabet, Amazon)

Oczywiście to nie wszystko, bo np. taka spółka jak Visa, która jest największym na świecie dostawcą kart płatniczych i operatorem płatności bezgotówkowych należy do sektora finansowego, a bez wątpienia jest spółką, którą możemy zaklasyfikować jako technologiczną. Podobnie ze znaną chyba każdemu Teslą, która jest najpopularniejszym producentem elektrycznych samochodów, a od kilku miesięcy również bezapelacyjnie najdroższą spółką z branży automotive na świecie. Wciąż jednak nie przeszkadza to w zaklasyfikowaniu jej do grona spółek technologicznych - biorąc pod uwagę zachowanie akcji Tesli można nawet zaryzykować stwierdzenie, że w znacznie większym stopniu jest spółką technologiczną niż motoryzacyjną, ale o tym w innym odcinku.

Reklama

 

Indeks spółek technologicznych

Najważniejszym indeksem spółek technologicznych jest Nasdaq-100, który gromadzi 100 największych spółek z nowojorskiej giełdy Nasdaq. Ta zaś jest uznawana właśnie za miejsce dla młodych, dynamicznie rozwijających się i innowacyjnych spółek, z których dużą część można zaklasyfikować właśnie jako “technologiczne”. 

O tym, że spółki technologiczne są najważniejszym kołem napędowym hossy na amerykańskiej giełdzie i że w ciągu kilkunastu lat zdominowały rynek świadczy fakt, że w indeksie S&P500 (klasyfikującym pięćset największych spółek z giełd w USA) pierwszą dziesiątkę zajmuje aż 7 z nich (poza Berkshire, Johnson&Johnson oraz JPMorgan).

Dla przykładu, w 1995 r. do pierwszej dziesiątki S&P500 weszła pierwsza spółka, którą można było bez wątpienia nazwać technologiczną - Microsoft. Wówczas największymi spółkami na giełdzie byli przedstawiciele tzw. “starej ekonomii” - koncerny paliwowe, producenci artykułów pierwszej potrzeby i dóbr konsumenckich. 

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem?

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Napisz do redakcji


Darek Dziduch

Darek Dziduch

Redaktor portalu FXMAG i wydawca magazynu Inwestor. Nagrywa na YouTube materiały edukacyjne, poruszając tematy związane przede wszystkim z inwestycjami, finansami osobistymi i gospodarką.

Obserwuj autoraTwitter


Reklama

Czytaj dalej