Reklama

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Kurs dolara do jena (USDJPY) przebił poziom 155 po raz pierwszy od ponad trzech dekad

|
selectedselectedselected

Początek amerykańskiej sesji upłynął wczoraj pod znakiem dalszego wzrostu notowań dużych spółek technologicznych, co generalnie wspierało rynek akcji. Znacząco osłabił się jen – kurs USDJPY przebił poziom 155 po raz pierwszy od ponad trzech dekad, zwiększając ryzyko, że sytuacja na rynku może skłonić rząd Japonii do interwencji.

Kurs dolara do jena (USDJPY) przebił poziom 155 po raz pierwszy od ponad trzech dekad
depositphotos.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Ropa staniała mimo eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie w następstwie deklaracji Izraela o zamiarze przeprowadzenia ataku na Liban. Kurs EURUSD nie zmienił się istotnie. Złoty nieznacznie stracił względem euro i dolara. Wzrost rentowności obligacji w USA i w Europie Zachodniej nie wpłynął istotnie na rentowności krajowych papierów. Obraz rynku zmienił się pod koniec amerykańskiej sesji, kiedy rozczarowujące prognozy dalszych przychodów Mety wywołały obawy, czy napędzana komercjalizacją AI hossa na spółkach technologicznych nie zaszła za daleko. Ostatecznie, na zamknięciu S&P500 i Nasdaq były na poziomach zbliżonych do końca wtorkowej sesji.

Dziś poznamy jedne z najważniejszych globalnie danych w tym tygodniu, pierwszy szacunek amerykańskiego PKB inflację oraz PCE w 1q24. Konsensus zakłada lekkie spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego do 2,3% q/q saar z 3,4% q/q saar w 4q23. Wciąż silną konsumpcję prywatną oraz inwestycje można uznać za główne czynniki napędzające gospodarkę. Nowcast Fed w Atlancie jest nawet bardziej optymistyczny niż konsensus i sugeruje wzrost w tempie 2,9% q/q saar. Deflator PCE za 1q24 będzie podpowiedzią przed piątkowymi danymi o inflacji PCE w samym marcu i prawdopodobnie potwierdzi ocenę, że impet inflacji jak na razie pozostaje na poziomie przewyższającym docelowe 2%.

Z innych amerykańskich, mniej istotnych, danych poznamy bilans handlowy za marzec, wobec którego oczekuje się zmniejszenia deficytu handlowego. Tradycyjnie poznamy też tygodniowe claimsy, które ostatnio potwierdzają siłę rynku pracy.

 

Zobacz także: Prognozy dla kursu forinta. Gospodarka Węgier zawodzi, Viktor Orban jej ciąży

Reklama

 

Przegląd wydarzeń ekonomicznych:

POL: Stopa bezrobocia rejestrowanego w marcu spadła do poziomu 5,3%, zgodnie z oczekiwaniami i efektami sezonowymi. W ujęciu m/m liczba bezrobotnych obniżyła się o 11,5 tys., a w ujęciu r/r o 12,5 tys. Jednocześnie obniżyła się też liczba ofert pracy, o 18,3% r/r. Ta dynamika jest ujemna już od 22 miesięcy, co świadczy o malejącej skłonności firm do zatrudniania nowych pracowników. Przedsiębiorstwa nie są jednak w sytuacji kryzysowej, która zmuszałaby do masowych zwolnień. Oczekujemy, że w nadchodzących miesiącach stopa bezrobocia ustabilizuje się okolicy historycznych minimów. Stabilizacja bezrobocia, mimo pe wnych widocznych trudności firm, może sugerować skłonność do akceptowania przez pracowników ofert zatrudnienia o niższym wynagrodzeniu, aby nie przechodzić do stanu bezrobocia.

 

 

Reklama

GER: Wskaźnik koniunktury gospodarczej Ifo wzrósł w kwietniu do 89,4 pkt. z 87,9 pkt. w marcu, przewyższając rynkowe oczekiwania koncentrujące się na poziomie 88,9 pkt. W przemyśle koniunktura poprawiła się, co wynikało z mniej pesymistycznych oczekiwań. Obraz sytuacji bieżącej nie jest jednak różowy, firmy oceniły ją jako gorszą przy utrzymaniu spadków portfela zamówień. W sektorze usług klimat biznesowy poprawił się, zwłaszcza jeśli chodzi o bieżącą sytuację, chociaż oczekiwania pozostały sceptyczne. Ifo dla handlu również wzrósł, ale oczekiwania biznesowe wciąż pozostawały pesymistyczne. Firmy z tego sektora były nieco mniej zadowolone z bieżącej działalności, głównie w przypadku handlu hurtowego, natomiast dla detalistów koniunktura nieznacznie się poprawiła. W branży budowlanej klimat biznesowy polepszył się po raz trzeci z rzędu, dzięki mniej pesymistycznym oczekiwaniom, chociaż wiele firm skarżyło się na brak zamówień.

 

 

CZE: Wskaźnik koniunktury gospodarczej wzrósł w kwietniu do 95,6 pkt. z 93 pkt. w marcu, co jest najlepszym wynikiem od kwietnia 2023. Wzrost był wynikiem lepszych ocen producentów i usługodawców, podczas gdy nastroje w budownictwie i handlu detalicznym pogorszyły się. Wzrosło również zaufanie konsumentów, osiągając najwyższy poziom od września 2021. Liczba respondentów, którzy spodziewają się pogorszenia ogólnej sytuacji gospodarczej w najbliższym roku, spada już od czterech miesięcy.

Reklama

 

USA: Zamówienia na dobra trwałe wzrosły w marcu o 2,6% m/m po wzroście o 0,7% m/m miesiąc wcześniej, ale większość tego wzrostu była związana z zamówieniami na samochody i samoloty pasażerskie. Zamówienia poza sektorem transportu wzrosły o 0,2% m/m. Zamówienia podstawowe (pomijające obronność i transport) również wzrosły o 0,2% m/m. Sektor przemysłowy doświadcza stopniowej poprawy po okresie wieloletniego zastoju, jednak pełne ożywienie może nie nadejść, dopóki Fed nie zdecyduje się na redukcję stóp procentowych. Dane łagodzą pesymistyczną wymowę, która płynęła z opublikowanego także w tym tygodniu indeksu PMI.

 

POL: Nowe zamówienia w przemyśle spadły w marcu o 22% r/r po spadku o 2,7% r/r w lutym. Lutowa poprawa wyników okazała się tylko chwilowa i nie zapowiada jeszcze powrotu do wzrostów, chociaż należy pamiętać że dane o zamówieniach za marzec, podobnie jak produkcja, były pod negatywnym wpływem kalendarza (mniej dni roboczych). Problemy z popytem na wyroby krajowego przemysłu utrzymują się, a głównym ich powodem jest słaba koniunktura u zagranicznych odbiorców. Zakładamy, że w 2h24 nastąpi ożywienie popytu zagranicznego, co pociągnie za sobą krajową produkcję.

 

Reklama

 

POL: L.Kotecki (RPP) wskazał, że słabsze dane makroekonomiczne minimalnie zwiększają prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych, jednak bazowym scenariuszem pozostaje brak obniżek w tym roku. Wyraził również opinię, że RPP mogłaby rozpocząć rozmowy na temat stopniowych obniżek stóp procentowych pod koniec 2024, pod warunkiem że trajektoria inflacji sugerowałaby stabilne zbliżenie się wskaźnika CPI do założonego celu w 2h25 lub 1h26.

 

POL: Cytowany przez agencję Bloomberg Minister Finansów Domański powiedział, że inflacja CPI na koniec 2024 powinna wynieść 4,5-5% r/r. Dzięki rosnącym inwestycjom, PKB w 2024 ma z kolei wzrosnąć o 3,1%, a w 2025 o 3,7% r/r.

Reklama

 

USA: Amerykański Senat zatwierdził a J.Biden podpisał ustawę o pomocy dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu, w ramach której Ukraina ma otrzymać blisko 61 mld USD na wsparcie wojskowe i gospodarcze.

 

POL: Sprawozdanie finansowe NBP za 2023 pokazało, że w minionym roku bank centralny odnotował stratę na poziomie 20,8 mld PLN. Strata jest głównie konsekwencją umocnienia złotego, a także kosztów prowadzenia polityki pieniężnej przy wyższym poziomie stóp procentowych. Strata nie wpływa na funkcjonowanie NBP, jej główną konsekwencją jest brak zasilenia budżetu państwa, do którego normalnie trafia 95% zysku NBP.

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem?

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Napisz do redakcji

Reklama

Czytaj dalej