Reklama
Kurs euro:  4.27
Kurs dolara:  3.95
Kurs funta:  5.02
Kurs franka:  4.33
Dane z Polski:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Bp95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1088
Kurs euro:  4.27
Kurs dolara:  3.95
Kurs funta:  5.02
Kurs franka:  4.33
Dane z Polski:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Bp95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1088

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

kurs jena do dolara

Notowania USDJPY powoli, ale systematycznie oddalają się od ceny 104.00. Wzmaga to przekonanie, że zmienia się charakterystyka wykresu. Wystarczy spojrzeć na zieloną średnia kroczącą MA50. Od połowy zeszłego roku po chwilowym jej naruszeniu dolar amerykański nurkował do dołu. Wczoraj minął kolejny dzień, gdzie dzienna świeca znajduje się powyżej tej krzywej. Pokonana została także przyspieszona linia trendu spadkowego, co jest dodatkowym gwoździem do trumny dla podaży.

Jest jeszcze nadzieja na umocnienie JPY

Należ jej szukać w długości poprzednich korekt, gdyż niektóre z nich są wyjątkowo rozbudowane. Teraz skupmy się na wzrostach z 9 listopada, które mają 250 pipsów. Bieżące wzrosty liczone od dołka 102.60 maja podobną wysokość, co zresztą potwierdza pozioma linia FE100. Jeżeli posiadacze krótkich pozycji nie wykorzystają tej okazji, to szanse na powrót do trendu spadkowego znacząco się oddalą. Dodatkowym argumentem wskazującym, że notowania USDJPY zbliżają się do oporu, jest wykupiony RSI. Ten oscylator już dawno nie dotknął linii 70 punktów, co warte jest odnotowania.

Podsumowując, im dalej USD brnie na północ, tym rośnie prawdopodobieństwo, że kolejną falę przeceny tej waluty nazwiemy korektą, a nie impulsem. Brak nowego dołka będzie dawał podstawy do narysowania wzrostowej linii trendu.

Zmiana trendu na JPY? - 1

Zmiana trendu na JPY? - 1

Czytaj więcej