Reklama

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Różnice w korzyściach finansowania zakupu auta

Różnice w korzyściach finansowania zakupu auta | FXMAG INWESTOR
pexels.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Sprzedaż nowych aut wzrosła od stycznia do sierpnia o 10%. Jednym z powodów jest skrócenie oczekiwania na nowy samochód. Rynek reaguje zmianami w finansowaniu transakcji.

Zakupu nowego samochodu za gotówkę, bądź w części na kredyt, cieszy się dużą popularnością wśród indywidualnych konsumentów. Wśród firm najbardziej popularnymi formami finansowania są leasing oraz wynajem terminowy.

Leasing z tzw. niską wartością końcową daje wymierne korzyści podatkowe. Finansowany samochód przez cały okres umowy jest własnością firmy leasingowej, co już stanowi silne zabezpieczenie ewentualnych problemów w regulowaniu zobowiązań przez klienta. Drugim zabezpieczeń może być wyższa opłata wstępna, która jednocześnie ma wpływ na obniżenie spłacanego kapitału a tym samym na obniżenie rat. 

Kolejnym elementem jest tzw. opcja wykupu, która w przypadku okresu umowy na 36 miesięcy może wynosić 1% początkowej wartości (ceny zakupu samochodu). Ma to - poza wysokością opłaty wstępnej i okresu trwania umowy - znaczący wpływ na wysokość raty. Co prawda wiemy, że w ten sposób niejako spłacamy wartość samochodu, ale czasami wysokość miesięcznego zobowiązania może być problem. 

Reklama

- Leasing operacyjny jest bardzo popularny, a charakteryzuje się niską wartością rezydualną - mówi w rozmowie z MarketNews24 Grzegorz Grodecki, Dyrektor Zarządzający Mototechna Drive. – Najbardziej popularne okresy, na które zawierane są takie umowy, to od 3 do 4 lat.

Ważnym pytaniem jakie warto sobie postawić jest to, co planujemy zrobić po zakończeniu takiej umowy. Skorzystamy z opcji wykupu samochodu, bo kto po latach spłaty nie zrobiłby tego za tysiąc czy 5 tys. zł. Ale co dalej? Systematycznie rośnie zainteresowaniem tzw. leasingiem konsumenckim, jeśli planuje się sprzedaż samochodu czy dalsze jego używanie nie ma to znaczenia.

Z innej perspektywy analizują problem firmy. Jeśli firma chce sprzedać samochód po zakończeniu umowy leasingu, to powstanie dość duży zysk, który będzie podlegał opodatkowaniu, w konsekwencji niskiej wartości rezydualnej. Ten zysk to różnica pomiędzy ceną sprzedaży a wartością wynikającą z wykupu. Jeśli firma będzie chciała dalej używać ten samochód, to praktycznie nie będzie mogła wykorzystać amortyzacji jako kosztu pomniejszającego podstawę opodatkowania dochodów. Ale jeśli pamięta, że wykorzystała te korzyści w okresie trwania umowy - to też nie będzie dla niej problemem. 

- Ze względu na bardzo wysoka inflację minęły czasy na tzw. promocje typu leasing do 107%, jako suma opłat – komentuje Grzegorz Grodecki z Mototechna Drive. - Na dzień dzisiejszy uzyskamy wiarygodne oferty z sumą opłat wyrażonych procentowe w przedziale od 110 do 120% przy umowach na 36 miesięcy.

Najczęściej są to oferty dla dedykowanych samochodów. Warto wówczas rozbić taką ofertę na dwie części i sprawdzić cenę zakupu samochodu i ofertę leasingu.

Reklama

Innym produktem jest najem długoterminowy, w okresie od stycznia do sierpnia br. dotyczył ok. 50 tys. samochodów. Zainteresowane są nim zwłaszcza duże i średnie firmy.

Natomiast najem średnioterminowy to produkt dla tych, którzy nie mają czasu na wyszukiwanie i negocjacje ceny zakupu samochodu. Wiedzą, że znacznym kosztem korzystania z samochodu jest koszt utraty jego wartości ale nie są w stanie oszacować, który model i wersja jego wyposażenia pozwoli nam na osiągnięcie najlepszej ceny sprzedaży po okresie eksploatacji samochodu. Nie mają także czasu na ocenienie jakie będą koszty przeglądów, zakupu i wymiany opon zimowych oraz ubezpieczenia.  Takie koszty bierze na siebie firma wynajmująca auta (podobnie jak przy najmie długoterminowym), ale przeniesie to na miesięczne raty.

- Jednak to najem średnioterminowy może być związany z niższą ratą miesięczną, a to ze względu na większą przewidywalność spadku wartości samochodu, czyli wartości rezydualnej – wyjaśnia ekspert. 

Aktualnie samochód z segmentu C (Hyundai i30, Focus, Oktawię) można kupić za 105-120 tys. brutto. Oczywiście, można znaleźć i droższe wersje. W zależności od okresu najmu i planowanego przebiegu czynsz najmu będzie oscylował w okolicy 2,5 tys. zł.

Zobacz także: Recesja niebawem w USA - twierdzi agencja, która zbankrutowała podczas kryzysu w 2008 roku

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem?

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Napisz do redakcji

Reklama

Czytaj dalej