Reklama
Kurs euro:  4.34
Kurs dolara:  4.04
Kurs funta:  5.14
Kurs franka:  4.57
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100
Kurs euro:  4.34
Kurs dolara:  4.04
Kurs funta:  5.14
Kurs franka:  4.57
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Piątek dniem indeksów koniunktury. Kurs eurodolara (EURUSD) znów testował ważne okolice

|
selectedselectedselected

Koniec tygodnia na rynku upłynął pod dyktando indeksów koniunktury dla przemysłu. Wyraźnie lepsze, a raczej mniej złe, okazały się dane z Europy.

Piątek dniem indeksów koniunktury. Kurs eurodolara (EURUSD) znów testował ważne okolice
depositphotos.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Niespodziewanie mniej pesymizmu 

Piątkowe odczyty PMI w Polsce okazały się sporym pozytywnym zaskoczeniem. Wynik 47,9 pkt to rezultat zauważalnie lepszy od oczekiwań wynoszących 47,1 pkt. Z drugiej strony należy pamiętać, że równowaga pomiędzy optymistycznymi prognozami na przyszłość a pesymistycznymi to 50 pkt. W rezultacie polski wynik nie okazał się taki zły, jak sądzono. Ostatni raz optymiści przeważali w Polsce w kwietniu 2022 roku. W czasie gdy robiono te badania, prawdopodobnie wierzono jeszcze w relatywnie szybkie zakończenie rosyjskiej agresji na terytorium Ukrainy. Rynki przyjęły publikację tych danych w miarę neutralnie dla złotego. Należy jednak pamiętać, że nie były one publikowane w próżni.

 

Indeksy koniunktury w Europie

Indeksy PMI w piątek opublikowano dla większości europejskich gospodarek. Najgorzej spoza strefy euro wypadły Szwajcaria i Czechy z rezultatami odpowiednio po 44 pkt i 44,3 pkt. Warto jednak zauważyć, że wynik czeski był aż o 1,4 pkt powyżej oczekiwań. Pokazuje to jak bardzo pesymistycznie nastroje panują u naszych południowych sąsiadów. Sama strefa euro pokazała wynik 46,5 pkt. To teoretycznie gorzej o 0,1 pkt niż miesiąc temu, ale lepiej od oczekiwań. Główną kotwicą wyniku strefy euro są Niemcy. Zanotowali oni w lutym gigantyczny spadek do 42,5 pkt. Co ciekawe analitycy spodziewali się owego załamania. Indeks łączny w górę ciągnęły Francja i Hiszpania, która jako jedyna z głównych gospodarek pokazała przewagę odpowiedzi pozytywnych. W efekcie tych danych euro zyskiwało do końca dnia.

 

Indeksy z USA

Reklama

Interpretacja danych makroekonomicznych z USA ma przeważnie ten sam problem. Niemal równolegle publikowany jest indeks PMI dla przemysłu oraz raport ISM dla przemysłu. Obydwa mówią o bardzo podobnej rzeczy. Pokazują jakie nastawienie do przyszłości mają menedżerowie w branży przemysłowej odpowiedzialni za zamówienia. Problem w tym, że obydwa badania są badaniami ankietowymi, mają one jednak różne grupy testowe i często dzieje się tak jak w piątek – jeden indeks jest lepszy od oczekiwań, a drugi gorszy. Ankietowani w badaniu PMI byli znacznie bardziej optymistyczni, ale patrząc na reakcję rynków, inwestorzy woleli lokalną metodę badawczą ISM i to jej bardziej zaufali. W rezultacie byliśmy świadkami odwrotu od dolara, który tylko zwiększył napływ kapitału na stary kontynent, na skutek czego kurs EURUSD znów testował ważne okolice 1,0850.

 

Zobacz także: Firmy upadają na potęgę! Dlaczego biznesy stoją na krawędzi

 

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem?

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Napisz do redakcji


Maciej Przygórzewski

Maciej Przygórzewski

Główny ekspert walutowy Currency One, operatora serwisu Internetowykantor.pl. Od 8 lat w tej organizacji, obecnie jako Kierownik Działu Operacyjnego. Absolwent Wydziału Informatyki i Gospodarki Elektronicznej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Prywatnie pasjonat żeglarstwa i gier planszowych


Reklama

Czytaj dalej