Reklama

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Dane tego tygodnia mogą mocno namieszać na rynkach. Kursy głównych walut pod znakiem zapytania

|
selectedselectedselected

W piątek, po izraelskim ataku na Iran, wzrósł apetyt na bezpieczne aktywa, umocnił się dolar, wzrosły ceny złota. Późniejsze doniesienia, że atak nie spotka się z natychmiastowym odwetem ze strony Iranu sprawiły, że nastroje na rynkach uspokoiły się.

Dane tego tygodnia mogą mocno namieszać na rynkach. Kursy głównych walut pod znakiem zapytania
Biuro prasowe PKO BP
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Rentowności 10-letnich obligacji skarbowych w USA i kurs EURUSD - po spadku na początku sesji - powróciły w okolice poziomów z czwartku. Złoty zakończył piątkową sesję umocnieniem, ale wciąż był słabszy niż przed tygodniem – USDPLN kształtował się w okolicy 4,04, a EURPLN 4,31. Rentowności krajowych obligacji skarbowych powróciły do wzrostów.

W tym tygodniu najważniejsze wydarzenia to czwartkowa publikacja wstępnych danych o PKB i inflacji PCE w USA za 1q24 oraz piątkowe dane o amerykańskiej inflacji PCE w marcu. Rynkowo istotne będą wyniki czterech spółek ze „Wspaniałej Siódemki”: Alphabetu, Microsoftu, Mety i Tesli. W Europie uwagę przyciągną wskaźniki wyprzedzające - kwietniowe indeksy PMI (wt.) i niemiecki Ifo (śr.). W kraju poznamy szereg danych za marzec (głównie dzisiaj), które pozwolą ocenić kondycję gospodarki w 1q24.

Dziś GUS opublikuje m.in. raport z rynku pracy w sektorze przedsiębiorstw – oczekujemy, że skala spadku zatrudnienia zmniejszy się do -0,1% r/r  z 
-0,2% r/r w lutym, ale w ujęciu miesięcznym oznaczać to będzie stagnację. Tempo wzrostu płac wg nas nieznacznie spowolni, do 11,8% r/r z 12,9% r/r w lutym, za sprawą stopniowego wygasania efektu rewizji siatek wynagrodzeń związanych z podwyżką płacy minimalnej i za sprawą negatywnych efektów kalendarzowych. Marcowa produkcja przemysłowa, pod wpływem negatywnego efektu liczby dni roboczych, może wg nas spaść o 4% r/r (konsensus oczekuje spadku tylko o 1,0% r/r), po wzroście o 3,3% r/r w lutym. Z kolei skala deflacji PPI w marcu powinna się nieznacznie zmniejszyć, do 9,9% r/r z 10,1% r/r, choć źródłem sporej niepewności prognoz są regularne rewizje danych historycznych. Produkcja budowlana w marcu (PKOe: -6,0% r/r, kons. -4,3% r/r)w dalszym ciągu będzie znajdować się pod presją zakończenia realizacji projektów z poprzedniej perspektywy unijnej, co szczególnie uderza w inżynierię lądową. Jutrzejszy wynik sprzedaży detalicznej za marzec wg pokaże silny wzrost (PKOe: 7,0% r/r, kons. 6,7% r/r), napędzany rekordową dynamiką realnych dochodów ludności oraz zakupami wielkanocnymi. W wydatkach na żywność być może zobaczymy też przezornościowe zakupy podstawowych produktów przed powrotem wyższej stawki VAT od kwietnia, aczkolwiek trudno będzie je odróżnić od wydatków świątecznych. Podaż pieniądza M3 za marzec (wt.) wg nas wzrosła o 7,7% r/r, prawie idealnie wpisując się w średnią dynamikę liczoną od początku 2023 (7,5% r/r). W środę opublikowany zostanie Biuletyn Statystyczny, a w nim m.in. marcowa stopa bezrobocia (szacunek MRPiPS i nasza prognoza zakładają spadek do 5,3% z 5,4% w lutym).

Jeszcze dziś poznamy pełne dane fiskalne za 2023 dla państw UE – o saldzie oraz długu. W przypadku Polski poznaliśmy już wstępne dane GUS – deficyt wzrósł do 5,1% PKB z 3,5% PKB w 2022, a dług do 49,6% PKB z 49,2% PKB.

Reklama

Globalnie największą uwagę przyciągnąć mogą wstępne dane o amerykańskim PKB w 1q24 (czw.). Oczekiwane jest tylko niewielkie spowolnienie wzrostu, do 2,3% r/r saar z 3,4% q/q saar w 4q23. Gospodarkę nadal napędza mocna konsumpcja prywatna i inwestycje. Nowcast Fedu z Atlanty jest nawet bardziej optymistyczny i wskazuje na dynamikę 2,9% q/q saar. Razem z danymi poznamy też deflator PCE za 1q24, gdzie miara bazowa najpewniej potwierdzi kotwiczenie się inflacji na poziomie wciąż wyraźnie wyższym niż 2%. Łącznie, dane o PKB i inflacji będą zapewne zwiększały przekonanie inwestorów o odsuwającej się w czasie perspektywie obniżek stóp Fed.

Indeksy PMI za kwiecień (wt.) w Europie powinny nieznacznie wzrosnąć – zarówno w usługach jak i przetwórstwie, podczas gdy w USA oczekiwana jest ich stabilizacja/marginalny spadek. W Niemczech oczekiwany wzrost indeksu Ifo powinien wpisać się w nieco bardziej optymistyczne oceny gospodarki, które przedstawił tydzień temu Bundesbank.

Wśród innych publikacji warto zwrócić uwagę m.in. na zrewidowany kwietniowy indeks koniunktury Uniwersytetu Michigan (pt.) oraz marcową sprzedaż nowych domów (wt.), zamówienia na dobra trwałe (śr.) i bilans handlowy (czw.). W Europie w kalendarium znajdują się marcowa podaż pieniądza w strefie euro (pt.) oraz wstępna koniunktura konsumencka w UE (publikacja dziś).

W tym tygodniu decyzje w sprawie stóp podejmują m.in. bankierzy centralni z Węgier, Turcji i Japonii. MNBbędzie dalej obniżał stopy procentowe, ale w mniejszej skali niż wcześniej – oczekujemy ruchu o 50pb. do 7,75%, po obniżkach o 75pb w marcu i 100pb w lutym. Turecki bank centralny powinien utrzymać stopę bazową bez zmian, na poziomie 50%, ale nie można zupełnie wykluczyć kolejnej podwyżki, mającej przeciwdziałać rosnącej inflacji. BoJ, po tym jak w marcu zakończył erę ujemnych stóp procentowych, na najbliższym posiedzeniu nie zmieni stóp, ale inwestorzy uważnie będą się przysłuchiwali komentarzom szukając wskazówek na temat potencjalnej kontynuacji podwyżek.

 

Zobacz także: Gospodarka USA - wyższe prognozy, ale postępy w zwalczaniu inflacji “ugrzęzły w martwym punkcie”

Reklama

 

Przegląd wydarzeń ekonomicznych:

EUR: Villeroy de Galhau (EBC, Bank Francji) powiedział, że niepewność co do cen ropy i zaogniona sytuacja na Bliskim Wschodzie nie powstrzymają EBC przed pierwszą obniżką stóp procentowych w czerwcu. Wskazał, że od momentu, w którym EBC ma wystarczającą pewność, że cel inflacyjny zostanie trwale osiągnięty, zadaniem banku jest minimalizowanie kosztów w zakresie aktywności gospodarczej i zatrudnienia, co jego zdaniem jest uzasadnieniem pierwszej obniżki stóp w czerwcu. M.Kazaks (EBC, bank centralny Łotwy) uznał, że jest za wcześnie, aby stwierdzić, że inflacja w strefie euro została pokonana, mimo że EBC zbliża się do pierwszej obniżki stóp procentowych w czerwcu. Bankier powiedział, że ryzyko ponownego przyspieszenia tempa wzrostu cen jest niewielkie, ale trzeba zachować ostrożność i trudno byłoby musieć rozpoczynać podwyżki stóp procentowych w połowie cyklu obniżek. M.Kazaks ocenił, że kolejne decyzje powinny być zależne od danych, zauważył ponadto, że wprawdzie gospodarka strefy euro nie jest jeszcze silna, ale widać oznaki poprawy. E.Scicluna (EBC, bank Malty) ostrzegł, że gospodarka strefy euro stanie w obliczu podwójnego ciosu, jeśli stopy procentowe nie zostaną obniżone zarówno w Europie, jak i w USA. Stwierdził, że ożywienie gospodarcze w drugiej połowie roku opiera się na oczekiwaniu, że polityka pieniężna stanie się mniej restrykcyjna. Jeśli jednak stopy procentowe nie zostaną obniżone, a jednocześnie Fed będzie prowadził restrykcyjną politykę pieniężną, będzie to podwójna trudność dla gospodarki strefy euro.

USA: Goolsbee (Chicago Fed, niegłosujący członek FOMC) powiedział, że dezinflacja utknęła w martwym punkcie i dalsze decyzje Fed wymagają analizy kolejnych napływających danych. A.Goolsbee zwrócił uwagę, że silny wzrost gospodarczy i dane z rynku pracy nie muszą być oznaką przegrzania gospodarki, które napędza inflację, zwłaszcza w obliczu poprawy po stronie podaży (zmniejszenia napięć w łańcuchach dostaw i silniejszy wzrost produktywności).

CZEProchazka (członek rady CNB) wskazał w wywiadzie dla Bloomberga, że Czesi nie mogą sobie pozwolić na przyspieszenie tempa obniżek stóp procentowych. CNB jest powstrzymywany przez ryzyko inflacji i jastrzębie sygnały z Fed. Czeski bank centralny obniżył stopy procentowe na dwóch ostatnich posiedzeniach, w ruchach po 50pb, ale część bankierów w marcu była zwolennikami większego ruchu.

GERW marcu deflacja PPI wyhamowała silniej od oczekiwań, do 2,9% r/r (kons.: -3,3% r/r) z -4,1% r/r w lutym. Ceny nośników energii nadal spadały, głównie ze względu na niższe ceny gazu ziemnego i energii elektrycznej. Ceny dóbr pośrednich również były niższe, głównie ze względu na spadek cen metali i podstawowych chemikaliów. Ceny żywności nieznacznie się obniżyły, zwłaszcza ceny surowych olejów roślinnych, mleka i kawy. Natomiast ceny wyrobów cukierniczych i masła wzrosły. Ceny trwałych dóbr konsumpcyjnych były wyższe, a ceny dóbr kapitałowych wzrosły o 2,8% r/r, zwłaszcza ceny maszyn i pojazdów silnikowych. Wyłączając ceny energii, ceny producenta spadły o 0,8% r/r.

Reklama

CHN: Ludowy Bank Chin (PBoC) podał, że chińscy pożyczkodawcy zgodnie z oczekiwaniami pozostawili benchmarkowe stopy procentowe na niezmienionym poziomie (1Y LPR: 3,45%; 5Y LPR: 3,95%). W poprzednim tygodniu PBoC utrzymał roczną stopę MLF (stopę, po której banki mogą pozyskiwać płynność z banku centralnego) na poziomie 2,5%.

POL: Projekt ustawy reformującej oskładkowanie umów o dzieło i zlecenie w najbliższym czasie powinien zostać skierowany do konsultacji społecznych i do dalszych prac rządowych. Reforma ma na celu przeciwdziałanie segmentacji rynku pracy i zapewnienie, że niektóre umowy cywilnoprawne nie będą zastępować właściwych umów o pracę. Wprowadzenie reformy to jeden z "kamieni milowych" związanych z KPO. Ustawa ma wejść w życie z początkiem roku, potencjalnie w 2025 lub 2026. Nadal trwają dyskusje na temat tego, czy w przypadku pracy u różnych pracodawców powinna być wymagana dodatkowa składka. Proponuje się, aby składki chorobowe w przypadku umów o dzieło były dobrowolne.

POL: Minister finansów A.Domański stwierdził, że wie, iż najprawdopodobniej wobec Polski zostanie uruchomiona procedura nadmiernego deficytu, ale MF pozostaje w dialogu z Komisją Europejską. Według ministra ewentualne rekomendacje KE, jeśli się pojawią, powinny być bardzo łagodne, choć Polska jest gotowa wykonać pewien wysiłek fiskalny w celu ograniczenia deficytu.

USA: Izba Reprezentantów przegłosowała warty 95 mld USD pakiet pomocowy dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu, co kończy trwający pół roku impas w sprawie pomocy dla Ukrainy. Z kwoty 61 mld USD przeznaczonej dla Ukrainy, 9,5 mld USD pomocy ekonomicznej ma mieć formę umarzalnej pożyczki, o co zabiegał były prezydent D.Trump. Dla Izraela i na pomoc humanitarną w strefie konfliktu przeznaczone ma być 26 mld USD, a  dla Tajwanu i regionu Indo-Pacyfiku 8 mld USD. Senat ma przegłosować ustawę w tym tygodniu, po czym niezwłocznie ma być ona podpisana przez prezydenta J.Bidena. Jednocześnie w sobotę Izba Reprezentantów przegłosowała ustawę, która potencjalnie może wymusić sprzedaż popularnej aplikacji TikTok przez kontrolowaną przez chiński rząd spółkę ByteDance. Może to skutkować pogorszeniem napiętych relacji amerykańsko-chińskich.

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem?

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Napisz do redakcji

Reklama

Czytaj dalej