Reklama
Kurs euro:  4.34
Kurs dolara:  4.02
Kurs funta:  5.14
Kurs franka:  4.49
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1088
Kurs euro:  4.34
Kurs dolara:  4.02
Kurs funta:  5.14
Kurs franka:  4.49
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1088

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

pln to inr

Dziś o godz. 14:30 poznamy dane z rynku pracy w USA w kwietniu. Według konsensusu prognoz zatrudnienie poza rolnictwem wzrosło o 978 tys. m/m po wzroście o 916 tys. w marcu. Podobnie jak przed miesiącem najmocniejsze wzrosty zostaną najprawdopodobniej odnotowane w sektorze usług, wraz ze znoszeniem przeciwpandemicznych restrykcji i dobrą sytuacją dochodową amerykańskich gospodarstw domowych, wspartą transferami społecznymi w ramach programów fiskalnych. Wzrost liczby miejsc pracy przełoży się na spadek stopy bezrobocia, która wynieść ma w kwietniu według konsensusu 5,8%, co byłoby najniższą wartością od wybuchu pandemii COVID-19. Bezrobocie pozostanie nadal wyższa niż na początku 2020 r., co będzie uzasadniało kontynuację ultra-łagodnej polityki pieniężnej Fed w najbliższych kwartałach.

§  PL: 

Na dziś na godz. 15:00 zaplanowana jest konferencja prezesa NBP A.Glapińskiego po majowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. W centrum zainteresowania będzie komentarze odnoszące się do zmiany oceny perspektyw inflacji przez RPP, a szczególnie wykreślenie z komunikatu fragmentu, w którym wskazywano, że „polityka pieniężna NBP (...) stabilizuje inflację na poziomie zgodnym z celem inflacyjnym NBP" i ich wpływ na ocenę perspektyw polityki pieniężnej. Być może prezes NBP odniesienie się także do słów prezesa PFR P. Borysa, który powiedział wczoraj, że już teraz niezbędna jest normalizacja polityki pieniężnej w Polsce.

Wydarzenia i komentarze

Sprzedaż detaliczna w strefie euro wzrosła w marcu o 2,7% m/m, po wzroście o 4,2% m/m w lutym. Dane okazały się pozytywną niespodzianką. Wśród największych gospodarek unii walutowej najsilniejsze wzrosty odnotowano w Holandii (8,4% m/m) i w Niemczech (7,7% m/m). We Francji natomiast sprzedaż detaliczna obniżyła się o 1,0% m/m. Na tym tle sprzedaż detaliczna w Polsce nie wyglądała korzystnie, co wynika z eskalacji pandemii skutkującej w marcu nowymi restrykcjami i samoizolacją konsumentów. Według danych Eurostat sprzedaż w handlu detalicznym spadła o 2,2% m/m, co jest drugim najgorszym wynikiem spośród krajów Unii Europejskiej, dla których dostępne są szacunki za marzec.

Z tych samych względów dynamika m/m w kwietniu w Polsce,

gdy w całym miesiącu obowiązywały restrykcje dla galerii handlowych, powinna również wyglądać słabiej (dynamika r/r będzie jednak bardzo wysoka, ze względu na efekt niskiej bazy odniesienia). Pespektywy dla sprzedaży detalicznej, i szerzej, konsumpcji zarówno dla gospodarki krajowej, jak i dla strefy euro przedstawiają się korzystnie. Wraz ze znoszeniem obostrzeń aktywność konsumencka powinna silnie odbić, czemu sprzyjać będzie dobra sytuacja finansowa gospodarstw domowych oraz chęć odrobienia zaległości w zakupach dóbr oraz usług.

Rynki na dziś

Reklama

Notowania na krajowym rynku finansowym podążać powinny dziś śladami rynków globalnych. Wczorajsza decyzja krajowej RPP, opublikowana dopiero po zamknięciu sesji, nie zmieniła oczekiwań co do perspektyw stóp w Polsce więc jej wpływ rynkowy powinien być ograniczony, choć perspektywa kontynuacji łagodnej Bez wątpienia piątek będzie niezwykle intensywnym dniem na krajowym rynku finansowym. Wszystko za sprawą konferencji prezesa Narodowego Banku Polskiego, która być może rzuci więcej światła na środowe zmiany komunikatu Rady Polityki Pieniężnej, a tym samym na perspektywy polityki monetarnej.

Drugim równie ważnym wydarzeniem będzie decyzja Sądu Najwyższego,

który dziś odpowie na pytania Rzecznika Finansowego w sprawie walutowych kredytów hipotecznych. Złoty pozostaje względnie stabilny koncentrując się nieco poniżej poziomu 4,57. Wspomniane wydarzenia – w zależności od wymowy – mogą być potencjalnie silnymi impulsami generującymi zmienność polskiej waluty i długu w trakcie dzisiejszej sesji. Uzupełnieniem emocji będą dane z amerykańskiego rynku pracy, które kanałem rynków bazowych mogą także podbijać zmienność krajowych aktywów.

Rynek krajowy

Czwartkowa sesja na krajowym rynku walutowym nie dostarczyła zbyt wielu emocji. Co prawda w ciągu dnia zakres wahań kursu EUR/PLN wyniósł niemal 2 grosze, to na koniec czwartkowej sesji za euro płacono podobnie jak dzień wcześniej. Nieznaczne osłabienie złotego w początkowej części sesji, które wiązać można z utrzymaniem łagodnej retoryki Rady, a przede wszystkim niepewnością co do rozwiązania kwestii mieszkaniowych kredytów walutowych, zneutralizowane zostało w popołudniowej części notowań zwyżką eurodolara, który wsparł notowania polskiej waluty.

Niewiele działo się także na krajowym rynku długu,

choć rentowności nieznacznie wzrosły wzdłuż krzywej, pomimo zniżki rentowności na rynkach bazowych. Wydarzeniem dnia na rynku był przetarg zamiany, na którym Ministerstwo Finansów sprzedało papiery OK0423, PS1026, WZ1126, DS1030 i WZ1131 za 4,4 mld PLN odkupując obligacje PS0422, OK0521, PS0721 i DS1021 za łącznie za 4,24 mld PLN. Wydarzenie to nie miało jednak istotnego wpływu na rynek wtórny. Wczoraj Bank Gospodarstwa Krajowego poinformował, że 10 maja zaoferuje obligacje serii FPC0631 oraz FPC1140 za minimum 1 mld PLN.

Rynki zagraniczne

Na międzynarodowym forexie euro nieznacznie zyskało na wartości, choć zakres zmian nie był duży. Pod koniec wczorajszej sesji w Europie kurs EUR/USD notowany był na poziomie 1,2055, tj. nieco ponad pół centa wyżej niż dzień wcześniej. Kalendarium danych makroekonomicznych było wczoraj ubogie więc głównym czynnikiem sprzyjającym zwyżce były zapewne czynniki techniczne i odreagowanie wcześniejszego umocnienia dolara i spadku kursu EUR/USD do 1,1990. Na bazowych rynkach długu rentowności papierów USA i Niemiec nieznacznie obniżyły się, choć skala spadku nie była duża

Czytaj więcej