Reklama
Kurs euro:  4.32
Kurs dolara:  4.02
Kurs funta:  5.12
Kurs franka:  4.55
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100
Kurs euro:  4.32
Kurs dolara:  4.02
Kurs funta:  5.12
Kurs franka:  4.55
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

notowania ropy naftowej bankier

Bieżący tydzień na rynku ropy naftowej jest nerwowy. Rozpoczął się on wyraźną zniżką notowań tego surowca w poniedziałek, na skutek obaw dotyczących nowego wariantu koronawirusa i jego możliwego wpływu na popyt na paliwa. Jednak w późniejszych dniach notowania ropy naftowej próbowały, i nadal próbują, odrobić poniedziałkowe straty i zakończyć ten tydzień neutralnie lub nawet na plusie.

Sytuacja na rynku ropy naftowej pokazuje jednak, że nastroje nie są tak optymistyczne jak wcześniej, właśnie ze względu na niepewność dotyczącą pandemii. Ze względu na nią, istnieje rozbieżność pomiędzy krótkoterminowymi a długoterminowymi oczekiwaniami dotyczącymi popytu i podaży na rynku ropy.

W krótkoterminowej perspektywie na rynku pojawia się więcej optymizmu

Wynika on m.in. z dalszego wyraźnego spadku zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych, który sygnalizuje, że popyt na paliwa w sezonie letnim faktycznie odżył. Departament Energii USA podał, że w poprzednim tygodniu zapasy ropy naftowej w USD spadły o 6,72 mln baryłek, podczas gdy tydzień wcześniej zniżkowały równie dynamicznie, bo o 7,61 mln baryłek.

Spadek zapasów ropy i oczekiwanie na OPEC+ - 1

Spadek zapasów ropy i oczekiwanie na OPEC+ - 1

Reklama

Notowania cen ropy Brent, YTD, źródło: baha.com

Spadek zapasów ropy i oczekiwanie na OPEC+ - 2

Spadek zapasów ropy i oczekiwanie na OPEC+ - 2

Notowania cen ropy WTI, YTD, źródło: baha.com

Optymizm podsycają także doniesienia z OPEC+

Niebawem zapadnie decyzja w sprawie polityki rozszerzonego kartelu od sierpnia. Na razie kraje OPEC+ stopniowo zwiększają produkcję ropy naftowej, wycofując się z wcześniejszych cięć wydobycia, co tłumaczą coraz większym globalnym popytem na ropę, a nawet ryzykiem pojawienia się deficytu na rynku ropy w II połowie bieżącego roku.

Mimo krótkoterminowego optymizmu,

dużo więcej wątpliwości dotyczy późniejszych miesięcy oraz przyszłego roku. Jeśli kolejna fala pandemii doprowadzi do restrykcji w zakresie przemieszczania się na wielu kontynentach, to znów uderzy to w popyt na paliwa na świecie. To może być problematyczne, biorąc pod uwagę stopniowy wzrost produkcji ropy naftowej na świecie. W rezultacie, OPEC+ oczekuje, że wiosną przyszłego roku na rynek ropy może powrócić nadwyżka.

Czytaj więcej