Reklama

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

super mario world

Gry komputerowe już dawno przestały być jedynie kolejną formą rozrywki. Wraz z dynamicznym rozwojem technologicznym, powszechnym dostępem do szerokopasmowego Internetu oraz coraz to nowszym generacjom konsoli stały się biznesem wartym grube miliardy dolarów. Polska jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się pod względem game devu krajów w regionie, oferującym ambitnym, kreatywnym, młodym deweloperom szerokie możliwości rozwoju. Jeżeli więc na pytanie rodziców, co będziesz porabiał w Sylwestra, odpowiadasz klasycznym „będę grał w grę”, na pytające spojrzenie rodzicielki odpowiedz jej poniżej prezentowanymi faktami.

Najdroższe gamingowe franczyzy w historii

 

  • Pokémon - Gotta Catch 'Em All!

Polska, przełom pierwszego i drugiego tysiąclecia, wielu z nas dobrze pamięta, jak z plecakiem na plecach z zapartym tchem biegiem wracało ze szkoły do domu, by zdążyć o 15:00 na Polsacie obejrzeć kolejny odcinek Pokémonów. O tej porze osiedlowe boiska i przydomowe podwórka pustoszały, a dzisiejsi poważni panowie (i panie) w białych koszulach i wykrochmalonych kołnierzykach, wykrzykiwali przed telewizorami hasła w stylu „złap je wszystkie!” oraz „Pikachu, wybieram Ciebie!”. Pokémonowy szał szybko ogarnął cały świat, zarabiając miliardy dolarów nie tylko na kultowych grach na game boy’a, takich jak Pokémon Red/Green/Blue/Yellow czy filmach pełnometrażowych, ale również na zatrzęsieniu wszelkiej maści gadżetów, takich jak karty do gry, figurki czy nawet żetony znajdowane w chipsach. Choć historia ta w większości z nas może budzić nostalgiczne wspomnienia z dzieciństwa, na twarzach twórców franczyzy powodowała coraz większy uśmiech spowodowany kolejnymi zerami dopisywanymi do stanu ich rachunków bankowych. Dlaczego? Pokémon jest najdroższą gamingową franczyzą wszechczasów, której wartość wycenia się na ponad 90 miliardów dolarów.

Co ciekawe, przychody ze sprzedaży gier odpowiadają jedynie za kilkanaście miliardów dolarów. Zdecydowaną większość stanowią zyski z merchandisingu. Pokémony są największą franczyzą nie tylko w branży game dev, ale również spośród wszystkich franczyz medialnych, bijąc na głowę takich gigantów jak Gwiezdne Wojny czy Harry Potter.

Reklama

 

Największy sukces w branży gamingowej przyniosły Pokémonom gry na gameboy’a Pokémon Red/Green/Blue/Yellow, które sprzedały się w łącznym nakładzie 47,5 milionów kopii, zajmując 7 miejsce na liście najlepiej sprzedających się gier wideo w historii. Za sukcesem franczyzy stoi nie tylko sentyment pokolenia Y oraz charyzmatyczna, żółta, elektryczna mysz będąca twarzą marki, ale przede wszystkim umiejętność dostosowywania się do szybko zmieniających się warunków technologicznych. Wielu z nas z sentymentem wspomina gameboy’ową wersję Pokémonów, w którą później grało się na komputerze z wykorzystaniem emulatora, jednak franczyza sięga również po graczy nowego pokolenia. Odpowiedzią na rosnącą popularność gier mobilnych jest gra Pokémon GO, która w ciągu 19 dni przyciągnęła 50 milionów graczy na całym świecie, łapiących kieszonkowe stworki za pomocą smartfona, przemierzając miejskie parki. Wygląda na to, że Pikachu, tak jak Lenin, jest wiecznie żywy i to bez liftingu, jak ma to miejsce w przypadku wodza rewolucji.

  • Mario, czyli słynny jest nie tylko polski hydraulik

Drugą największą franczyzą w historii jest kolejna gra z poprzedniego tysiąclecia, a mianowicie przygody sympatycznego wąsatego hydraulika w czerwonej czapce o imieniu Mario. Wartość franczyzy szacowana jest na ponad 30 miliardów dolarów, a ilość sprzedanych egzemplarzy gry Super Mario Bros wynosi 48,2 milionów, wyprzedzając Pokémony pod względem wolumenu o jedno miejsce. 

  • Call of Duty – wojenny klimat

Trzecie miejsce na liście największych franczyz, z wynikiem 17 miliardów dolarów, zajmuje Call of Duty, czyli seria gier FPS swoją fabułą obejmujących czasy II wojny światowej oraz tzw. wojnę nowoczesną toczoną w czasach współczesnych. Najpopularniejsza odsłona serii, czyli Call of Duty: Modern Warfare, sprzedała się w nakładzie ok. 30 milionów kopii. Kolejne odsłony Call of Duty cieszą się stałym zainteresowaniem graczy – zarówno CoD Black Ops, jak i WWII zarobiły dla twórców po 1 miliard dolarów.

Reklama

Skoro wiemy, która franczyza cieszyła się największą popularnością, nasuwa się pytanie, jak nazywa się najpopularniejsza gra na świcie pod względem wolumenu sprzedaży. Nie, nie jest to GTA V.

Najlepiej sprzedające się gry w historii

  • Minecraft – potęga pikseli

Najpopularniejszą grą w historii, która sprzedała się w nakładzie 200 milionów egzemplarzy, jest survivalowa gra Minecraft. Wersja na PC, platformy mobilne i konsole odniosła ogromny sukces, co przełożyło się na rozszerzenie profilu działalności marki, która obejmuje już nie tylko gry, ale również sprzedaż związanych z nią przedmioty, np. książek, zabawek, tematycznych klocków LEGO. Ponadto co roku odbywa się konwent fanów gry – Minecon.

  • GTA V, czyli co mi zrobisz, jak mnie złapiesz

Srebrny medal przypadł w udziale GTA V. Gra sprzedała się dotychczas w nakładzie 135 milionów egzemplarzy. Warta uwagi natomiast jest nie tylko ze względu na tak duży wolumen sprzedaży. GTA V trafiła do księgi rekordów Guinessa, bijąc konkurencję w 7 kategoriach:

  1. Najlepiej sprzedająca się przygodowa gra akcji w ciągu 24 godzin od premiery,
  2. Najszybciej uzyskany miliard dolarów przychodu w branży rozrywki,
  3. Najlepiej sprzedająca się gra wideo w ciągu 24 godzin od premiery,
  4. Największy przychód wygenerowany przez produkt branży rozrywkowej w ciągu 24 godzin od premiery,
  5. Najszybciej uzyskany miliard dolarów przychodu w branży gier wideo,
  6. Największy przychód wygenerowany przez grę wideo w ciągu 24 godzin od premiery,
  7. Najczęściej oglądany zwiastun przygodowej gry akcji.
Reklama

GTA V jest kolejną odsłoną kultowej gry – w ciągu 24 godzin od premiery sprzedano 11,21 miliona kopii, co przełożyło się na przychód w wysokości 815,7 milionów dolarów. Biorąc pod uwagę koszt produkcji wynoszący 265 milionów dolarów, jest to wynik imponujący.

  • Tetris, czyli elektroniczne puzzle

Okazuje się, że nie zawsze najbardziej złożone gry przyciągają największą rzeszę fanów. Dowodem na to jest laureat 3 miejsca w naszym rankingu, czyli popularny „pożeracz czasu” polegający na dopasowywaniu kolorami spadających klocków – Tetris. Produkt Electronic Arts wydany w 2006 r. sprzedał się w nakładzie 100 milionów kopii.

Gry na konsole i na PC to tylko jedna strona gamingowego medalu. W związku z dynamicznym rozwojem telefonii mobilnej, większość współczesnych smartfonów ma nie tylko aparat fotograficzny lepszy niż niejedna kilkuletnia lustrzanka, ale również parametry techniczne lepsze niż niejeden kilkuletni komputer. Jadąc metrem czy autobusem do pracy, ze świecą można szukać osoby, która spogląda na przykład w okno, a nie w ekran telefonu. To z kolei stwarza zupełnie nowy rynek dla twórców gier, tym razem na urządzenia mobilne. Które z nich cieszą się największą popularnością?

Mobilny świat gier

Kto z nas, siedząc w szkolnej ławce, nie patrzył ze zniecierpliwieniem na ślamazarnie przesuwające się wskazówki zegara, myśląc tęsknie o w połowie przerwanej przygodzie w ulubionej grze komputerowej, którą dokończymy zaraz po powrocie do domu? Obecnie taki problem praktycznie już nie występuje, gdyż mnogość gier na urządzenia mobilne oferuje rozrywkę w jakości porównywalnej do gier na pecety. Kto jest liderem na rynku mobilnej rozrywki?

 

Chińska mobilna arena walk

Reklama

Według statystyk prezentowanych przez portal Sensor Tower największe przychody we wrześniu 2020 r. wygenerowała gra z gatunku multiplayer online battle arena (MOBA) o nazwie Honor of Kings z wydatkami użytkowników sięgającymi 240 milionów dolarów, co stanowi 87% wzrost rdr. Gra jest niezwykle popularna w Państwie Środka – Tencent będący wydawcą gry poinformował na początku listopada, iż osiągnięto rekord dziennej ilości użytkowników, który wyniósł… o 100 milionów graczy. Niemal 96% przychodów wygenerowanych przez grę pochodzi z Chin, 1,5% z Tajwanu oraz 1,2% z Tajlandii, więc nie martw się tym, że nie słyszałeś o tej produkcji.

 

Ostatni na placu boju

Srebrny medal przypadł w udziale PlayerUnknown’s Battlegrounds (PUBG), mobilnej grze z gatunku Battle Royale, w której kierowana przez nas postać ląduje w losowej lokacji, a naszym zadaniem jest wyeliminowanie pozostałych graczy – ostatni pozostały na placu boju wygrywa. Gra wygenerowała we wrześniu 2020 r. przychody na poziomie 198 milionów dolarów, co stanowi 13,3% wzrost rdr. Ponownie największy udział w przychodowym torcie przypada graczom z Chin – wynosi on ponad 56,5%.

Starszy nad monetami

Podium zamyka najlepiej zarabiająca gra mobilna w Wielkiej Brytanii i w Niemczech o nazwie Coin Master, będąca luźną grą rekreacyjną, również stosującą mechanikę hazardową. Gra we wrześniu 2020 r. wygenerowała przychód w wysokości 113 milionów dolarów, będący jej najlepszym miesięcznym wynikiem w historii, stanowiącym wzrost w wysokości 121% rdr.

Warto również zapoznać się z zestawieniem najbardziej dochodowych gier mobilnych w historii, które wygląda nieco inaczej niż statystyki Sensor Tower za wrzesień 2020 r. 

Reklama

Pierwsze miejsce w rankingu zajmuje Monster Strike - mobilna japońska gra fabularna z elementami fizyki, układanki, strategii i kooperacji dla wielu graczy. Od czasu premiery w 2013 r. zarobiła ponad 8 miliardów dolarów. Drugie miejsce należy do wrześniowego lidera – Honor of Kings, podium zamyka z kolei Puzzle & Dragons z wynikiem 7,7 miliarda dolarów.

W gamingu siła?

W perspektywie krótkoterminowej medialne doniesienia dotyczące opracowania szczepionki na Covid-19 mogą negatywnie wpłynąć na dotychczasowych beneficjentów pandemii i lockdownu, w tym na spółki gamingowe. Biorąc jednak pod uwagę perspektywę długoterminową, rozwój technologiczny, zmiana preferencji społeczeństwa w zakresie wybieranych form spędzania wolnego czasu oraz wysoka marżowość branży game dev zdaje się przemawiać za długofalowym rozwojem i pozytywnymi perspektywami stojącymi przed tym sektorem gospodarki. Więc jeśli na pytanie „kim chciałbyś być, jak dorośniesz?”, Twoje dziecko odpowie „deweloperem gier, kreatorem światów wirtualnych lub gamingowym influencerem”, może warto, jak nigdy dotąd, potraktować tę ścieżkę kariery poważnie?

Powyższa treść jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora, została przygotowana tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Autor, nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania czytelnika lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego artykułu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego artykułu lub zawartych w nim informacji. Inwestowanie w papiery wartościowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. 

 

Czytaj więcej

Artykuły związane z super mario world