Reklama
WIG81 780,51+1,18%
WIG200,00+0,00%
EUR / PLN4,31-0,07%
USD / PLN3,99-0,06%
CHF / PLN4,53+0,00%
GBP / PLN5,04-0,04%
EUR / USD1,08-0,02%
DAX17 068,43-0,14%
FT-SE7 719,20-0,12%
CAC 407 795,22+0,34%
DJI38 563,80-0,17%
S&P 5004 975,51-0,60%
ROPA BRENT82,56-0,05%
ROPA WTI77,26+0,04%
ZŁOTO2 028,83+0,22%
SREBRO23,16+0,35%

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

SEC

Tworząc pierwsze przygotowania do inwestowania, czy to w akcje spółek notowanych na danej giełdzie obracającej papierami wartościowymi, czy też w ramach handlu Forex, należy uwzględnić zapoznanie się z ofertami domów maklerskich i brokerów. W tym momencie nie chodzi tu jednak o kwestię poszczególnych ofert i prowizji, lecz sprawdzenie wiarygodności danej instytucji. Jeżeli chcemy inwestować za pomocą amerykańskiego brokera, to z pomocą przy sprawdzeniu jego wiarygodności przychodzi SEC. SEC, czyli Securities Exchange Commision, to amerykańska komisja papierów wartościowych i giełd. Jako niezależna instytucja państwowa ma statutowy obowiązek sprawowania nadzoru nad przestrzeganiem prawa federalnego w zakresie obracania papierami wartościowymi.

Securities Exchange Commission na bieżąco sprawdza to, jak funkcjonuje obrót papierami wartościowymi. Można więc powiedzieć, że instytucja ta to swoisty amerykański regulator finansowy. Polskim odpowiednikiem Securities Exchange Commision jest w pewnym stopniu KNF (Komisja Nadzoru Finansowego), która również monitoruje rynek giełdowy w kraju (w przypadku Polski rynek ten jest jednak znacznie mniejszy i obejmuje głównie warszawską Giełdę Papierów Wartościowych). Tak, jak do Komisji Nadzoru Finansowego, tak też do SEC można zgłaszać indywidualne zawiadomienia w sprawach, w których istnieją podejrzenia nieprawidłowego działania danego biura maklerskiego czy brokera. W przypadku brokerów walutowych w Stanach Zjednoczonych ich funkcjonowanie kontrolowane jest nie tylko przez Securities Exchange Commision, lecz także Commodity Futures Trading Commision (CFTC). Dokładne sprawdzenie, czy dany broker nie wzbudził większego, negatywnego zainteresowanie którąś z wymienionych powyżej instytucji może wydawać się dla niektórych początkujących traderów na rynku Forex rzeczą zbędną. Wcale jednak tak nie jest, a dzięki odpowiedniemu researchowi jesteśmy w stanie niejako „ubezpieczyć się” na przyszłość i zminimalizować ryzyko utraty cennego kapitału w przypadku bankrutującego i niepewnego brokera.

Na zakończenie warto wiedzieć, że z perspektywy historycznej zinstytucjonalizowane kontrolowanie rynku papierów wartościowych w Stanach Zjednoczonych przez Securities Exchange Commision trwa nieprzerwanie już od lat 30. XX wieku, konkretnie zaś od 1934 roku. Idea stworzenia instytucji federalnej badającej brokerów i instytucje finansowe zajmujące się handlem papierami finansowymi naturalnie powstała w konsekwencji wielkiego kryzysu gospodarczego z roku 1929 i trwającej na rynku tzw. „wielkiej depresji”.