Reklama
Kurs euro:  4.27
Kurs dolara:  3.95
Kurs funta:  5.02
Kurs franka:  4.33
Dane z Polski:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Bp95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1088
Kurs euro:  4.27
Kurs dolara:  3.95
Kurs funta:  5.02
Kurs franka:  4.33
Dane z Polski:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Bp95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1088

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

rand

W poszukiwaniu egzotycznych rynków wybieramy się aż do Południowej Afryki, aby przyjrzeć się bliżej tamtejszemu randowi. Jest to jedyna waluta z tego kontynentu powszechnie dostępna u polskich brokerów.

 

Już po pierwszym rzucie oka na wykres można zauważyć jedną rzecz: południowoafrykański rand charakteryzuje się niespotykaną wręcz zmiennością. Kilkaset pipsów w ciągu sesji to standard, a bardzo często zdarzają się sesje, gdzie ruch przekracza nawet 1000 pipsów. Tak duża zmienność nie oznacza, że automatycznie należy się obawiać o swój depozyt – przy pozycji 1 lota wartość pipsa kształtuje się na poziomie około 0,9 USD (dla EURUSD jest to 10 USD). Czynnikiem odstraszającym dla tej pary jest wysoki spread, który często oscyluje nawet wokół 200 pispsów, ale przy odrobinie poszukiwań bez trudu można znaleźć brokerów ze spreadem zamykającym się w kilkudziesięciu pipsach, co przy tak dużej zmienności jest „do przeżycia”.

 

Wykres 1

Reklama

FXMAG forex południowoafrykański rand rand waluty egzotyczne handel 1

FXMAG forex południowoafrykański rand rand waluty egzotyczne handel 1

 

Według ostatniego raportu BiS Triennial Central Bank Survey, rand jest osiemnastą najpopularniejszą walutą świata (np. przed polskim złotym) i szesnastą walutą najczęściej wymienianą na dolara. W 2013 roku średnia dzienna płynność dla randa wynosiła 60 miliardów dolarów, podczas gdy dla złotego było to 37 miliardów. Ponad 55% transakcji dokonywanych na randzie odbywa się poza granicami RPA, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych.

 

Handel zagraniczny

Głównym partnerem handlowym RPA są Chiny, do których trafia niemal połowa towarów wysyłanych za granice Południowej Afryki. Na pierwszym miejscu wśród produktów eksportowanych z tego kraju mamy metale i kamienie szlachetne, na drugim rudy metali, a na trzecim paliwa mineralne. Jeszcze niecałe 10 lat temu Republika Południowej Afryki była największym producentem złota na świecie, nie wspominając o tym, że w jeszcze w latach 70 ubiegłego wieku ponad 9 na 10 ton złota wyprodukowanego na świecie pochodziła z tego kraju. Niestety nie istnieje prosta korelacja pomiędzy kursem USDZAR, a ceną złota. W krótszych okresach można zauważyć, że wzrost cen tego surowca miewa pozytywny wpływ na ZAR, jednak w długim okresie jest to niezauważalne.

Reklama

 

Wykres 2

FXMAG forex południowoafrykański rand rand waluty egzotyczne handel 2

FXMAG forex południowoafrykański rand rand waluty egzotyczne handel 2

Głównym towarem importowym RPA jest ropa, która stanowi około 20% wartości importu do tego kraju. Gospodarka RPA, podobnie jak Turcji jest uzależniona od importu tego surowca, przed co spadek cen ropy ma pozytywny wpływ na ten rynek. Ponownie jednak nie da się ustalić korelacji między walutą, a cenami tego surowca. Przyczyna braku możliwości znalezienia długoterminowych korelacji jest dość prosta – od momentu wprowadzenia waluty ZAR (USDZAR: 1,40), para USDZAR jest w nieprzerwanym trendzie wzrostowym, co oznacza, że rand południowoafrykański jest w jednym wielkim trendzie spadkowym od momentu swojego powstania. To na wstępie daje nam pewną przewagę – większość par walutowych porusza się w długich okresach w trendzie horyzontalnym, natomiast w przypadku USDZAR mamy trend wzrostowy, przypominający wykresy akcji lub indeksów giełdowych.

 

Wykres 3

FXMAG forex południowoafrykański rand rand waluty egzotyczne handel 3

FXMAG forex południowoafrykański rand rand waluty egzotyczne handel 3

Reklama

 

Wykres 4

 FXMAG forex południowoafrykański rand rand waluty egzotyczne handel 4

FXMAG forex południowoafrykański rand rand waluty egzotyczne handel 4

Wykres 4 pokazuje, jak jednoznaczny wpływ na inflację w Południowej Afryce ma spadająca cena ropy. Spadające ceny ropy unormowały bardzo wysoką inflację w RPA bez konieczności podwyższania stóp procentowych. Na początku marca 2015 roku główna stopa procentowa w RPA wynosiła 5,75% i SARB (South African Reserve Bank) nie wysyłał na rynek sygnałów o możliwych zmianach w stopie procentowej. Z jednej strony oprocentowanie waluty wydaje się dość atrakcyjne, ale z drugiej strony mamy wyżej oprocentowaną lirę turecką, która również należy do walut Emerging Markets, czy dolara nowozelandzkiego, który jest dużo bardziej stabilną walutą z krajów G-10 i daje oprocentowanie na poziomie 3,5%. Z punktu widzenia działań banku centralnego, rand południowoafrykański nie jest w chwili obecnej atrakcyjną walutą i na zmiany w tej kwestii w przewidywalnym terminie się nie zanosi.

 

Skazany na spadki?

Gospodarka RPA również nie wygląda specjalnie atrakcyjnie dla globalnych inwestorów. Wzrost gospodarczy w 2014 i 2015 roku ma wynieść odpowiednio 1,4% i 2,30%, co jak na gospodarkę wschodzącą nie jest wynikiem zadowalającym. Kolejne problemy to wysokie bezrobocie utrzymujące się na poziomie 25%, utrzymujący się deficyt budżetowy i ujemny bilans handlu zagranicznego. Do tego dochodzą problemy z elektrycznością, na którą popyt znacząco rośnie, a w związku z nieefektywnymi inwestycjami RPA nie jest w stanie dostarczyć prądu wszystkim, którzy zgłaszają zapotrzebowanie na to dobro.

Reklama

Duże wewnętrzne problemy gospodarcze, niewystarczająco wysokie stopy procentowe i przynależność do najbardziej ryzykownej grupy krajów wschodzących to czynniki przemawiające na niekorzyść randa. Dodatkowo dolar bezsprzecznie panuje na rynku walutowym już od wielu miesięcy i na razie nic nie wskazuje na to, żeby sytuacja ta miała się zmienić. Podwyżki stóp procentowych w USA powinny doprowadzić do ucieczki kapitału z krajów Emerging Markets, na co szczególnie narażone będą takie gospodarki jak RPA.

Dla inwestorów chcących lokować swoje środki w walutach krajów wschodzących dużo atrakcyjniejsza wydaje się Turcja, gdzie stopy procentowe są wyższe, lub Polska, która jest rynkiem dużo bardziej stabilnym.

Jeśli chodzi o parę USDZAR, to nic nie wskazuje na to, żeby niekończący się trend wzrostowy mógł odwrócić się w najbliższym czasie. W związku z tym najlepszą strategią dla tej pary powinny być pozycje długie zajmowane po lokalnych korektach.

Czytaj więcej