Reklama
Kurs euro:  4.33
Kurs dolara:  4.05
Kurs funta:  5.11
Kurs franka:  4.53
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100
Kurs euro:  4.33
Kurs dolara:  4.05
Kurs funta:  5.11
Kurs franka:  4.53
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

notowania walut euro

Początek tygodnia przynosi lekkie osłabienie polskiego złotego wobec euro, gdzie para EUR/PLN zakończyła poniedziałkową sesję w pobliżu 4,525, z kolei kurs USD/PLN obniżył się do poziomu blisko 3,72. Notowania EUR/USD pod koniec handlu oscylowały wokół 1,2150.

Podwyższona inflacja w regionie Europy Środkowo-Wschodniej doprowadziła banki centralne do modyfikacji komunikacji z rynkami finansowymi

Czeski bank centralny, jako najbardziej jastrzębi w CEE opowiada się za podwyżką stóp procentowych w drugiej połowie roku, również Bank Centralny Węgier widząc inflację CPI powyżej 5% w ostatnich wypowiedziach wskazał gotowość do zacieśniania warunków monetarnych, co instynktownie doprowadziło do najmocniejszych notowań węgierskiego forinta wobec głównych walut od początku miesiąca. Podczas ostatniej konferencji prasowej NBP otworzył furtkę do normalizacji polityki pieniężnej, co skłoniło rynkowe byki do silniejszych notowań polskiej waluty. PLN dostaje coraz więcej powodów do aprecjacji na szerokim rynku.

Są to solidne uwarunkowania makroekonomiczne,

perspektywa otrzymania wielomiliardowych kwot z europejskiego pakietu antycovidowego, widoczna nadwyżka na rachunku obrotów bieżących, podwyższona prognoza wzrostu PKB za 2021 rok przez KE oraz cofające się restrykcje w kraju. Czynnikiem ograniczającym zainteresowanie polską walutą wśród zagranicznych uczestników rynku pozostaje dotychczasowa ultra-akomodacyjna polityka pieniężna prowadząca do głęboko ujemnych stóp procentowych w ujęciu realnym.

Inflacyjne momentum zdołało jedynie chwilowo umocnić dolara amerykańskiego wobec wspólnej waluty

Nabudowane rynkowe wzrosty stóp procentowych znajdują się w dywergencji z prowadzoną polityką monetarną Rezerwy Federalnej. Rynek zakłada brak zmian polityki ze względu na niezadowalające raporty z amerykańskiego rynku pracy. Czynnikiem hamującym aprecjację dolara pozostaje przekonanie inwestorów w post-kryzysowe ożywienie aktywności gospodarczej strefy euro wraz z zacieraniem różnić w dostępie do szczepionek Europy kontynentalnej wobec reszty świata. Otwiera to pole do materializacji scenariusza szybszego re-otwarcia gospodarki strefy euro poprzez nabieraną odporność stadną populacji. Wzrost gospodarczy strefy euro odzwierciadla również stromienie rentowności europejskich obligacji, co w krótkim terminie sprzyja wzrostom pary EUR/USD.

Na rynku stopy procentowej poniedziałkowa sesja przyniosła kontynuację wzrostów krzywych dochodowości obligacji skarbowych i kontraktów IRS. W efekcie rentowności 10-letnich obligacji wzrosły w okolice 2%. Notowania instrumentów pochodnych były kolejny dzień stabilniejsze. W efekcie ASW 10Y zbliżył się do zera. Ciekawe było też to, że rynek zaczął wyceniać wzrost stopy referencyjnej NBP do 0,5% na koniec 2021 r. i w okolice 1,25% w 2022 r., mimo bardzo umiarkowanego tonu wypowiedzi przedstawicieli RPP.

Za wzrostem rentowności obligacji przemawiać mogły zarówno czynniki lokalne jak i globalne

Opublikowana inflacja bazowa bez uwzględnienia cen energii i żywności utrzymała się w kwietniu na poziomie 3,9% r/r wobec oczekiwanych przez rynek 3,8% r/r. Dodatkowo w naszym regionie oczekiwania na podwyżki stóp procentowych zwiększyła wypowiedź wiceprezesa MNB, który stwierdził, że na Węgrzech podniesienie stóp procentowych mogłoby zostać rozważone nawet w przyszłym miesiącu. Rynkowi nie pomagały też wzrosty rentowności widoczne we wtorek w przypadku praktycznie wszystkich państw europejskich i to mimo braku wyraźniejszych impulsów ze strony danych makroekonomicznych. Ogłoszenie w kraju nowego programu przez Zjednoczoną Prawicę potencjalnie może zwiększyć też obawy przed wyższą presją inflacyjną i wzrostem podaży papierów skarbowych (łączny koszt zmian podatkowych zawartych w Nowym Ładzie ma wynieść 5-7 mld PLN). Potencjalne skutki dla rynku będą miały jednak bardziej długoterminowy charakter.

W najbliższych dniach oczekiwać można wysokiej zmienności notowań

Negatywny wpływ na wyceny obligacji będą miały zbliżające się publikacje danych makroekonomicznych i aukcje organizowane przez Ministerstwo Finansów oraz BGK. Niemniej, przy bardzo wysokich rentownościach obligacji i umiarkowanych komentarzach członków RPP scenariusz silniejszej korekty wydaje się bardzo prawdopodobny. Przy realizacji bardziej pozytywnego scenariusza w najbliższych tygodniach rentowności 2-letnich papierów powinny wrócić w okolice 0,10%, a 10-letnich w pobliże 1,90%. Podczas wtorkowej sesji nie zaplanowane zostały wydarzenia, które mogłyby wpływać istotnie na nastroje rynkowe.

 

Czytaj więcej