Reklama

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

kursy walut interia

Poniedziałek był bardzo udanym dniem dla złotego. Kurs euro znalazł się poniżej 4,48, zaś dolara poniżej 3,67, a to oznacza kolejne wielotygodniowe rekordy. Naszej walucie sprzyja przede wszystkim sytuacja na rynkach globalnych.

Jeśli ktoś zastanawia się, co jest paliwem umocnienia naszej waluty wystarczy spojrzeć na notowania forinta

Węgierka waluta w ciągu ostatniego miesiąca umocniła się wobec euro o 8% (w tym czasie złoty zyskał nieco ponad 2%). Pokazuje to dwa trendy – szukanie ryzyka przez globalny kapitał (afrykański rand także testuje szczyty z połowy 2019 roku) oraz wynagradzanie walut, gdzie bank centralny decyduje się na choćby niewielkie zacieśnienie (dolar kanadyjski zyskał wobec amerykańskiego 4% w ciągu miesiąca po decyzji o ograniczeniu QE przez Bank Kanady). To daje też jasno do zrozumienia jaki jest warunek dalszego umocnienia złotego.

Globalne nastroje są oczywiście w dużym stopniu nieprzewidywalne

Indeksy giełdowe biją rekordy (wczoraj na rekordowym poziomie były kontrakty na niemiecki DAX pomimo dnia bez sesji w Niemczech), a rynki zignorowały zagrożenie inflacją, ale naturalnie potencjalny moment zwrotny może nastąpić w każdym momencie. Złoty mierzy się ze strefami wsparcia zarówno na parze EURPLN (słabsza strefa wokół 4,47 z lutego tego roku), jak i USDPLN (szeroka strefa 3,61-3,66) i bez dodatkowego czynnika wewnętrznego bilans ryzyk wydaje się dla niego niekorzystny. Takim czynnikiem byłaby oczywiście podwyżka stóp przez RPP na czerwcowym posiedzeniu lub przynajmniej jej jasna zapowiedź – ruch cały czas dość mało prawdopodobny, ale nie wykluczony mając na uwadze kilka wypowiedzi przedstawicieli Rady.

Poniedziałkowa sesja pomimo dni wolnych na kilku rynkach przyniosła spore ruchy

Po nieco nerwowej sesji azjatyckiej mieliśmy eksplozję optymizmu i raz jeszcze nakręcał ją rynek stopy procentowej. Wspominany przeze mnie często nadmiar płynności na rynku dolara sprawia, że rentowności amerykańskiej 10-latki są obecnie niżej niż przed publikacją danych o kwietniowej inflacji! Mamy zatem paradoks, kiedy pomimo coraz to nowych sygnałów inflacyjnych (ostatnio z badań PMI) notujemy hossę tak na akcjach (wczoraj głównie spółki technologiczne), jak i obligacjach.

Reklama

Wtorek będzie w kalendarzu nieco ciekawszy. W USA czekają nas publikacje danych o nastrojach konsumentów (Conference Board) oraz sprzedaży domów (obydwa o 16:00). Z kolei dla złotego ciekawa będzie też decyzja Banku Węgier (14:00), ze względu na jastrzębią retorykę, choć dziś ruch w zakresie stóp nie jest oczekiwany.

We wtorek o 7:40 euro kosztuje 4,4842 złotego, dolar 3,6676 złotego, frank 4,0903 złotego, zaś funt 5,2003 złotego.  

 

Niniejszy materiał stanowi publikację handlową w rozumieniu art. 24 ust. 3 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego Rady 2014/65/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych oraz zmieniająca dyrektywę 2002/92/WE i dyrektywę 2011/61/UE (MIFID II). Publikacja handlowa nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani informacji rekomendującej lub sugerującej strategię inwestycyjną w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów lub jakiejkolwiek innej porady, w tym w zakresie doradztwa inwestycyjnego, w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2019, poz. 875 z póź. zm.). Publikacja handlowa sporządzona jest z zachowaniem najwyższej staranności, obiektywizmu, przedstawia stan faktyczny znany autorowi na datę sporządzenia i pozbawiona jest wszelkich elementów ocennych. Publikacja handlowa sporządzana jest bez uwzględnienia potrzeb klienta, jego indywidualnej sytuacji finansowej oraz nie prezentuje w żaden sposób jakiejkolwiek strategii inwestycyjnej. Publikacja handlowa nie stanowi oferty sprzedaży, oferowania, subskrypcji, zaproszenia do nabycia, reklamy, promocji jakichkolwiek instrumentów finansowych. X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A. nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta, w tym w szczególności za nabywanie lub zbywanie instrumentów finansowych podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszej publikacji handlowej. W przypadku, w którym publikacja handlowa zawiera jakiekolwiek informacje odnośnie jakichkolwiek wyników dotyczących instrumentów finansowych w niej wskazanych, nie stanowią one jakiejkolwiek gwarancji lub prognozy odnośnie wyników w przyszłości.

Czytaj więcej