Reklama
WIG82 125,74-1,06%
WIG202 427,74-1,22%
EUR / PLN4,31+0,07%
USD / PLN3,99+0,42%
CHF / PLN4,53+0,16%
GBP / PLN5,04-0,01%
EUR / USD1,08-0,35%
DAX17 575,45+0,11%
FT-SE7 640,58-0,55%
CAC 407 943,10-0,07%
DJI38 972,41-0,25%
S&P 5005 078,18+0,17%
ROPA BRENT81,83-0,68%
ROPA WTI78,07+0,27%
ZŁOTO2 025,08-0,26%
SREBRO22,31-0,76%

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

kurs funta dziś i jutro

Za nami drugi tydzień euforii na giełdach, szczególnie na Wall Street. Jednocześnie mocno rosną rynkowe stopy procentowe. Teoretycznie to dysonans, który nie powinien mieć miejsca. Czy taka sytuacja może trwać?

Od dwóch tygodni rynki agresywnie dyskontują zakończenie konfliktu na Ukrainie i napływające do nas informacje sugerują, że ten kierunek może być słuszny, choć do finalnego rozwiązania jest jeszcze dość daleko. Tym niemniej dla rynków działa to dość zerojedynkowo. Najpierw panika, teraz euforia, wywołana przede wszystkim usunięciem zabezpieczeń. Choć do finalnego pokoju na Ukrainie może być jeszcze bardzo daleko, dla rynków kluczowe było ryzyko konfliktu Rosja-NATO. Inwestorzy uznali szybko, że do tego nie dojdzie, a rynek opcji pokazuje, że doprowadziło to do szybkiej zmiany pozycjonowania i potężnego odbicia na Wall Street. Do tego dołączył fenomen „kupowania dołka”, tak skuteczny przez ostatnie dwa lata (inwestorzy widząc skalę odbicia utwierdzają się po raz kolejny, że ten mechanizm działa – przynajmniej na razie).

 

Reklama

 

Tym samym euforia na rynkach akcji nie ma zbyt wiele wspólnego z sytuacją makroekonomiczną, która z kolei dyktuje warunki na rynku długu. Wczoraj rentowności na amerykańskim rynku powyżej 5 lat odnotowały wzrost powyżej 2,5%. W zasadzie zewsząd słychać (spóźnione oczywiście) głosy, że teraz inflacja jest zagrożeniem numer jeden i walka z nią powinna stać się priorytetem. To zaś buduje oczekiwania na coraz silniejsze zacieśnienie ze strony Fed. Patrząc dziś na rynki trudno oprzeć się analogii z Titaniciem (obecna euforia) i górą lodową (czekająca nas skala zacieśnienia). Do tego dochodzącą komplikacje w łańcuchach dostaw (Rosja i Chiny).

 

Złoty po części na tej euforii korzysta. O 8:50 euro kosztuje 4,6977 złotego, dolar 4,2682 złotego, frank 4,5730 złotego, zaś funt 5,5932 złotego.

 

Reklama

 

Nota prawna

Czytaj więcej