Reklama
WIG82 172,36+0,28%
WIG202 424,70+0,27%
EUR / PLN4,32+0,07%
USD / PLN3,98-0,26%
CHF / PLN4,51-0,10%
GBP / PLN5,04+0,03%
EUR / USD1,08+0,34%
DAX17 735,07+0,32%
FT-SE7 682,50+0,69%
CAC 407 934,17+0,09%
DJI39 087,38+0,23%
S&P 5005 137,08+0,80%
ROPA BRENT83,40+1,71%
ROPA WTI79,01+0,91%
ZŁOTO2 082,68+1,88%
SREBRO23,13+1,76%

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

klimat

Rosnące ryzyko fizyczne związane ze skutkami globalnego ocieplenia, zmiany w polityce klimatycznej na świecie oraz wpływ nowych technologii spowodują ponowną ocenę wartości aktywów finansowych. Podmioty, które dostosują swoje modele biznesowe do przejścia na gospodarkę wspierającą środowisko naturalne, zyskają znaczącą przewagę konkurencyjną.

Kwestia zmian klimatycznych znajduje się na pierwszym planie dyskusji publicznych od czasu porozumienia paryskiego ONZ z 2015 r. Celem tego porozumienia jest ograniczenie średniego wzrostu globalnych temperatur do poziomu poniżej 2°C od tego sprzed epoki przemysłowej oraz dążenie do utrzymania wzrostu temperatur na poziomie poniżej 1,5°C w perspektywie połowy XXI wieku. Ten cel został przyjęty przez prawie każdy kraj na świecie, tj. prawie 190 państw, w tym Unię Europejską i jej państwa członkowskie.

Klimat coraz ważniejszy

W ostatnim czasie rządy wielu państw przyspieszyły tempo działań, mających na celu walkę z konsekwencjami zmian klimatu. W 2019 roku Wielka Brytania, Francja i Nowa Zelandia przyjęły nowe przepisy prawne, zobowiązujące je do osiągnięcia zerowej emisji dwutlenku węgla netto do 2050 r. W przypadku Szwecji taki cel ma być zrealizowany wcześniej – do 2045 roku. W ubiegłym roku Chiny, Japonia i Korea Południowa złożyły podobne obietnice, chociaż nie stały się one jeszcze w tych krajach prawnie wiążące.

Według danych organizacji Energy and Climate Intelligence Unit , gospodarki, które wytwarzają połowę globalnego PKB, podjęły dotychczas wiążące zobowiązania w sprawie klimatu. Także Stany Zjednoczone, w przypadku których wycofanie się z porozumienia paryskiego weszło w życie w listopadzie 2020 r., powróciły do niego 19 lutego br., czyli 30 dni po inauguracji prezydentury Joe Bidena. „Plan Bidena” przewiduje bowiem zainwestowanie 2 bln USD w „sprawiedliwą przyszłość związaną z zieloną energią”.

Reklama

Międzynarodowa Agencja Energii wskazuje, że emisje dwutlenku węgla muszą spaść o 45 procent do 2030 roku, w stosunku do 2010 roku, aby osiągnąć cel zero netto w połowie wieku. Sukces działań w tym zakresie będzie zależał m.in. od zmniejszenia emisji z urządzeń i modernizacji budynków, a także od zwiększenia wydajności energetycznej, co umożliwi zmniejszenie zapotrzebowania na energię. Mogą w tym pomóc w szczególności sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe.

Działania te pochłoną jednak ogromny kapitał. W ocenie Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) z 2018 r., osiągnięcie celów klimatycznych będzie kosztować od jednego do dwóch procent światowego PKB, a niezbędna infrastruktura – niespełna 7 bln USD rocznie do 2030 roku. Z kolei szacunki Energy Transitions Commission z września 2020 r., wskazują na koszt poniżej 1 procenta globalnego PKB, aby osiągnąć zerową emisję netto na świecie do połowy tego wieku.

Szacunki kosztów transformacji zeroemisyjnej spadają, ponieważ kluczowe technologie stają się coraz tańsze. Na przykład, w ciągu ostatnich dziesięciu lat, koszty pozyskania energii słonecznej spadły o około 80 procent, a energii wiatrowej – o około 60 procent. Jak wskazuje sir David Attenborough: „Ziemia obfituje w energię naturalną, taką jak wiatr, fale, energia geotermalna i słoneczna. Te same siły natury, które ukształtowały życie na Ziemi, mogą dziś stanowić klucz do ocalenia jej przyszłości”.

Ponadto finansowanie dekarbonizacji może być łatwiejsze w warunkach utrzymujących się niskich lub ujemnych długoterminowych stóp procentowych. Jeśli wziąć również pod uwagę konieczność podejmowania przez rządy działań fiskalnych w celu powrotu na ścieżkę wzrostu gospodarczego po kryzysie pandemicznym, to dodatkowe inwestycje w budowę gospodarki o zerowej emisji dwutlenku węgla będą sprzyjać wzrostowi PKB.

W listopadzie 2020 r. Wielka Brytania, podążając za takimi krajami jak Niemcy i Szwecja, ogłosiła, że wyemituje pierwsze zielone obligacje rządowe na finansowanie projektów zeroemisyjnych. Ponadto w Wielkiej Brytanii od 2025 roku obowiązkowe będzie ujawnianie informacji na temat zagrożeń klimatycznych przez spółki giełdowe i duże firmy prywatne – zgodnie z zasadami stworzonymi przez Task Force on Climate-related Financial Disclosures (TCFD), grupę zadaniową działającą w ramach Rady ds. Stabilności Finansowej (Financial Stability Board, FSB).

Reklama

Ujawnianie informacji, dotyczących wpływu prowadzonej działalności gospodarczej przedsiębiorstw na środowisko naturalne, pozwoli zarówno tym przedsiębiorstwom, jak również inwestorom, ocenić ryzyko związane ze zmianami klimatu.

W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy nastąpił zauważalny wzrost liczby przedsiębiorstw. promujących swoje standardy środowiskowe, społeczne i te dotyczące ładu korporacyjnego (ESG). Na przykład Larry Fink, dyrektor generalny BlackRock, w dorocznym liście do prezesów firm, poinformował o zaangażowaniu funduszu w dekarbonizację oraz gotowości do wspierania inwestorów i klientów w zakresie wykorzystywania możliwości stworzonych przez transformację zeroemisyjną.

 

Czas na kapitalizm interesariuszy 

Według badań, skumulowany wpływ zmian klimatu na bieżącą wartość rynkową globalnych aktywów finansowych wynosi około 2,5 bln USD. Trudno jednak dokładnie przewidzieć konsekwencje zmian klimatycznych w dłuższej perspektywie, ponieważ nie można z góry określić gdzie, jak lub kiedy wpłyną one, na przykład, na cenę akcji danej spółki czy też poziom i wycenę długu publicznego danego kraju – badanie Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) wskazuje bowiem, że wrażliwość lub odporność kraju na skutki zmian klimatycznych może mieć bezpośredni wpływ na jego zdolność kredytową, koszty finansowania rynkowego i prawdopodobieństwo niewypłacalności.

Przewidywanie wpływu zmian klimatycznych na aktywa finansowe utrudnia krótkoterminowy horyzont planowania w systemie finansowym. Wielu inwestorów i analityków finansowych koncentruje się na analizie i wycenie ryzyka oraz prognozowaniu zysków, głównie w perspektywie kwartalnej lub rocznej. Takie podejście nie uwzględnia ryzyka w średnim i długim okresie, które obejmuje m.in. fizyczne oddziaływanie zmian klimatu na różnego rodzaju aktywa i skutki prawne tych zmian czy też pośredni wpływ zmian klimatycznych na kreowanie popytu i podaży na rynku.

Reklama

Nastawienie uczestników rynku finansowego ulega jednak zmianie, dzięki zastosowaniu podejścia na zasadach kapitalizmu interesariuszy (stakeholder capitalism). Ten rodzaj kapitalizmu zakłada, że przedsiębiorstwa, jako podmioty rynkowe, są zorientowane na służenie interesom wszystkich swoich interesariuszy. Wśród kluczowych interesariuszy można wymienić klientów, pracowników, dostawców, akcjonariuszy i społeczności lokalne. W ramach tego systemu, celem spółki ma być tworzenie wartości długoterminowej, a nie maksymalizacja zysków i zwiększanie wartości w oczach akcjonariuszy, kosztem innych grup interesariuszy.

Wiele podmiotów z branży finansowej ewoluuje w bardziej zrównoważonym kierunku, także pod względem środowiska naturalnego. Fundusze emerytalne, firmy ubezpieczeniowe i państwowe fundusze majątkowe podjęły wiele zobowiązań w zakresie przeciwdziałania zmianom klimatu i wspierania różnorodności biologicznej ekosystemów. W każdym przypadku, plan działania polega na traktowaniu finansów jako narzędzia oraz na przyjęciu celów, które znacznie wykraczają poza zyski finansowe.

W ocenie TCFD, szczególną rolę mają do odegrania fundusze inwestycyjne, ponieważ ich działania wpływają na kształtowanie postaw inwestorów w zakresie podejmowania decyzji inwestycyjnych. Jednak dotychczasowe działania tych podmiotów zostały uznane przez TCFD za niewystarczające.

Do tej pory ponad 1500 organizacji wyraziło poparcie dla zaleceń TCFD w zakresie ujawniania informacji na temat zagrożeń klimatycznych przez przedsiębiorstwa, co oznacza wzrost o ponad 85 procent w stosunku do 2019 roku. Z kolei kampania Race to Zero, globalna inicjatywa w ramach UN Framework Convention on Climate Change, ma wśród swoich zwolenników niemal ponad 1500 przedsiębiorstw, ponad 450 miast, 569 uniwersytetów i 74 największych inwestorów na świecie.

Także inicjatywa inwestorska Climate Action 100+, która zaczęła funkcjonować w 2017 r., obejmuje już ponad 500 inwestorów, którzy zachęcają firmy do działania w kwestiach klimatycznych. O skali wzrostu zaangażowania sektora prywatnego w walkę ze zmianami klimatu mogą świadczyć również działania organizacji non-profit CDP, która prowadzi system ujawniania informacji na temat skutków środowiskowych funkcjonowania przedsiębiorstw. CDP corocznie publikuje ranking działań na rzecz klimatu w oparciu o kwestionariusz, który w 2020 roku wypełniło 9600 przedsiębiorstw.

Wsparcie działań ze strony instytucji publicznych

Reklama

Jednocześnie motywację do działań prośrodowiskowych sektora prywatnego, w szczególności podmiotów rynku finansowego, zapewniają organy regulacyjne i nadzorcze, a także banki centralne.

Na początku lutego br., trzy główne europejskie organy nadzoru (EBA, EIOPA i ESMA – ESAs) zaprezentowały nowe ramy ujawniania informacji finansowych, związanych z klimatem. Mają one na celu zobowiązanie firm z sektora finansowego do ujawniania głównych negatywnych skutków ich decyzji inwestycyjnych, zgodnie z kryteriami środowiskowymi, społecznymi i ładu korporacyjnego (ESG). Ujawnianie tych informacji ma zapewnić większą przejrzystość produktów finansowych ESG. Raportowanie będzie obowiązkowe dla firm zatrudniających powyżej 500 pracowników. W przypadku przedsiębiorstw zatrudniających mniejszą liczbę pracowników, oczekuje się raportowania na zasadzie „przestrzegaj lub wyjaśnij”. Przepisy w tym zakresie będą obowiązywać w UE od 10 marca 2021 roku.

Szczególnie ważna będzie tutaj współpraca wszystkich stron w zakresie raportowania, w tym podmiotów rynkowych, dokonujących krytycznej oceny wpływu kwestii środowiskowych na ich modele biznesowe i strategie oraz audytorów sprawdzających, weryfikujących i kwestionujących ich ocenę. Najwięksi audytorzy (Wielka Czwórka) przedstawili w ubiegłym roku zestaw wskaźników ESG, łączących standardy opracowane przez niezależne organizacje, którego celem jest stworzenie kompleksowego systemu raportowania kwestii środowiskowych przez przedsiębiorstwa w skali globalnej.

Banki centralne również włączają się w działania, nakierowane na realizację celów porozumienia paryskiego. Na początku lutego br., banki centralne Eurosystemu ogłosiły nowy zestaw zasad zrównoważonego i odpowiedzialnego inwestowania, w odniesieniu do części aktywów denominowanych w euro. W ciągu najbliższych dwóch lat, Europejski Bank Centralny (EBC) i 19 krajowych banków centralnych opublikują dane na temat wpływu inwestycji związanych z tymi aktywami na klimat.

Jednocześnie pod koniec stycznia tego roku, EBC utworzył centrum zmian klimatycznych, które ma koordynować prace nad kwestiami środowiskowymi. Działalność nowej jednostki obejmuje politykę pieniężną, regulacje finansowe i rynkowe, politykę UE i zrównoważony rozwój przedsiębiorstw. EBC prowadzi również prace nad uaktualnieniem strategii polityki pieniężnej, która mogłaby uwzględniać kwestie klimatyczne, m.in. w ramach programów luzowania ilościowego.

Reklama

Zmiany rynkowe związane z klimatem, w tym dotyczące systemu finansowego, mogą mieć równie transformacyjny potencjał, jak pojawienie się Internetu. Podmioty, które się nie dostosują, będą narażone na większe ryzyko, a te które wykorzystają nowe możliwości – zyskają przewagę konkurencyjną. Pole do popisu będzie z pewnością duże – zwłaszcza, że niektórzy, jak prezes Tesli Elon Musk, idą o krok dalej, wskazując na dążenie nie tylko do neutralności węglowej, ale ujemnego poziomu emisji dwutlenku węgla (carbon negativity).

Źródła:

Czytaj więcej

Artykuły związane z klimat