Reklama
WIG81 661,42-1,62%
WIG202 412,00-1,86%
EUR / PLN4,32+0,08%
USD / PLN3,99+0,09%
CHF / PLN4,54+0,14%
GBP / PLN5,05+0,13%
EUR / USD1,08-0,03%
DAX17 601,22+0,25%
FT-SE7 625,00-0,75%
CAC 407 954,39+0,08%
DJI38 949,02-0,06%
S&P 5005 069,76-0,17%
ROPA BRENT82,10+0,31%
ROPA WTI78,52+1,24%
ZŁOTO2 035,38+0,04%
SREBRO22,50+0,00%

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

funt libański

W ostatnich dniach media poinformowały o protestach w Libanie. Obywatele kraju są zdesperowani z powodu kryzysu gospodarczego i załamania kursu waluty. Głównym obiektem działań demonstrantów stały się banki.

 

W czwartek rozpoczęły się demonstracje na ulicach największych miast w Libanie. Demonstranci swe działania kierowali głównie przeciwko bankom. W tym dniu doszło nawet do podpalenia jednej z filii banku centralnego mieszczącej się w Trypolisie. W piątek na ulicach miast odbywały się wielotysięczne demonstracje.

Obywatele są zrozpaczeni kryzysem gospodarczym w kraju i załamaniem kursu waluty – funta libańskiego.

Reklama

Należy wspomnieć, że protesty w kraju rozpoczęły się od października ubiegłego roku. Od tamtej pory funt libański stracił 70% swej wartości. Protesty przycichły w związku z pandemią koronawirusa, jednak w ostatnim czasie ludzie znów wyszli na ulice.

W wyniku utraty wartości krajowej waluty Libańczycy popadli w nędzę. Wielu z nich starało się chronić swe oszczędności dzięki posiadaniu zagranicznych walut, takich jak dolar. Sytuację pogorszyło wprowadzenie przez banki ograniczeń w wypłatach z kont, także tych prowadzonych w dolarach. Libańczycy zostali niemal pozbawieni dostępu do swych środków. Nic dziwnego więc, że złość demonstrantów obróciła się przede wszystkim przeciwko bankom, których wiele placówek zostało splądrowanych i spalonych. Doszło również do starć z wojskiem.

W piątek premier Hassan Diab przewodniczył nadzwyczajnemu posiedzeniu gabinetu w celu przedyskutowania obecnej sytuacji. W tym dniu rząd ogłosił, że podejmie działania mające ustabilizować sytuację. Prezydent Michel Aoun oświadczył, że bank centralny skieruje na rynek więcej dolarów amerykańskich w celu ograniczenia spadku wartości krajowej waluty.

Wielu analityków jednak uważa, że obecna sytuacja może wymknąć się spod kontroli, podobnie jak w 1975 r., kiedy wybuchła wojna domowa.

Czytaj więcej