Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Forex zbyt silną konkurecją dla GPW

|
selectedselectedselected
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Podczas spotkania z inwestorami na konferencji Wall Street w Karpaczu prezes GPW Małgorzata Zaleska poruszała kwestie wyzwań jakie stoją przed rynkiem giełdowym w Polsce. Jednym z problemów polskiej giełdy jest silna konkurencja ze strony rynku Forex.

 

Szefowa Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych uważa, że GPW nie cieszy się dużym zainteresowaniem krajowych inwestorów instytucjonalnych między innymi przez silną konkurencję:

"Wspomnę choćby o intensywnych działaniach firm Forexowych. Firm, które oferują określony produkt i perspektywę zarobku, ale i duże ryzyko. Stosowana jest tam duża dźwignia. Drobni inwestorzy z małym kapitałem mogą tam więc szybciej zaistnieć. Dla inwestorów indywidualnych otworzył się także rynek zagraniczny" - powiedziała Zaleska.

 

Reklama

Osłabić Forex by wzmocnić giełdę?

W ubiegłym roku KNF zdecydował się na obniżenie dźwigni finansowej jaką brokerzy rynku Forex mogą oferować klientom w Polsce. Maksymalny poziom dźwigni to obecnie 1:100. Komisja Nadzoru Finansowego argumentowała swoją decyzję troską o dobro polskich inwestorów indywidualnych, a zwłaszcza osób początkujących, które z powodu podwyższonego przez dźwignię ryzyka często tracą cały swój kapitał. Pierwszy pomysł KNF zakładał ograniczenie dźwigni do poziomu 1:50, ale dzięki interwencjom środowiska inwestorów Komisja odstąpiła od jego wdrożenia.

Decyzja KNF mogła mieć jednak ukryte dno. Dźwignia finansowa jest jednym z głównych czynników, które przyciągają inwestorów na rynek Forex. Dzięki niej uczestnicy rynku zyskują dostęp do dużej zmienności, a większość z nich trafia na rynek oczywiście z pobudek spekulacyjnych. Wydaje się, że KNF liczył na to, że odebranie głównej zalety rynkowi Forex sprawi, że część inwestorów skieruje swój kapitał na rynek akcyjny. Czy to zadziałało? W 2015 roku obroty na GPW spadły o 3,3% w stosunku do roku 2014, więc...  każdy chyba może sam sobie odpowiedzieć na to pytanie.

Polska giełda nie jest atrakcyjna dla krajowych inwestorów. Po odcięciu OFE od GPW giełda znalazła się w zapętlającym się problemie. Inwestorzy nie patrzą z zainteresowaniem na GPW właśnie z powodu niskiej płynności, co przyczynia się do tego, że nie jest ona podbudowywana napływem nowego kapitału. Tak więc powodem utrzymywania się niskiej płynności jest... niska płynność.

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


Jakub Wilk

Jakub Wilk

Redaktor portalu FXMAG. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.


Tematy

Reklama
Reklama