Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

USA - czy to już bessa?

|
selectedselectedselected
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Od początku obserwujemy silne przeceny na światowych giełdach. Spadkowe nastroje podkręcają Chiny, gdzie od początku roku główne indeksy straciły już ok. 15%. Sytuacja ta rozlewa się na rynki akcyjne w pozostałych krajach. Ale czy można już mówić o rynku bessy?

 

W USA nie widziano rynku niedźwiedzia od czasu Wielkiego Kryzysu. Wejście w 2016 rok było dla amerykańskich giełd rekordowo słabe, ale mimo to rynkowi jeszcze daleko do bessy. Przyjmuje się, że rynek niedźwiedzia ma miejsce, gdy główny indeks obsuwa się o co najmniej 20% w stosunku do ostatniego szczytu.

Obecnie S&P500 znajduje się około 9% poniżej szczytu z ubiegłego roku, natomiast Dow i Nasdaq spadły o 10%.

 

Reklama

Kiedy jednak popatrzymy bardziej uważnie na amerykańskie akcje to obraz rynku przedstawia się znacznie gorzej. W piątek prawie połowa spółek indeksu S&P500 była notowana po cenach o co najmniej 20% niższych od swojego 52-tygodniowego maksimum. Wśród nich znajdują się takie spółki jak FedEx czy Goldman Sachs. Pojawiają się coraz liczniejsze głosy mówiące o tym, że jest to znak ostrzegawczy dla rynku.

"Tak wiele spółek leci w dół, że szanse na to, że cały rynek się załamie są wyższe niż w jakimkolwiek momencie w ciągu ostatnich paru lat", stwierdził Ryan Detrick, niezależny analityk rynkowy.

 

Dlaczego rynek jeszcze się trzyma?

Na ten moment cały rynek jest podtrzymywany przez giganty branży technologicznej: Facebook, Google i Netflix, które w ubiegłym roku radziły sobie bardzo dobrze, a ich łączna wartość rynkowa to aż 831 miliardów dolarów.

 

Reklama

Mniejsze spółki już w bessie

Wśród spółek szerokiego indeksu S&P1500, akcje przeciętnej spółki tracą aż 25%, wśród małych spółek sytuacja wygląda jeszcze gorzej, gdyż tam przeciętna akcja notowana jest z dyskontem 30% w stosunku do rocznego maksimum.

 

Branża energetyczna jeszcze słabsza

Spadki cen ropy w znaczący sposób przyczyniły się do sytuacji spółek sektora energetycznego. Akcje przeciętnej spółki z tego sektora notowane są 52% poniżej 52-tygodniowego maksimum. Wśród małych spółek tego sektora średnie obsunięcie to aż 61%.

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


Jakub Wilk

Jakub Wilk

Redaktor portalu FXMAG. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.


Tematy

Reklama
Reklama