Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Spada globalna rentowność obligacji

|
selectedselectedselected
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Globalne rentowności obligacji spadły na rekordowo niskie poziomy w związku z bardzo słabym odczytem NFP oraz słupkami sondażowymi z Wielkiej Brytanii, które pokazują, że więcej Brytyjczyków opowiedziała by się za Brexitem.

Indeks obligacji Bloomberg Global Developed Sovereing spadł do poziomu 0.62% na koniec zeszłego tygodnia, był to najsłabszy wynik od 2010 roku. Australijskie obligacje spadły do historycznego minimum 2.15%, natomiast obligacje japońskie spadły do poziomu -0.125% (historyczne minimum -0.135%).

Inwestorzy szukają względnego bezpieczeństwa w obligacjach, podczas gdy banki centralne starają się pobudzić wzrost gospodarczy i inflację. Decydenci w Europie i Japonii wprowadzają rekordowo intensywne programy stymulujące gospodarkę, natomiast analitycy na nowo prognozują możliwość wprowadzenia podwyżek stóp procentowych przez FED. Prezes na pewno poruszy tą kwestię na dzisiejszym przemówieniu w Filadelfii, jednak prawdopodobieństwo wprowadzenia podwyżek w czerwcu spadło.

Wielu inwestorów posiadających obligacje bądź powiązane z nimi instrumenty, wyczekują przemówienie prezes FED.

10-letnie obligacje Stanów Zjednoczonych osiągnęły rentowność 1.71%. W piątek rentowność spadła o 10 punktów bazowych – był to największy spadek od 2 lutego.

Reklama

Rentowność porusza się w innym kierunku niż zakładali to ekonomiści, według średniej prognozy opartej na 62 ankietach rentowność powinna wzrosnąć do poziomu 2.55% do 30 czerwca.

Duży spadek zaliczyły dane dotyczące prawdopodobieństwa podniesienia stóp procentowych przez FED. Jeszcze niedawno wynosiło ono 30% dziś to zaledwie 4%.

Wszystko to sprawia, że inwestorzy poszukują coraz to bezpieczniejszych inwestycji.

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


Piotr Cichorski

Piotr Cichorski

Niezależny trader. Inwestuje wyłącznie intraday'owo, koncentrując się głównie na scalpingu. Swoje inwestycje opiera przede wszystkim na reakcjach cen na publikacje makroekonomiczne. Na rynku Forex od 2010 roku.


Tematy

Reklama
Reklama