Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Ogromne zmiany na FX: polski złoty padł na łeb, na szyję - kurs euro (EUR/PLN) wystrzelił na najwyższe poziomy od 2009! Zobacz, po ile dziś dolar (USD/PLN), frank (CHF/PLN), funt (GBP/PLN)

|
selectedselectedselected
Ogromne zmiany na FX: polski złoty padł na łeb, na szyję - kurs euro (EUR/PLN) wystrzelił na najwyższe poziomy od 2009! Zobacz, po ile dziś dolar (USD/PLN), frank (CHF/PLN), funt (GBP/PLN)
Materiał własny
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Wtorkowy, poranny handel na rynku FX przynosi próby wyhamowania spadku wyceny PLN oraz eurodolara. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,7431 PLN za euro, 4,2669 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,6398 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,6748 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 3,975% w przypadku obligacji 10-letnich.

 

W ciągu ostatnich 24h złoty osiągnął najniższe poziomy od 2009 notując przejściowo 4,81 PLN za euro

Problemem nie jest tyle specyfika poszczególnych poziomów co dynamika spadku wyceny. Od 21 lutego złoty stracił ok. 30 gr wobec euro, co świadczy o pewnych nerwowych ruchach na rynku walutowym. W konsekwencji wczoraj byliśmy świadkami interwencji ze strony NBP, który „sprzedał pewną ilość walutych obcych za złote”. Skokowo umocniło to PLN o ok. 7 gr wobec euro. Niemniej presja na PLN w dalszym ciągu jest widoczna gdzie nad ranem EUR/PLN ponownie testuje 4,75 PLN. Jest to bez wątpienia skutkiem eskalacji konfliktu na Ukrainie co waży na aktywach regionu CEE.

 

Zobacz także: NBP sprzedaje waluty! Zobacz komunikat Narodowego Banku Polskiego

Reklama

 

Dodatkowo obserwujemy podbicie układów risk-off na szerokim rynku, gdzie eurodolar notuje najniższe poziomy od kwietnia 2020 a tzw. „indeksy strachu” kierują się na północ. Dodatkowo ropa osiągnęła najwyższe poziomy od 8 lat. Szeroko pojęty rynek aktywów finansowych wykonuje dość nerwowe ruchy starają się wycenić ryzyko geopolityczne, skokowe zmiany kierunków polityki czy potencjalny wpływ sankcji (również zwrotnych z Rosji) m.in. na rynki energii.

 

 

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych wskazań makro z rynku krajowego

Reklama

Teoretycznie kalendarz, globalny, makro zawiera m.in. odczyt raportu ADP z USA czy inflację HICP dla Strefy Euro. W dalszym ciągu liczą się przede wszystkim wieści z Ukrainy i konfliktu gospodarczego świata zachodniego z Rosją.

Z rynkowego punktu widzenia, historycznie, zakresy powyżej 4,65 PLN zwyczajowo kończyły się sprowadzeniem kursu EUR/PLN ponownie w ramy 4,3-4,5 PLN. Sytuacja jest jednak wyjątkowa, a dynamika zmian utrudnia postawienie co bardziej wiarygodnych scenariuszy. Teoretycznie znajdujemy się w strefie oporu 4,7-4,9 PLN, co powinno hamować zniżki PLN.

 

 

Nota prawna

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


Konrad Ryczko

Konrad Ryczko

Makler Papierów Wartościowych, Wydział Analiz Rynkowych, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.


Reklama