Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Nawyk medytacji

|
selectedselectedselected
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Jednym z kluczowych aspektów tradingu są nie tylko wysoko rozwinięte umiejętności analityczne, ale również zdyscyplinowanie, umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami i co za tym idzie – podejmowanie dobrych decyzji we właściwym czasie. Warto zwrócić więc uwagę na techniki, które mogą przyczynić się do nabycia odpowiednich kompetencji. W tym artykule opiszę jak regularna medytacja może wpłynąć na nasz handel.

 

W tradingu nasze wyniki zależą w całości od podjętych decyzji – nawet niewielki błąd może mieć katastrofalne skutki. Jest to jedna z głównych przyczyn występowania silnych emocji, które często doprowadzają do irracjonalnych decyzji. Co za tym idzie, nawet skuteczna strategia może okazać się w praktyce niemożliwa do zrealizowania. Nieumiejętność radzenia sobie z emocjami doprowadza m.in. do overtradingu i odbiegania od zasad określonych w naszym trading planie. Jest wiele sposobów na radzenie sobie z emocjami, a jednym z nich (chociaż mało popularnym) jest medytacja.

 

Czym jest współczesna medytacja?

Medytacja to praktyka, która sięga swoimi początkami niemal 3000 lat wstecz. Na przestrzeni wieków była częścią wielu religijnych tradycji, jednak jej współczesna wersja nie wiąże się z jakimkolwiek systemem wierzeń, a także nie stoi w sprzeczności z nakazami większości religii. Istotę medytacji dobrze oddaje definicja zaproponowana przez Rogera Walsha – Medytacja odnosi się do grupy praktyk związanych z ćwiczeniami samo-regulacji, które dotyczą ćwiczenia skupienia i świadomości w celu uzyskania większej kontroli nad procesami myślowymi, a co za tym idzie lepszego psychicznego samopoczucia, rozwoju lub/oraz nabywania specyficznych zdolności, takich jak koncentracja, spokój czy klarowność.

Reklama

 

Bardziej zwięzłą definicją jest ta buddyjska, która określa medytację jako ćwiczenie się w nieuleganiu rozproszeniom. Łatwo zauważyć, że w realiach xxi wieku szczególnie trudno jest o skupienie i nieuleganie rozproszeniom, za sprawą otaczających nas urządzeń, ciągłych powiadomień i nadmiernej ilości informacji oraz komunikatów, z którymi mamy do czynienia każdego dnia. Takie środowisko może być przyczyną stosunkowo małej popularności medytacji.

Jest jednak wiele osób odnoszących sukcesy na wysokich stanowiskach, które otwarcie mówiły o medytacji i pozytywnej roli, jaką odegrała ona w ich życiu zawodowym i prywatnym np. Steve Jobs (Apple), Marc Benioff (Salesforce), Jeff Weiner (LinkedIn).

 

Jakie korzyści przynosi medytacja

Ogromna ilość badań naukowych wykazuje korzystne działanie medytacji. Badania te dotyczą zarówno psychologicznych i fizjologicznych efektów medytacji. Używane są nowoczesne techniki, takie jak FMRI  czy EEG, za pomocą których można na bieżąco obserwować fizjologię mózgu i aktywność systemu nerwowego. Badania przeprowadzane są nie tylko na osobach medytujących w chwili badania, ale również na osobach, które regularnie medytują od lat oraz na osobach, które dopiero zaczynają medytować lub nie medytują wcale. Pozwala to zaobserwować zmiany w funkcjonowaniu i strukturze mózgu.

Reklama

Korzyści płynące z medytacji, które są najbardziej warte uwagi to:

  • redukcja stresu – skany mózgu wykazują, że podczas medytacji występuje zwiększona aktywność obszarów skorelowanych ze zmniejszonym niepokojem i depresją. Wzrasta również tolerancja na ból. Dzięki medytacji łatwiej jest zachować spokój, a co za tym idzie – podejmować lepsze decyzje.
  • Poziom szczęścia/zadowolenia z codziennego życia – medytacja to trenowanie umysłu do koncentrowania się na teraźniejszości. W codziennym życiu przez większość czasu odbiegamy myślami w przeszłość lub przyszłość prowadząc wewnętrzne dialogi, martwiąc się i rozmyślając nad rzeczami, które mogą w rzeczywistości się nigdy nie wydarzyć. Regularnie medytując, można zredukować wewnętrzny niepokój i negatywne myśli.
  • Zdyscyplinowanie, koncentracja, kontrola impulsów – odkryto, że już po 8 tygodniach programu medytacyjnego u badanych zaobserwowano pozytywne zmiany w korze przedczołowej. Jest to obszar mózgu, który jest odpowiedzialny za samodyscyplinę i kontrolowanie impulsów. Wiąże się to ze zwiększoną produktywnością i kreatywnością. Łatwiej jest się również powstrzymać od pewnych nawykowych zachowań (impulsów). Ta grupa korzyści może oznaczać lepsze wyniki w nauce, pracy, a nawet w sporcie.
  • Trafniejsza percepcja – doświadczamy rzeczywistości przez zmysły. Wszystkie informacje, które do nas docierają, podlegają interpretacji. Medytacja pomaga w trafnym odbiorze rzeczywistości – postrzeganiu rzeczy takimi, jakie są. Osoby, które medytują postrzegają obiekty bardziej jako bodziec, a nie jako koncept.
  • Zdrowie mózgu – medytację można o kreślić jako trenowanie mózgu, które poprawia jego zdrowie. Dlatego wieloletnia medytacja przyczynia się do zapobiegania negatywnych efektów, jakie mogą się pojawiać z wiekiem (np. utrata pamięci, choroba Alzheimera).

 

Medytacja jako część rutyny

Pozytywne nawyki są bardzo istotne dla tradera. Niemożliwe jest kontrolowanie rynku – możliwe jest natomiast kontrolowanie tego, jak przebiega nasz dzień handlowy i w jaki sposób podejmujemy decyzje. Wszystko to ma wpływ na ostateczny rezultat – sprawia, że podjęcie właściwej decyzji jest bardziej prawdopodobne. Jeżeli już posiadamy zyskowną strategię, to kluczowe jest podejmowanie w odpowiednim czasie decyzji zgodnych z naszą strategią i zasadami, których planujemy przestrzegać. Na to, jak dobrze nam to pójdzie ma wpływ m.in. nasza obecna forma, którą determinuje np. odpowiednia ilość snu, zdrowe odżywianie.

Jako, że warunkiem osiągnięcia korzyści związanych z medytacją jest regularna praktyka, warto uczynić z medytacji nawyk i wkomponować go w naszą rutynę. Najlepiej jest więc wyznaczyć codzienny czas na medytację. Jest tutaj pewna dowolność, natomiast najbardziej zalecane jest medytowanie rano. Jesteśmy wtedy wypoczęci, łatwiej nam się skupić, a poranna sesja pomoże nam osiągnąć spokój, skupienie i zrównoważony stan emocjonalny. Jest to dobry sposób na rozpoczęcie dnia, szczególnie dla tradera. Już 20 minut medytacji dziennie może przynieść pożądane rezultaty. Medytację można porównać do treningu fizycznego, tylko, że zamiast trenować ciało, trenujemy nasz mózg. Wiąże się to z tym, że jeżeli przestaniemy medytować, to efekty będą powoli zanikać, natomiast w przypadku kontynuacji praktyki – pogłębiać. Nie ma natomiast przeciwwskazań do tego, aby codziennie medytować dłużej niż 20 minut – im więcej medytujemy, tym większych korzyści możemy się spodziewać.

 

Techniki

Reklama

Jest wiele sposobów i technik medytacyjnych, jednak są one do siebie stosunkowo podobne. Medytować należy w pozycji siedzącej, zrelaksowanej. Ważne jest, aby mieć wyprostowane plecy – to sprawi, że nie będziemy senni podczas sesji. Medytowanie może być tak proste jak obserwowanie swojego oddechu. To podstawowa technika, która polega na tym, że przez pewien czas (np. 20 minut) skupiamy się całkowicie na obserwacji naturalnego procesu – na wdychanym powietrzu i ruchach klatki piersiowej. Rytm oddechu pozostaje całkiem naturalny, zmienia się jedynie to, że świadomie obserwujemy cały proces, próbując skupić na nim całą swoją uwagę.

Warto spróbować takiej medytacji przynajmniej raz, aby zobaczyć, że utrzymanie uwagi na oddechu przez 20 minut wcale nie jest prostym zadaniem, co jest spowodowane działaniem naszego mózgu. Na początku, ćwiczenie medytacji może wręcz powodować frustrację. Medytując można zobaczyć, że nie mamy tak dużej kontroli nad myślami, jak mogłoby się wydawać. Podczas prób skupienia się na oddechu, nasza uwaga będzie co chwilę rozpraszana przez myśli, obrazy, czy dźwięki. Może nam się przypomnieć zdarzenie z przeszłości, po czym zaczniemy o nim myśleć, czy wyobrażać sobie alternatywne scenariusze dla tych wydarzeń. Odbywa się to niezależnie od naszej woli – dopiero po chwili zorientujemy się, że nasza uwaga nie jest już skierowana na oddech. Możemy też przypomnieć sobie niedawno słuchany utwór muzyczny lub fragment oglądanego filmu, co spowoduje uruchomienie kolejnych skojarzeń, za którymi będziemy przez pewien czas podążać, wizualizując różne sytuacje lub prowadząc wewnętrzne dialogi. Ze względu na natłok tego typu dystraktorów (czynników rozpraszających), utrzymanie uwagi na oddechu nawet przez minutę będzie stanowić problem dla osób początkujących.

Pojęciem, które opisuje tę wzmożoną aktywność naszego umysłu jest monkey mind (małpi umysł). Wywodzi się ono z tradycji buddyjskiej i używane jest do opisania pracy umysłu, który odmawia bycia wyciszonym i skoncentrowanym, co sprawia, że podczas medytacji ciągle jesteśmy rozpraszani za sprawą wędrującego umysłu, ciągle znajdującego nowe obiekty zainteresowania.

Omówiona wyżej technika medytacyjna polega więc na ciągłym przywracaniu swojej uwagi na oddech, jednocześnie obserwując pojawiające się myśli i emocje. Taki trening pozwala się od nich zdystansować, lepiej poznać swoje procesy myślowe i przyczynia się do zwiększenia inteligencji emocjonalnej.

 

Medytacja a trading

Reklama

Wielu traderów próbuje pozbyć się emocji z tradingu – w jakiś sposób sprawić, aby się one w ogóle nie pojawiały. Prawdą jest, że wraz z doświadczeniem oraz przestrzeganiem pewnych zasad (np. ryzykowanie bardzo małych kwot) można zredukować natężenie negatywnych emocji. Jednak pozbycie się ich jest dla wielu osób niemożliwe.

Jest to prawdą nie tylko dla traderów, ale też dla innych profesjonalistów, którzy są narażeni na stres związany z tym, że muszą podejmować odpowiednie decyzje we właściwym czasie. Wiele osób osiągających sukcesy na takich stanowiskach przyznaje, że emocje nie znikają. Nauczyli się oni natomiast te emocje rozpoznawać. W każdym momencie są oni świadomi stanu emocjonalnego w jakim się znajdują i mogą podejmować działania, które przyczynią się do zmiany tego stanu. Ta umiejętność (z ang. mindfulness) pozwala im na to, aby pomimo silnych emocji (np. strachu), zachować się w odpowiedni sposób. Odpowiedni, czyli zbieżny z posiadaną wiedzą i ustalonym wcześniej na takie sytuacje planem działania. Jest to wtedy świadoma odpowiedź na zaistniałą sytuację, a nie reakcja.

Łatwo jest zauważyć, że korzyści, które przynosi medytacja są zbieżne z cechami pożądanymi przez tradera. Medytacja może być więc długoterminowym sposobem na zdobywanie odpowiednich kompetencji, które będą fundamentem pod zyskowny trading.

 

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


Michał Sztabkowski

Michał Sztabkowski

Student Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Analityk techniczny i aktywny trader, wykorzystujący w handlu strefy popytu i podaży oraz metodologię Price Action. Interesuje się psychologią inwestowania.


Tematy

Reklama
Reklama