Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Kursy walut 31.01.: sprawdź, ile zapłacisz dziś za euro (EUR), franka (CHF) oraz funta (GBP)

|
selectedselectedselected
Kursy walut 31.01.: wystrzał amerykańskiej waluty - USD deklasuje konkurencje; dolar nie był tak mocny od połowy 2020 roku! Sprawdź, ile zapłacisz dziś za euro (EUR), franka (CHF) oraz funta (GBP)
freepik.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Dolar amerykański nie był tak mocny od połowy 2020 roku. Jest to efekt kilku czynników, choć nie da się ukryć, że inwestorzy przede wszystkim wyceniają perspektywy stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Biorąc pod uwagę, że jeszcze nic wielkiego w polityce Fedu się nie wydarzyło, potencjał dolara powinien być jeszcze mocniejszy. Z drugiej strony, jeśli spojrzymy na pewne statystyki, niedaleka przyszłość tej waluty nie jest taka pewna.

 

Dolar jest najważniejszym pieniądzem na świecie

Nic dziwnego, że kiedy rosną perspektywy stóp procentowych, waluta umacnia się. Pewnym problemem jest tutaj wysoka inflacja, która sięga poziomów, które ostatnio notowane były 40 lat temu. Książkowo wysoka i utrzymująca się inflacja nie jest pozytywna dla waluty, ale w momencie, kiedy wydaje się być ona względnie przejściowa, a gospodarka jest silna, to perspektywy umocnienia powinny być zagwarantowane. Obecnie wycenia się aż 5 podwyżek stóp procentowych w tym roku, natomiast Fed nie wykluczył, że takich podwyżek mogłoby być nawet 7. Jeżeli założymy, że inflacja będzie znajdowała się w okolicach 4-5% na koniec roku, to nawet przy maksymalnej liczbie podwyżek, realne stopy procentowe pozostaną ujemne, co już nie jest tak mocnym argumentem stojącym za walutą.

URL Artykułu

Dodatkowo warto popatrzeć na statystykę

Dolar umacniał się niemal zawsze w oczekiwaniu na podwyżki stóp procentowych, ale po samej podwyżce nie radził sobie już tak dobrze. Oczywiście pozostawał mocny, ale trend nie był już taki wyraźny. Wystarczy spojrzeć sobie na 2014 oraz 2015 rok. W zasadzie od tamtego momentu dolar był w konsolidacji albo tracił. Teraz próbuje powrócić na należne mu miejsce „najmocniejszej” waluty na świecie.

Reklama

 

 

Dzisiejszy dzień będzie naprawdę ciekawy

Poznamy między innymi PKB ze strefy euro za IV kwartał, gdzie oczekuje się dynamiki 4,6% r/r, ale już wyraźnego kwartalnego spowolnienia do zaledwie 0,4%. Później poznamy z kolei inflację z Niemiec, gdzie w końcu oczekuje się potężnego spowolnienia dynamiki cen, która mogłaby uzasadnić bierność ze strony Europejskiego Banku Centralnego. Ten tydzień to z kolei dane dotyczące rynku pracy w USA. Fed wskazuje na naprawdę mocny rynek pracy, więc uwaga powinna się skupić przede wszystkim na płacach, które mogą pokazać jakie będą perspektywy inflacyjne. To właśnie płace decydują w tym momencie w dużym stopniu, gdzie powinniśmy oczekiwać dalszych podwyżek, a gdzie banki centralne mogą pozwolić sobie na przeczekanie, tak jak jest to w Europejskim Banku Centralnym.

 

O poranku EURUSD notowany jest w okolicach poziomu 1,1163, natomiast za euro musimy płacić 4,5795 zł, za dolara 4,1028 zł, za funta 5,5040 zł, natomiast za franka 4,4036 zł.

 

Reklama

Nota prawna

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


Michał Stajniak

Michał Stajniak

Wicedyrektor Działu Analiz XTB. Specjalizuje się rynkach surowców i towarów, rynku walutowym oraz sytuacji ekonomicznej w Polsce, USA i Chinach. Z XTB związany od 2014 roku, gdzie rozpoczął jako analityk rynków finansowych, by w 2019 roku awansować na stanowisko Zastępcy Dyrektora Działu Analiz. Jego komentarze często pojawiają się w mediach, w których dzieli się swoją wiedzą z zakresu rynków finansowych. Wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego na studiach podyplomowych “Profesjonalny Inwestor”

Obserwuj autoraTwitterLinkedIn


Reklama
Reklama