Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

JP Morgan, Citi - Brexit będzie opóźniony

|
selectedselectedselected
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Sytuacja powyborcza w Wielkiej Brytanii stawia funta w niepewnej sytuacji. Niestabilnie rysuje się także wizja nadchodzącego Brexitu. Wszystko za sprawą niejasnego układu sił w brytyjskim parlamencie.

 

JP Morgan i Citi o Brexicie

Jak wiemy, Theresie May i Konserwatystom nie udało się zdobyć 326 mandatów, które pozwoliłyby na stworzenie większości w Izbie Gmin. Jednocześnie spełnił się najgorszy scenariusz dla rynków, który nie daje żadnej jasnej odpowiedzi, co do układu sił w parlamencie. Stąd też komentarze największych banków londyńskiego świata finansów, które mówią o wysokim prawdopodobieństwie opóźnienia negocjacji w sprawie Brexitu z Komisją Europejską. Przypomnę, że te zaplanowano na 11 dni po ogłoszeniu wyników przedterminowych wyborów.

JP Morgan –  ekonomista Malcolm Barr:

„Być może najbardziej oczywisty wniosek jest taki, że znacznie wzrosło prawdopodobieństwo, iż Wielka Brytania będzie musiała zwrócić się z prośbą o opóźnienie procesu negocjacyjnego w sprawie Brexitu”

Reklama

Citi:

„Przed nami czas politycznej niepewności.”

 

Moody’s podziela zdanie

Znana agencja ratingowa Moody’s i  jej wiceprezes Katherin Muehlbronner podzielają zdanie największych przedstawicieli banków. Brexit może się opóźnić, ale również pojawiają się nowe okoliczności, które sprawią, że dojdzie do jego miękkiego wymiaru. Nie ma również mowy o tym, że Brexit nie zostanie zrealizowany. Jak zauważa wiceprezes: „pozostają czynniki ryzyka związane z wyjściem bez porozumienia”

 

Londyńskie City  w stanie zawieszenia

Dla londyńskiego City, jak i dla samej stabilności rynkowej  ważne jest jak najszybsze utworzenie rządu. Niekorzystne jest targowanie się: czy May powinna ustąpić władzy, czy uda się jej utworzyć koalicję z irlandzką partią (DUP)? Im dłużej będzie trwał ten proces, tym dłużej będzie trwała rynkowa niepewność osłabiająca funta. Sytuacja kumuluje się dodatkowo ze względu na niepewną wizją charakteru Brexitu. Jak zauważają najwięksi ze świata finansów, Brexit nie nastąpi tak szybko, jak planowano. Pojawia się też pytanie, o to, kto przeprowadzi Wielką Brytanię przez negocjacje?

Reklama

 

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


Estera Włodarczyk

Estera Włodarczyk

Absolwentka dziennikarstwa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Interesuje się stosunkami gospodarczo-politycznymi oraz ich wpływem na światową ekonomię.


Reklama
Reklama