Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Jak rozegrać trójkę - handel na najdłuższej fali

|
selectedselectedselected
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Wielu inwestorów zniechęca się po kilku nieudanych próbach, uważając teorię fal Elliota za bezużyteczną i oderwaną od rzeczywistości rynkowej. Czy mają rację, szybko się poddając?

 

Cały cykl składa się z ośmiu fal: 5 fal impulsu w głównym trendzie oraz 3 fale korekcyjne. Na te pięć fal składają się 3 fale impulsu, z których zazwyczaj największą oraz najbardziej dochodową jest właśnie fala trzecia. To ona przysparza największych kłopotów w prawidłowym przeanalizowaniu wykresu, jednakże odpowiednie jej zidentyfikowanie może wynagrodzić sowitym zyskiem.

 

Grafika 1

Reklama

FXMAG forex jak rozegrać trójkę - handel na najdłuższej fali analiza techniczna strategia inwestycyjna fale elliotta 1FXMAG forex jak rozegrać trójkę - handel na najdłuższej fali analiza techniczna strategia inwestycyjna fale elliotta 1

 

Fala trzecia, podobnie jak pozostałe fale impulsu (1 oraz 5) składa się z pięciu mniejszych podfal. Jest ona najdłuższa oraz najsilniejsza ze wszystkich fal, ale zdarzają się odstępstwa od reguły, zwłaszcza na rynku walutowym. Kształtowaniu się fali trzeciej towarzyszy znaczny wzrost wolumenu, większy niż w przypadku fali 1. Aby fala 3 była prawidłowo oznaczona, musi się zawsze wznieść powyżej maksimum fali 1, w przeciwnym wypadku taką sytuację można określić jako korektę, czyli falę C. Fala trzecia nie może być najkrótszą falą spośród całego cyklu.

 

W wyznaczaniu zasięgu fali trzeciej, jak również w określeniu punktów zwrotnych podfal w ramach fali trzeciej warto zestawić teorię Elliota wraz z ciągiem liczb Fibonacciego.

Reklama

Tzw. „złoty podział” Fibonacciego mówi nam o tym, że relacja zachodząca pomiędzy mniejszą i większą częścią, równa jest relacji pomiędzy większą częścią a całością. Współczynnik ten wynosi zawsze 0,618. Wobec wydłużonej fali trzeciej, fala 1 i 5 bywają na ogół równe lub pozostają w stosunku 0,618.

 

Daje nam to klarowny obraz całego cyklu, nie tylko w falach korekt, w których to możemy określić potencjalny zasięg, ale również może się to przydać w wyznaczeniu zasięgu fali. Uznaje się, iż fala trzecia często swoim zasięgiem obejmuje 1.62 lub 2.62 długości fali pierwszej. W przypadku osiągnięcia poziomu 2.62, możemy mówić o wydłużonej fali.

 

W celu poprawnego oznaczenia fal niezbędne jest określenie aktualnej pozycji rynku oraz sentymentu jaki panuje wśród inwestorów. Nie na próżno Ralph Elliot swoją metodę oparł na aspekcie psychologicznym, który dotyczył zachowania inwestorów. Tworzy to swoiste zamknięte koło decyzyjne, w którym to wcześniejsze działania stanowią źródło informacji w celu podjęcia kolejnych kroków inwestycyjnych.

Reklama

 

Przykładowo, w końcówce fazy korygującej w danej fali, występujący spadek wolumenu wskazuje często na osłabienie presji ze strony sprzedających. Najniższy poziom wolumenu często zbiega się z punktem zwrotnym na rynku.

 

Aby całość teorii miała swoje uzasadnienie, wygląd fali trzeciej, jak również pozostałych fal, musi odpowiadać określonym wzorcom. Długa fala trzecia, aby była zasadna musi być uznana za sekwencję pięciofalową.

 

Reklama

Tak jak wcześniej wspominałem, za kształtowaniem się fal stoją uczestnicy rynku, którzy kierują się danymi informacjami rynkowymi. Odnosząc to do psychologii rynku, kluczem jest odpowiednie wyczucie sentymentu rynkowego, a następnie podczepienie się pod niego. Niezależenie od interwału czasowego fala trzecia jest falą o największym stopniu skondensowanych odczuć rynkowych: w przypadku wzrostów widzimy znaczne ożywienie oraz optymizm panujący na rynku, zaś w przypadku spadków dostrzec można szczytowy okres obaw inwestorów. Podfala trzecia w fali trzeciej będzie oczywiście największym ruchem w całej sekwencji. Co więcej, ogólny charakter trendu nie pozostawia wątpliwości co do kierunku – fala trzecia jest silna i szeroka. Można zaobserwować wzmożone przełamywanie oporów cenowych, jak również kształtowanie się solidnych wsparć. Tak naprawdę charakter fali trzeciej dostarcza informacji uczestnikom rynku, czy mamy do czynienia z impulsem, czy tylko z korektą, po której nastąpi odwrócenie tendencji.

 

Zapewne inwestor, który dopiero rozpoczął swoją przygodę na rynku finansowym zapoznał się z podstawowymi zasadami dotyczącymi fal Elliota i pierwszą rzeczą, na której się skupia to odnalezienie owych prawidłowości w gąszczu wykresów. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to dość skomplikowane, jednakże po dłuższych godzinach spędzonych przed wykresem zaczniemy dostrzegać powyższy układ, aż dojdziemy do wprawy. Z autopsji wiem, że owa trójka w teorii Elliota często mylnie jest postrzegana z korektą fali C, dlatego ważnym jest ukazanie na przykładzie prawidłowego układu.

 

Przedstawiony wykres dotyczy rynku walutowego, na którym została przeanalizowana para EUR/USD na interwale czterogodzinnym. Cykl impulsu (5 fal) obejmuje okres od 13.04 do 15.05 2015 roku. Cały ruch wyniósł kurs z poziomu 1.0519 do 1.1466, co stanowi zasięg około 950 pipsów, z czego około 735 pipsów przypadło na samą falę trzecią! Cały ten ruch odbył się w przeciągu 1-ego miesiąca, co stanowi o sile i dynamice impulsu wzrostowego. Na pierwszy rzut oka widać jak znaczny ruch odbył się na fali trzeciej. Fala druga, stanowiąca korektę fali 1, skończyła się dokładnie w przedziale 50-62% zniesienia Fibonacciego, co jest typowe dla fali 2. Od tego momentu rozpoczął się rajd fali trzeciej.

Reklama

 

Wykres 1

FXMAG forex jak rozegrać trójkę - handel na najdłuższej fali analiza techniczna strategia inwestycyjna fale elliotta 2FXMAG forex jak rozegrać trójkę - handel na najdłuższej fali analiza techniczna strategia inwestycyjna fale elliotta 2

 

Pierwsza podfala w ramach fali trzeciej nie pokazywała potencjału, na jaki przygotowani byli inwestorzy zajmujący pozycję długą. Podfala druga zeszła dość nisko, jednakże nie przekroczyła fali pierwszej. 23 kwietnia rozpoczął się atak na szczyt fali 1, który w niedługim okresie dotknął wierzchołek, lekko się cofając, a następnie wchodząc na nowe maksima. Niektórzy inwestorzy, po przebiciu wierzchołka fali 1, upatrywali zwykłej korekty ABC, która miałaby się już skończyć, jednakże zanegowaniem tej koncepcji był handel 28 kwietnia 2015 roku, w którym zaczęło się prawdziwe wyciskanie krótkich pozycji, tzw. short squeeze. Zaczęło się masowe zamykanie krótkim pozycji, co spowodowało, że w zaledwie trzy dni EURODOLAR wzrósł o 350 pipsów. Na poziomie 1.1290 zakończyła się trzecia podfala w fali trzeciej. Po niej nastąpił spadek w ramach podfali 4, która zatrzymała się minimalnie pod poziomem 38,2% zniesienia Fibonacciego. Następnie, równie dynamicznie jak w podfali trzeciej nastąpiły wzrosty na podfali piątej, jednakże jej zasięg był już krótszy.

Warto zauważyć, że cała fala trzecia wyniosła dokładnie 2.62 zasięgu fali pierwszej! Co też uczyniło ją tzw. falą wydłużoną, wobec czego w myśl zasady Ralpha Elliota fala 1 i 5 powinny być tego samego zasięgu. Tak też się stało! Dodatkowo w ramach podfali trzeciej w fali 3, cena nie obsuwała się poniżej niebieskiej linii na wskaźniku Billa Williamsa co potwierdzało i sugerowało wzrosty. Fala trzecia swoim zasięgiem oraz siłą sowicie doceniła inwestorów, którzy mieli zajęte długie pozycje, jednakże odbiło się to zapewne na graczach mających shorty.

Reklama

 

Ktoś powie ok, wszystko technicznie się zgadza, ale jak przewidzieć taki ruch? Należy dodać, że przed tymi wzrostami, miesiąc temu kurs EURODOLARA utworzył swój wieloletni dołek, po blisko 11 miesięcznych, sporych spadkach. Analiza techniczna jak i wskaźniki np. Stochastic Oscillator sugerowały chęć odreagowania spadków. W imię hasła spodziewaj się niespodziewanego, należało uwzględnić ewentualne odreagowanie wzrostowe wobec mocno wyprzedanego rynku.

 

Bardzo ważnym czynnikiem obok analizy technicznej, jest nie tylko psychologia inwestowania, ale również analiza fundamentalna. Często analiza techniczna idzie w parze z analizą fundamentalną, która daje spójny obraz rynku. Owe wzrosty na EUR/USD w ramach fali trzeciej spowodowane były niekorzystnymi informacjami płynącymi ze Stanów Zjednoczonych na temat amerykańskiej gospodarki, co powodowało spadek światowych indeksów giełdowych z dolarem na czele. Przy tej korelacji deprecjacja dolara powodowała wzrosty na EUR/USD. W tym przypadku, analizując falę trzecią w zestawieniu z całym cyklem wzrostowym, trwającym około miesiąca, można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, iż duet, analiza techniczna i fundamentalna, spisał się idealnie.

           

Reklama

Przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych ważne jest również tzw. wyczucie sentymentu rynkowego, które w natłoku informacji spływających na inwestorów nie stanowi łatwego zadania. Wobec grupy osób, które inwestowały na spadki w ramach tworzącej się fali 3, należało szybko podjąć odpowiednie decyzje ograniczające ryzyko straty, gdyż mogłoby to odbić się negatywnie na wysokości depozytu. Kluczem wobec nagłych zmian kursowych jest odpowiednie zarządzenie ryzykiem i dopasowywanie dźwigni do posiadanego kapitału. Odpowiednio dobrany stop loss, do ustalonej analizy technicznej, stanowi pewien bufor bezpieczeństwa portfela klienta, nie mówiąc już o spokoju psychicznym.

           

Niewątpliwie fala trzecia stanowi swoiste wyzwanie w codziennym tradingu. Jej wydłużony zasięg stanowi długo wyczekiwany moment, w którym to inwestorzy mogą czerpać zyski z odpowiednio zajętych pozycji. Zrozumienie teorii Elliota i wdrożenie jej zasad w prawdziwy rynek ułatwi wyłapanie odpowiednich momentów wejścia lub wyjścia z pozycji. Rynek jest cykliczny, czy tego chcemy czy nie.

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


Mariusz Krysiak

Mariusz Krysiak

Sales Dealer w domu makerskim HFT Brokers. Związany z rynkiem finansowym od 2010 roku. Aktywny inwestor na rynku walutowym. Zwolennik stosowania strategii Price Action, jak również łączenia fal Elliota z ciągiem liczb Fibonacciego.


Reklama
Reklama