Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Fed dał dolarowi przestrzeń do umocnienia

|
selectedselectedselected
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Emocje na rynkach finansowych, związane z zakończonym wczoraj posiedzeniem decyzyjnym FOMC, już opadły. Nie da się jednak ukryć, że konsekwencje decyzji Fed dla rynku walutowego, akcyjnego i obligacyjnego będą miały zasięg zdecydowanie dłuższy niż wczorajsza reakcja notowań poszczególnych walorów.

 

Co z dolarem?

Po ogłoszeniu wczorajszej decyzji Fed amerykańska waluta umacniała się. Następstwa decyzji bankierów centralnych z USA dla dolara będą jednak widoczne jeszcze w kolejnych miesiącach. Co wpłynęło na taką, a nie inną reakcję dolara amerykańskiego, jaką drogę wyznaczył Fed przed dolarem dla najbliższych 2-3 miesięcy i na jakich parach walutowych można spekulować na umocnienie USD?

 

Choć w ogólnym ujęciu zakończone wczoraj posiedzenie FOMC kręciło się wokół procesu redukowania sumy bilansowej Fed, to dla dolara kluczowe były stopy procentowe. Bankierzy centralni nie zdecydowali się na kolejną podwyżkę stóp procentowych, choć dokonywali takiego ruchu na każdym z ostatnich posiedzeń decyzyjnych kończących się konferencją prasową (takie miało miejsce wczoraj). Dla rynków nie było to jednak zaskoczenie, gdyż komunikacja na linii Fed-rynki w ostatnim czasie była na tyle przejrzysta, że brak podwyżki był jedynym możliwym scenariuszem. Wczoraj nie chodziło jednak o wrześniową podwyżkę stóp procentowych, ale o grudniową.

Reklama

Od grudnia ubiegłego roku w swoich projekcjach ścieżki zmian poziomu stóp procentowych. decydenci z Fed sygnalizowali chęć dokonania trzech podwyżek stóp procentowych w 2017 roku. Dotychczas dokonali dwóch takich ruchów – w marcu i w czerwcu. Po tej ostatniej podwyżce najbardziej prawdopodobnym miesiącem kolejnego ruchu stał się grudzień.

Rynki w ostatnich miesiącach dość sceptycznie podchodziły do realizacji przez Fed planu trzech podwyżek stóp procentowych w 2017 roku. Główne znaczenie miały tutaj dwa czynniki: potencjalne rozpoczęcie procesu redukcji bilansu i słabe dane z gospodarki (w tym utrzymująca się poniżej docelowego poziomu inflacja). Z tego względu istniały obawy o to, że najnowsze projekcje (opublikowane wczoraj) mogą wskazać na mniejsze poparcie dla trzeciej podwyżki stóp wśród członków Fed.

 

Tak się jednak nie stało. W najnowszej projekcji widzimy nieznaczne zmiany oczekiwań decydentów dla wysokości stopy procentowej na koniec 2017 roku. W czerwcowych projekcjach widzieliśmy 8 głosów dla przedziału stopy funduszy federalnych na poziomie 1,25-1,50% (zgodnie ze scenariuszem trzech podwyżek  25 p.b. w całym 2017 roku). Czterech głosujących wskazało na jedną podwyżkę stóp więcej i czterech na jedną mniej. W najnowszych projekcjach konsensus został podtrzymany. Nie zmieniła się liczba osób wskazujących na mniejszą liczbę podwyżek, natomiast trzech z czterech głosujących za większą liczbą przerzuciło swoje głosy do konsensusu. Należy więc uznać, że jeśli sytuacja gospodarcza nie ulegnie znaczącej zmianie na gorsze, to w grudniu zobaczymy kolejną podwyżkę stóp procentowych.

 

Porównanie projekcji z czerwca (po lewej) i września (po prawej)

fedokropkifedokropki

Reklama

 

Co to oznacza dla dolara? Spójrzmy jak na informacje dotyczące proponowanej ścieżki zmian stóp procentowych zareagował rynek kontraktów terminowych na stopę funduszy federalnych. Służy nam on do określenia oczekiwań rynkowych co do zmian w poziomie stóp procentowych.

Jeszcze miesiąc temu rynki wyceniały prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych do końca bieżącego roku na mniej niż 40%. Tydzień temu było to już 50%, a przed decyzją Fed niespełna 60%. W reakcji na wczorajsze informacje wycena prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych najpóźniej na grudniowym posiedzeniu podskoczyła do niespełna 75%. To właśnie ten wzrost prawdopodobieństwa o około 15 punktów procentowych odpowiada za wczorajszą reakcję rynku walutowego i wzrost kursu dolara.

 

Oczekiwania rynku kontraktów terminowych

fedfed

 

Przestrzeń do umocnienia dolara

Reklama

W kolejnych miesiącach dla notowań dolara kluczowa będzie luka w oczekiwaniach, czyli te ok. 25 punktów procentowych, które nie są jeszcze zdyskontowane w notowaniach dolara. To właśnie tutaj istnieje przestrzeń dla wzrostu kursu amerykańskiej waluty. Wraz ze wzrostem prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych istotność tej podwyżki będzie maleć i kiedy rynek wyceni ją już w stu procentach, jej dokonanie nie będzie miało już znaczenie. Co innego, gdyby rynek uznał podwyżkę za niemal pewną, a Fed jej nie dokonał. W takiej sytuacji kurs dolara załamałby się w momencie podania decyzji przez Fed. Taki scenariusz jest jednak praktycznie niemożliwy, gdyż Fed przykłada dużą wagę do transparentności i jeśli nie będzie chciał dokonać podwyżki stóp procentowych to będzie to poszczególni decydenci będą chłodzić nastroje rynków stosując gołębią retorykę.

 

Na jakich parach walutowych szukać okazji do spekulacji na umocnienie dolara? Pozostając w obrębie głównych walut świata, najlepiej wybrać waluty krajów, w których perspektywy na zacieśnianie polityki pieniężnej są najmniejsze. Wydaje się, że obecnie takimi walutami są jen japoński (JPY), frank szwajcarski (CHF) i dolar australijski (AUD).

 

Co dalej?

Oczywiście świat nie kończy się na grudniu i Fed ma przed sobą jeszcze długą ścieżkę w normalizacji poziomu stóp procentowych. Gdy rynek zdyskontuje grudniową podwyżkę stóp procentowych, to uwaga rynków skupi się na kolejnych. Najnowsze projekcje wskazują, że w przyszłym roku bankierzy centralni z USA zamierzają dokonać kolejnych trzech podwyżek stóp procentowych (co znów jest zgodne z projekcjami z czerwca).

Dużo większą zagadką pozostaje 2019 rok, gdzie różnice w zdaniach decydentów są znaczące. Przedział od najniższej do najwyższej projekcji to aż 225 punktów bazowych, czyli od żadnej do dziewięciu podwyżek stóp (po 25 p.b.) w stosunku do obecnego poziomu. Średnia wartość projekcji wskazuje w tym przypadku na dwie podwyżki stóp procentowych w samym 2019 roku.

Reklama

Projekcje dla bardziej odległych lat mają oczywiście dużo mniejsze znaczenie od tych dla najbliższego okresu. W końcu do 2019 roku wiele może się zmienić. W tym również osoby odpowiedzialne za kształtowanie polityki pieniężnej, na czele z szefową Fed –Janet Yellen.

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


Jakub Wilk

Jakub Wilk

Redaktor portalu FXMAG. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.


Reklama
Reklama