Rozpoczynający się tydzień przyniesie publikacje czerwcowych danych makro z krajowej gospodarki. Pozwolą one przybliżyć się do odpowiedzi na pytanie, czy spadek PKB w ujęciu rocznym pogłębił się w 2kw23, czy może jednak wynik był lepszy niż -0,3%r/r w 1kw23. Nadzwyczajna i zaskakująca zmienność odsezonowanych danych kwartalnych utrudnia ocenę trendów gospodarczych, jednak w przypadku gorszych od naszych oczekiwań danych o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i produkcji budowlano-montażowej może się okazać, że dołek obecnego cyklu dekoniunktury przypadł właśnie na 2kw23.
Uważamy, że produkcja przemysłowa w czerwcu spadła (w ujęciu r/r) piąty miesiąc z rzędu. Czerwcowy PMI sugeruje dalsze pogorszenie nowych zamówień, zwłaszcza z Niemiec. Może to oznaczać, że niska aktywność przetwórstwa będzie widoczna także w kolejnych miesiącach. W strukturze produkcji pozytywem był utrzymujący się wzrost produkcji dóbr kapitałowych, dający nadzieję na wzrost inwestycji w 2kw23.
Wzrost nominalnych płac stabilizuje się na niskich dwucyfrowych poziomach, a presja na wzrost wynagrodzeń utrzymuje się pomimo słabszej koniunktury. Sprzyja temu napięty rynek pracy (ograniczona podaż), wyższe ceny towarów i usług oraz dynamiczny wzrost płacy minimalnej. W 2024 rząd proponuje średnioroczną podwyżkę płacy minimalnej o ponad 20%. Popyt na pracowników ze strony niektórych sektorów przetwórstwa obniżył się, ale w warunkach rekordowo niskiego bezrobocia zasoby potencjalnych pracowników pozostają ograniczone, co sprzyja wzrostom płac.
Zobacz także: NBP pokazał najnowsze dane na temat inflacji w Polsce!
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję