Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Indeksy giełdowe usiłują nadrobić straty – WIG zdoła odbić na północ?

|
selectedselectedselected
Indeksy giełdowe usiłują nadrobić straty – WIG zdoła odbić na północ?  | FXMAG INWESTOR
freepik.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Nastroje na giełdach do dzisiejszego popołudnia były dość ponure - traciły główne europejskie, azjatyckie indeksy a otwarcie na Wall Street odbywało się pod dyktando sprzedających. W godzinach wieczornych jednak widzimy powolne odwrócenie spadkowego ruchu w USA, co wydaje się istotne w kontekście wyników Amazonu i Apple, które poznamy po sesji. 

 

 

WIG20 zdołał zamknąć dzisiejszą sesję płasko mimo słabości w ciągu dnia - główne benchmarki w Europie ponownie nie nadążyły za kupującymi akcje na polskiej giełdzie. Wydaje się, że jeśli wyniki finansowe Apple i Amazonu zaskoczą pozytywnie - Wall Street będzie próbowało wymazać spadki podyktowane decyzją Fitch i związanym z nią wzrostem niepewności oraz ogólną presją na realizację zysków.

Reklama

 

Ponieważ sama w sobie decyzja Fitch nie wywołała paniki na rynkach, a uzasadnienie jej niczym nie zaskoczyło analityków wydaje się, że dla rynku była raczej dobrym pretekstem niż bezpośrednim katalizatorem zmiany sentymentów. Choć scenariusz korekty w drugiej części roku leży wciąż na stole - same stanowisko Fitch z pewnością nie jest w stanie o tym zdecydować. Niepokojąco brzmiały wczoraj słowa prezesa JP Morgan - największego banku w USA. Jaimie Dimon wskazał, że choć gospodarka Stanów Zjednoczonych jest mocna, a decyzja Fitch w jego ocenie błędna - czas w którym gospodarka zacznie tracić jest dopiero przed nami. Ponieważ giełdy dyskontują przyszłość, perspektywy spowolnienia mogą nałożyć presje na indeksy, która (jak zwykle) rozlewa się ze Stanów Zjednoczonych na GPW.

 

Od strony danych makro w Europie działo się dziś sporo. Bank Anglii podniósł zgodnie z oczekiwaniami stopy o 25 pb, do 5,25% choć część analityków spodziewała się ruchu o 50 pb. Inflacja w Wielkiej Brytanii pozostaje sporym problemem, a mimo to BoE decyduje się na redukcje tempa podwyżek z 50 do 25 pb. Bank optymistycznie jednak obniżył oczekiwania inflacyjne, a stopy są najwyższe od 2008 roku co bez wątpienia dla Wielkiej Brytanii jest sporym szokiem i wyzwaniem - prawdopodobnie dlatego BoE pozostał ostrożny, mimo wyższych prognoz PKB w obecnym i przyszłym kwartale. Rynek wycenia jeszcze tylko dwie podwyżki stóp w Wielkiej Brytanii dokładając ją do ogólnie spodziewanej tendencji stopniowego wygaszania cykli podwyżkę w głównych bankach centralnych.

 

Inflacja PPI w strefie euro zaskoczyła dziś sporym spadkiem do 0,4% wobec 1,9% poprzednio. Członek EBC, Panetta podkreślił też że polityka monetarna może być kontrolowana nie tylko przez obniżki i podwyżki stóp ale również poprzez pozostawienie ich na niezmiennych poziomach co wskazuje, że EBC może nie być skłonny do ekstremalnego 'śrubowania' obecnego cyklu. Rewizje PMI wskazały na ogólne spowolnienie koniunktury w strefie euro choć niewielkie, pozytywne zaskoczenie nadeszło z Niemiec gdzie odczyt wskazał 52,3 wobec 52 poprzednio. Dywergencja między odczytami PMI dla usług a przemysłu pozostaje spora. Dynamika wzrostu cen w sektorze usług spadła jednak znacząco spadła i oscyluje wokół najniższych poziomów od lutego 2021 roku.

Reklama

 

Dane makro z usług z USA (ISM) okazały się nieznacznie słabsze od prognoz, przy czym obniżył je głównie subindeks zatrudnienia. Zamówienia w fabrykach były zgodne z prognozami, zamówienia na dobra trwałe zostały zrewidowane nieznacznie w dół. Dziś w centrum uwagi w USA nie są jednak dane makro - po sesji wyniki przedstawi Apple i Amazon. Wyniki obu gigantów oraz jutrzejszy odczyt NFP z rynku pracy, który poznamy przed sesją prawdopodobnie zdeterminuje nastroje w końcówce tygodnia.

 

Odnośnie Apple rynek oczekuje spowolnienia zarówno w przychodach jak i sprzedaży iPhone-ów - jeśli najwyżej wyceniana spółka świata zdoła pobić oczekiwania i przedstawić pozytywne prognozy - spadkowy ruch na Wall Street i WIG może ponownie zostać zakwestionowany przez byki. W takim przypadku niewykluczony jest test okolic 2200 punktów dla WIG20 w pierwszej połowie sierpnia. Jeśli jednak obie firmy wykażą spowolnienia, a jutrzejszy raport zatrudnienia z sektora pozarolniczego USA  zaskoczy traderów spadkiem poniżej prognoz możemy zobaczyć szerszą awersję do ryzyka na Wall Street.

Zobacz także: Rynki bazowe spychają warszawski parkiet w przepaść – wszystko za sprawą decyzji Fitch

 

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


XTB

XTB

Jesteśmy jednym z największych na świecie brokerów Forex & CFD notowanych na giełdzie. Zapewniamy inwestorom indywidualnym natychmiastowy dostęp do rynków finansowych z całego świata. Posiadamy prawie 20 lat doświadczenia na rynku. W tym czasie otworzyliśmy oddziały w ponad 13 krajach, m.in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Chile i innych.


Reklama
Reklama