Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Zapomnij o bitcoinie, to czas na tego altcoina! Znani eksperci stawiają odważne prognozy

|
selectedselectedselected

Bitcoin po halvingu może przejść przez okres korekty, po którym kapitał zacznie przepływać do Ethereum, potencjalnie przynosząc wyższe zwroty. Istotne aktualizacje technologiczne oraz możliwe zatwierdzenie spot ETF dla Ethereum mogą przyciągnąć inwestorów i znacząco podnieść cenę ETH. Czy w obliczu recesji inwestorzy będę preferować bardziej stabilne aktywa, takie jak Bitcoin i stablecoiny?

Czy Ethereum prześcignie Bitcoina? Analitycy o przyszłości kryptowalut i cyklu halvingowym
depositphotos
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop
  • Analitycy o kryptowalutach: co daje największą stopę zwrotu?
  • Jakie są notowania Bitcoina (BTC)?
  • Co z cyklem halvingowym Bitcoina?

 

 

Kurs ETH vs cena BTC - na czym można więcej zarobić?

Analityk rynku kryptowalut, Bartłomiej Mętrak twierdzi, że:

Aby odpowiedzieć na to pytanie należy przeanalizować kilka scenariuszy. Patrząc na poprzednie cykle Bitcoin po halvingu powracał do wzrostu dopiero po 2-3 miesiącach korekty lub konsolidacji. W takim scenariuszu Bitcoin radził sobie dobrze jednak wraz z malejącym potencjałem do dalszych wzrostów na Bitcoinie, Ethereum radziło sobie stosunkowo lepiej. Kapitał stopniowo zaczynał przepływać z Bitcoina do mniejszych projektów w tym Ethereum. Jeśli taki scenariusz miałby się powtórzyć to możemy liczyć na większe stopy zwrotu na Ethereum w drugiej połowie tego roku niż na Bitcoinie.

Jednak należy pamiętać w jakim środowisku makroekonomicznym obecnie się znajdujemy. Wysokie stopy procentowe nadal wywierają presję na gospodarce, a efekty są powoli coraz bardziej zauważalne. Ryzyko recesji nadal istnieje, a w takim scenariuszu ciężko wyobrazić sobie trwającą hossę na ryzykownych aktywach jakimi są kryptowaluty. Wtedy kapitał zacznie odpływać z rynku, a najbezpieczniejszymi aktywami w tym sektorze może okazać się Bitcoin oraz stablecoiny. W tym wypadku Ethereum może okazać się gorszym aktywem inwestycyjnym.

 

Natomiast zdaniem Kajetana Chabowskiego:

Biorąc pod uwagę zbliżające się wydarzenia, Ethereum (ETH) ma potencjał, aby przewyższyć Bitcoina (BTC) pod względem wzrostów. Wprowadzenie istotnych aktualizacji technologicznych, takich jak proto-danksharding i przyszłe pełne danksharding, które ma na celu znaczne zwiększenie wydajności sieci Ethereum, co może przyciągnąć więcej inwestorów i podnieść cenę ETH. Proto-danksharding, będący krokiem w kierunku pełnego dankshardingu, pozwoli na znaczną poprawę skalowalności Ethereum, co jest kluczowe dla jego dalszego rozwoju. Dodatkowo, zatwierdzenie spot ETF dla Ethereum, podobne do tego, które miało miejsce dla Bitcoina, może znacząco zwiększyć popyt na ETH.

Spot ETF to produkt finansowy, który umożliwia inwestorom bezpośrednie inwestowanie w kryptowaluty bez konieczności posiadania samego aktywa, co może przyciągnąć nowych inwestorów instytucjonalnych. Według mojej analizy, po halvingu Bitcoina w 2024 roku, Ethereum może osiągnąć między 70-85% wzrostu wartości w ciągu następnych sześciu miesięcy, co może przynieść nowe szczyty cenowe dla ETH. Patrząc na BTC, możliwość na wzrosty jest mniejsza, choć nie można jej całkowicie wykluczyć. Bitcoin jest nadal najpopularniejszą kryptowalutą i cieszy się dużym zainteresowaniem instytucjonalnym, co może prowadzić do dalszych wzrostów. Jednak jego potencjał wzrostowy może być ograniczony w porównaniu do Ethereum, które najprawdopodobniej wzrośnie bardziej niż sam BTC.

Reklama

 

Jeżeli jednak chodzi o Gracy Chen, uważa ona, że:

Określenie, które aktywa wygenerują wyższe zwroty w krótkim okresie, jest zasadniczo trudne do dokładnego przewidzenia. Ważne jest, aby pamiętać, że inwestycje w kryptowaluty są bardzo zmienne i spekulacyjne, a wyniki z przeszłości niekoniecznie wskazują na przyszłe wyniki. Tak więc, chociaż wzrost Bitcoina jest obecnie większy niż Ethereum, niekoniecznie oznacza to, że będzie on kontynuowany w przyszłości.

Od samego początku Bitcoin był dominującą kryptowalutą, a jego cena znacznie wzrosła na przestrzeni lat. Ma większą kapitalizację rynkową i bardziej ugruntowaną pozycję w świecie inwestycji. Jednak ze względu na osiągnięte już nowe szczyty, jego potencjał do dalszych wzrostów jest mniejszy w porównaniu do Ethereum.

Ethereum ma większy potencjał wzrostu, ponieważ nie osiągnęło jeszcze cen z ostatniej hossy, a zatem prawdopodobieństwo osiągnięcia 4800 USD jest wyższe.

Reklama

 

Zobacz także: Ethereum (ETH) vs. Bitcoin (BTC): walka o wyższą stopę zwrotu! Czy kryptowaluty pójdą jeszcze w górę?

 

Wykres notowań Bitcoina (BTC)

nadchodzi eksplozja na rynku kryptowalut zapomnij o bitcoinie to czas na tego altcoina znani eksperci stawiaja odwazne prognozy grafika numer 1nadchodzi eksplozja na rynku kryptowalut zapomnij o bitcoinie to czas na tego altcoina znani eksperci stawiaja odwazne prognozy grafika numer 1

Źródło: FXMAG

Reklama

 

Sprawdź także: Czy warto teraz kupić krypto? Zaskakujące prognozy dla Solana, Ripple, Ethereum i Bitcoin

 

Cykl halvingowy Bitcoina. Jakie są szanse na jego realizację?

Bałtromiej Mętrak sądzi, że:

Biorąc pod uwagę obecny wysoki popyt oraz dalszą popularyzację tego aktywa wśród instytucji oraz firm potencjał wzrostowy nadal istnieje. Jednak jak już wspomniałem wyżej, wszystko zależy od sytuacji makroekonomicznej w nadchodzących miesiącach. Z drugiej strony rosnące zainteresowanie inwestycjami przez takie firmy jak Semler Scientific, a także przez instytucje oraz kraje jest zdecydowanie pro-wzrostowym argumentem.

 

Reklama

Kolejny analityk - Kajetan Chabowski - ocenia sytuację następująco:

Czy jest szansa na przebicie poziomu 100 000 USD za jednego Bitcoina? Moim zdaniem cykl halvingowy będzie realizowany, a historyczne dane wskazują, że halving Bitcoina często prowadzi do znacznych wzrostów cen. Halving, czyli zmniejszenie o połowę nagrody za wydobycie bloku, powoduje spadek podaży nowych Bitcoinów, co przy stałym lub rosnącym popycie prowadzi do wzrostu cen. Ostatnie halvingi w 2012, 2016 i 2020 roku były katalizatorami dla wzrostów cenowych.
Zaangażowanie instytucji poprzez ETF zwiększa popyt na Bitcoina. ETF-y takie jak Grayscale Bitcoin Trust czy spot ETF-y przyciągają inwestorów instytucjonalnych, którzy preferują inwestycje w formie regulowanych instrumentów finansowych.

Skala popytu z funduszy ETF wycofuje z obiegu znacznie więcej Bitcoinów niż dzienna produkcja górników, co może prowadzić do wzrostu cen. Biorąc pod uwagę te czynniki, BTC ma sporą szansę na przekroczenie $100k za jedną sztukę, jeszcze w tym roku. Warto również wspomnieć o obecnym sentymencie na rynku kryptowalut. Aktualnie sentyment na rynku Bitcoin jest pozytywny, co jest wspierane przez następujące czynniki:

  • Optymizm związany z ETF-ami: Zatwierdzenie spot ETF-ów na Bitcoina przyciąga nowych inwestorów, którzy widzą w tym szansę na zwiększenie popytu i wzrost cen.
  • Zwiększone zainteresowanie instytucjonalne: Duże firmy finansowe i inwestycyjne, takie jak Fidelity, BlackRock i ARK Invest, wykazują zainteresowanie Bitcoinem, co dodaje wiarygodności tej kryptowalucie i zwiększa zaufanie inwestorów.
  • Makroekonomiczne czynniki: Globalne napięcia geopolityczne, inflacja i niestabilność tradycyjnych rynków finansowych kierują inwestorów w stronę aktywów alternatywnych, takich jak Bitcoin, postrzegany jako cyfrowe złoto.
  • Technologiczne i infrastrukturalne postępy: Rozwój technologii związanych z Bitcoinem, takich jak Lightning Network, oraz coraz większa akceptacja tej kryptowaluty przez duże platformy płatnicze i handlowe zwiększają jej użyteczność i atrakcyjność.
  • Historyczne trendy: Analiza poprzednich cykli halvingowych pokazuje, że po okresie akumulacji często następuje gwałtowny wzrost cen, co buduje pozytywne oczekiwania wśród inwestorów.

 

Gracy Chen opisuje cykl halvingu w oparciu o relację podaży i popytu:

Teoria halvingu Bitcoina opiera się przede wszystkim na relacji podaży do popytu, co prowadzi do logiki wzrostu ceny. W pierwszych trzech halvingach cena BTC wzrosła odpowiednio o 11000%, 3685% i 685% od momentu halvingu do następnego szczytu, przy czym tempo wzrostu malało, ale nadal było znaczące. Obecnie w obiegu znajduje się ponad 93% BTC, co wskazuje na malejący efekt halvingu o połowę.

Pozytywne skutki halvingu pozostają jednak widoczne: po czwartym halvingu nagroda za blok spadła z 6,25 BTC do 3,12 BTC, zmniejszając presję sprzedaży ze strony górników. Dodatkowo, siła nabywcza z Wall Street wzbudza zaufanie do przyszłego trendu cenowego BTC.

Teoria cyklu halvingowego została potwierdzona w poprzednich cyklach, ale nadal może zostać zakłócona przez „czarne łabędzie”. Być może obecny trend rynkowy ponownie dostosuje się do krzywej spekulowanej przez teorię halvingu, ale prawdziwa siła napędowa wzrostu uległa zmianie, a mianowicie napływy ze spotowych funduszy ETF na BTC i polityka makroekonomiczna zdominują rynek.

 

Czytaj również: W co lepiej teraz inwestować: Bitcoin czy Ethereum? Kiedy pęknie bariera 100 tysięcy za jednego BTC? Ekspert komentuje

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę

Reklama
Reklama