• Odbierz prezent
Znamy już wyniki COMARCH - czy to wciąż dobra inwestycja? Jutro może być czerwono

Na samym początku bieżącego roku, w filmie: „Wielki reset czy wielka hossa? 10 typów na 2020” opublikowanym na YouTubie, wymieniliśmy kilka ciekawych spółek. Wśród nich znalazł się właśnie Comarch, jako najbardziej atrakcyjny przedstawiciel sektora technologicznego. Pora na weryfikacje! 

 

Comarch wskazaliśmy z kilku powodów:

  • ma solidne fundamenty,
  • kurs znajdował się wtedy tuż pod historycznym szczytem.

Postawiliśmy warunek, że kupno ma nastąpić po wybiciu z trójkąta zwyżkującego, czyli przy cenie około 210 zł.

Dziś spółka kosztowała dziś rano 269 złotych, czyli mając ją w portfelu, osiągnąłbyś około 28% zwrotu. To więcej niż WIG, zatem pobiłbyś rynek. Pytanie, co dalej? Czy warto kupować teraz, po wynikach? Czy wyniki są perspektywiczne, czy raczej zadowalające?

 

Wyniki Comarch

Konsensus analityków zakładał przychody na około 800 mln zł po I półroczu 2021 roku. Zysk netto na poziomie około 50 mln. Tymczasem Comarch wypracował 721 346 mln zł przychodów i 51 175 mln zysku netto. Może konsensusu nie pobili, ale czy pobili siebie sprzed roku?

W pierwszym półroczu 2021 roku przychody ze sprzedaży były wyższe o 12 mln, tj. o 1,8% w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Zysk netto był wyższy w porównaniu do osiągniętego w pierwszym półroczu roku poprzedniego o 20 mln, tj. 58,1%.

Zobowiązania długo- i krótkoterminowe spółki są niemalże na tym samym poziomie co w ubiegłym roku, a ponadto „nie wystąpiły przypadki nieterminowej spłaty kapitału lub odsetek od zaciągniętych kredytów i pożyczek”. O płynność w Comarchu martwić się nie trzeba.

Zmian w posiadaniu akcji przez osoby z zarządu, bądź blisko związane brak. 

Dla sprawozdaniowych geeków:  efektywność zarządzania zapasani nieznacznie spadła.


Ilu studentów zastąpi eksperta?

By odpowiedzieć na pytanie, czy Comarch to wciąż dobra inwestycja, spójrzmy na spółkę przez pryzmat kilku ostatnich lat. Założyciel Comarchu zasłynął kiedyś wypowiedzią: "Każdego specjalistę można zastąpić skończoną liczbą studentów (…)." Zapadająca w pamięć i, z moich obserwacji trafna, choć poniekąd krzywdząca uwaga, nie wzięła się znikąd.

W 2018 roku Comarch na swojej stronie napisał:

„Co roku kadry wzmacniają stażyści — studenci kierunków informatycznych z całej Polski. W tym roku było ich ponad 400, z czego blisko 80 proc. nawiązało dłuższą współpracę z Comarchem.”

Wychodzi więc na to, że zatrudniono 320 studentów. I teraz uwaga, w tym samym czasie również sam Comarch deklaruje, że zatrudniono ogółem 484 osoby. Studenci stanowili więc 66% wszystkich nowych pracowników.

Niestety w 2019 skończona kohorta studentów jakby trochę zorientowała się, co jest grane, ponieważ w programach stażowych Comarchu wzięło udział już tylko 350 osób, a odsetek chętnych do współpracy spadł do 75%.

Opinie byłych pracowników (dostępne publicznie tu: https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,15869) jasno wskazują, że płace w Comarchu są dużo niższe niż rynkowe.

Sprawdźmy, czy strategia „na studenta” działa...

Trend angażowania studentów w kadrę pracowniczą to światowy trend – robi tak zarówno Google, jak i Apple. Nie znamy niestety tak precyzyjnych danych jak w przypadku Comarchu. Czy samemu Comarchowi to się opłaca?

Jeśli jednak firma nie podniesie płac, a jej zapotrzebowanie na siłę roboczą nadal będzie rosło, może spotkać ją niedobór pracowników. Wtedy rynek sam wymusi na Comarchu podwyżki, a my jako inwestorzy będziemy musieli spodziewać się wzrostu kosztów w rachunku zysków i strat. Automatyzacja i robotyzacja procesów? Jasne, ale to jest wykonalne tylko w niektórych obszarach działalności.

Sięgając do RZiS już teraz, widać że przez ostatnie 7 lat przychody ze sprzedaży Comarchu na ogół rosły dużo szybciej niż koszty wytworzenia produkcji sprzedanej (tu wlicza się wynagrodzenia) – dobra informacja. W 2020 roku wzrost ten był już niestety prawie równy, a w ostatnim kwartale koszty zaczęły rosnąć szybciej niż przychody.

Zaglądając natomiast ponownie do opublikowanego dziś raportu, czytamy:

„wzrost kosztów działalności, będący następstwem presji płacowej występującej w sektorze IT, a także wprowadzenia składek na PPK - fundusz płac podstawowych w Grupie Comarch w raportowanym okresie wzrósł 6,9% w porównaniu do pierwszego półrocza 2020 roku”

Comarch musi wkładać coraz więcej pieniędzy w produkcje swoich usług. Koszt wytworzenia produkcji sprzedanej to najpoważniejszy z kosztów każdej firmy, lwia pozycja w RZiS - kiedy zaczyna raptownie rosnąć, spadają marże.

A jeśli już o marżach mowa…


Comarch w ogonie pod względem marży

Porównajmy marże zysku operacyjnego Comarchu z pozostałymi spółkami w sektorze informatyki na GPW.
Marża ta jest o tyle ciekawa, że informuje jaką wartość zysku operacyjnego przynosi jeden złoty przychodów ze sprzedaży. Im wyższa wartość wskaźnika tym wyższa jest efektywność operacyjna spółki.


Comarch ma niższą o ponad jeden punkt procentowy marże niż sektor: 7,05% wobec 8,12%. Problem tylko w tym, że większość sektora to producenci gier.

Ze spółek o choć trochę zbliżonej tematyce działalności możemy wymienić:

- OPTEAM, marża 8,91%
- IFIRMA, marża 10,17%
- AILLERON, marża 11,34%
- PGSSOFT, marża 18,20%
- ATENDE, marża 20,31%.


Rachunek przepływów pieniężnych prawdę Ci powie

Rachunek przepływów pieniężnych– w odróżnieniu od pozostałych elementów sprawozdania finansowego – nie zawiera wartości szacunkowych, a jedynie zapis przepływów pieniężnych, które miały miejsce w rzeczywistości. Właśnie ten element czyni cash flow bardziej rzetelnym i użytecznym źródłem informacji finansowych.

Analiza RPP Comarchu pokazuje, że spółka generuje spore środki z działalności operacyjnej, ma ujemny wynik w działalności inwestycyjnej i finansowej – firmę stać na prowadzenie inwestycji oraz że w porę spłaca zobowiązania.

Wszystko powyżej zaczyna się składać na obraz Comarchu, jako przedsiębiorstwa o ugruntowanej pozycji i stabilnych przychodach. Jednocześnie Comarchu, który osiągnął już swój lokalny sufit i żeby przebić się na kolejny poziom przychodów, zysków i kapitalizacji musi teraz ponownie zainwestować.

 

W co inwestuje Comarch?

Wydatki inwestycyjne Comarch w ubiegłym roku nie wnosiły się ponad średnią z lat poprzednich. Spółka nie podejmowała żadnych poważnych kroków. Z ważniejszych: w kwietniu 2020 roku przeprowadziła akwizycję spółki z Francji, działającej w obszarze e-Zdrowie. Było to jednak półtora roku temu. W przedostatnim raporcie napisano:

„Comarch S.A. prowadzi przegląd rynku w zakresie potencjalnych akwizycji”.

Jak podsumowali analitycy DM Trigon: 

„(…) głównym katalizatorem wzrostu powinny być akwizycje. Ostatnie dwa przejęcia, czyli Freshmail oraz PushPushGo kosztowały ok. 35mln PLN, co nadal zostawia rząd wielkości 170-200 mln PLN na dalsze przejęcia. Spodziewamy się, że spółka może ogłosić ‚większe’ przejęcie (raczej na rynkach zagranicznych) jeszcze w tym roku”

Jest jednak jeden projekt, nad którym Comarch pracuje długoterminowo – to budowa Comarch Data Center w USA. Łączny koszt inwestycji wyniesie ok. 22 mln USD, a uruchomienie data center planowane jest na połowę 2022 roku. Inwestycja ta jest związana z planami rozszerzenia działalności biznesowej na rynku amerykańskim, co może być dla Comarch wspomnianą wyżej szansą wskoczenia na całkiem inny pułap przychodów i zysków. Więcej na temat samej inwestycji przeczytasz tu: https://brandsit.pl/comarch-buduje-data-center-w-usa/

Wydatki inwestycyjne Comarch w świeżo opublikowany raporcie za I półrocze wynoszą już prawie tyle, co w całym 2020, ale bynajmniej nie chodzi o inwestycje w żadne z powyżej wymienionych przedsięwzięć. 

"Największy wzrost odnotowała wartość aktywów finansowych dostępnych do sprzedaży o 80 139 tys. PLN, tj. o 400,7%, co jest związane z inwestycjami w jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych dokonywanych przez podmiot dominujący" - czytamy w raporcie. 

 

Czyżby data center pompowało kurs?

Być może nadzieje związane z ekspansją na amerykańskim rynku napawają inwestorów optymizmem, ponieważ liczby sprowadzają raczej na ziemię.

Według rekomendacji analityków z biznesradar.pl Comarch jest warty obecnie 252 zł. Kurs otwarcia z dzisiejszej sesji wynosił 269 zł.

Wskaźniki wartości rynkowej są nieco poniżej średniej z sektora, ALE ponownie: sektor jest przepełniony spółkami gamingowymi, które nie grzeszą skromnością jeśli chodzi o wyceny.

 

Czy to dobry moment na inwestycje w Comarch?

Z punktu widzenia sprawozdań finansowych Comarchu - raczej tak. Zestawiając je z obecną wyceną - niekoniecznie. 

Z punktu widzenia większości analityków — rekomendacje wystawione Comarch na ten moment się już spełniły. 

Patrząc pod kątem dyskontowania przyszłości, idealnie byłoby gdyby pojawiły się zapowiedzi kolejnych inwestycji. A przed nimi najlepiej korekta. 

 


Maria Turek

Absolwentka finansów i rachunkowości. Pasjonatka inwestowania fundamentalnego oraz algorytmicznego. 

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk