• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
złotówka
Z artykułu dowiesz się:

- jak Brexit wpływa na sytuacje polskiej złotówki

Polska waluta przeżywa bardzo trudne chwile. Nie nacieszyliśmy się zbyt długo powrotem kapitału na rynki wschodzące po słabych danych z rynku pracy Stanów Zjednoczonych. Już w połowie ubiegłego tygodnia kapitał zaczął przesuwać się w stronę dolara, a kolejne sondaże z Wielkiej Brytanii tylko spotęgowały ten trend.

Złoty osłabia się czwarty dzień z rzędu i to w sposób wyraźny – tak złej passy nie było od połowy kwietnia. W efekcie za euro płacimy już niemal 4,43 złotego, za dolara 3,93 złotego, za franka 4,08 złotego, a funt kosztuje 5,5650. Oczywiście najstabilniejszą sytuację obserwujemy właśnie względem brytyjskiej waluty, która również mocno traci na szerokim rynku. Warto jeszcze zwrócić uwagę na notowania względem franka. Szwajcarska waluta nie była tak droga od 26 stycznia. Frank najwyraźniej wraca do roli bezpiecznej przystani i tym razem zyskuje na szerokim rynku w sposób bardziej wyraźny niż przy okazji ostatnich mini-kryzysów na przestrzeni półtora roku.

Przy tej okazji warto ponownie podkreślić, że polska waluta jest niemal całkowicie zależna od globalnych nastrojów. Dane gospodarcze, sytuacja polityczna czy agencje ratingowe czasem mają wpływ na notowania złotego, ale to globalne nastroje powodują największe ruchy na naszej walucie.

Warto oczywiście postawić sobie pytanie czy Brexit jest już zdyskontowany? Raczej nie – rynek zaczął brać na poważnie taką możliwość dopiero od zeszłego piątku, tymczasem sondaże naprawdę pokazują coraz większe szanse na wystąpienie Wielkiej Brytanii z UE.

 

Mateusz Adamkiewicz

Trader kontraktów terminowych na światowe indeksy giełdowe. Na rynkach finansowych nieprzerwanie od 2008 roku.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk