• Odbierz prezent
Złoty dynamicznie spada! Euro i dolar potężnie w górę. Kurs EUR/USD zniżkuje

Patrząc z perspektywy całego mijającego tygodnia, korelacja między eurodolarem a rynkiem giełdowym była całkiem dobra, bo na giełdach nastąpiło tąpnięcie, a eurodolar z poziomu 1,20 spadł do okolic 1,18. Jednak patrząc już na to bardziej szczegółowo to dolar mocniejszy był już wcześniej, tymczasem na rynku kapitałowym trwał festiwal kupujących – w USA bito nowe rekordy, a w Europie DAX zbliżył się 3% do szczytu.

Nastroje poprawiły głosy z EBC. Główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego cytowany w agencjach informacyjnych dał do zrozumienia, że dla władz EBC istotny jest kurs eurodolara. Poza tym Fed, niejako w reakcji na lepsze dane z amerykańskiej gospodarki i umocnienie dolara, dał do zrozumienia, że nie będzie obecnie reagował na lepsze dane z amerykańskiej gospodarki i szybko dostosowywał polityki pieniężnej. Dolara to już nie osłabiło, ale nastroje rynkowe wsparło. Popsucie nastąpiło w czwartek, kiedy to w USA indeksy spadały o 4-5%. Takie tąpnięcie nie pociągnęło jednak za sobą już eurodolara w dół. Nie było też klarownej przyczyny takiego spadku cen akcji. Warto jednak mieć na uwadze, że w USA było kilka sesji nieprzerwanego wzrostu, a duży udział inwestorów indywidualnych i mniejsza szerokość wzrostów (koncentracja na spółkach technologicznych i to tych największych) tylko potęgują zjawiska behawioralne jak podążanie za tłumem. Przy takim układzie nie jest trudno o panikę. Jeśli jednak ograniczy się to do jednej czy dwóch sesji, nie będzie mowy o zakończeniu hossy, wspieranej ekspansywną polityką pieniężną banków centralnych.

Kurs EUR/USD dziś znów spada, ale to już nie tyle w reakcji na nastroje, co na pozytywną interpretację danych z amerykańskiego rynku pracy, zwłaszcza po słabym raporcie ADP. W sektorze pozarolniczym przybyło 1,371 mln miejsc pracy w sierpniu, a więc prawie tyle ile oczekiwano, z kolei stopa bezrobocia wyniosła tylko 8,4% (tu spodziewano się poziomu 9,8%). Technicznie patrząc, eurodolar ma znów otwartą przestrzeń do spadku do wsparcia na 1,17, ale w dłuższej perspektywie wciąż są szanse na zachowanie konsolidacji 1,17-1,20.

Tego tygodnia do udanych na pewno nie zaliczy złoty. Już wcześniej nie chciał się umacniać, gdy warunki były do tego sprzyjające. Indeks PMI dla polskiego przemysłu nie okazał się dla niego wsparciem, natomiast przypieczętowaniem osłabienia stało się pogorszenie nastrojów na giełdach. W Warszawie nastroje te nie były dobre już i tak wcześniej i WIG nie korzystał na hossie, natomiast gdy tylko nastąpił wzrost awersji do ryzyka, pogłębiła się też wyprzedaż polskich aktywów, w tym złotego. Kurs EUR/PLN ruszył do góry, przebijając opór na 4,45, co otwiera mu drogę do testu 4,50. Z kolei kurs USD/PLN, mając jeszcze wsparcie spadającego eurodolara, jest już tylko o 2 gr. od testu poziomu 3,80. Ostatnio tak wysoko kurs tej pary był w lipcu.

 

Notowania: EURPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURPLN/

MM Prime TFI

MM Prime TFI S.A. jest niezależnym towarzystwem funduszy inwestycyjnych, opierającym się w pełni na polskim kapitale. Towarzystwo nie należy do żadnej kapitałowej grupy bankowej czy ubezpieczeniowej - jego założycielami są członkowie zarządu oraz rady nadzorczej spółki. Akcjonariuszami są także zarządzający funduszami, co stabilizuje politykę inwestycyjną firmy. MM Prime TFI S.A. zarządza funduszami inwestycyjnymi zamkniętymi o zróżnicowanych klasach aktywów.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk