• Odbierz prezent
Zarządzanie emocjami- kilka porad, część 7
fot. freepik.com

Jesse Livermore, legendarny trader, powiedział kiedyś taką oto myśl, która będzie idealnym wstępem do niniejszego wpisu:

Czy to już jest ten moment? Jesteśmy na szczycie? Rynek jest w arcyciekawym miejscu - inflacja, tapering, epidemia... Niezależnie od tego czy spotkamy się zdalnie czy stacjonarnie, chcemy przedstawić Państwu naszą perspektywę i ogląd rzeczywistości przez pryzmat psychologii, analizy fundamentalnej i analizy technicznej. Zapraszamy na cykl 4 wykładów pandemicznych.

 

Pobierz nagrania


 

 

  FXMAG akcje zarządzanie emocjami- kilka porad, część 7  amazon inwestowanie, bezpieczne inwestowanie z pewnym zyskiem, czy inwestowanie w kryptowaluty jest legalne, dmbzwbk pl inwestowanie online, foe inwestowanie w perły, inwestowanie co to, inwestowanie definicja, inwestowanie dla początkujących, inwestowanie dywidendowe, inwestowanie jest proste, inwestowanie małych kwot, inwestowanie małych kwot w kryptowaluty, inwestowanie na gieldzie, inwestowanie na giełdzie, inwestowanie na giełdzie dla początkujących, inwestowanie na giełdzie książka, inwestowanie na giełdzie podstawy, inwestowanie pasywne, inwestowanie pieniedzy, inwestowanie pieniędzy dla początkujących, inwestowanie w akcje, inwestowanie w amazon, inwestowanie w amazon forum, inwestowanie w amazon opinie, inwestowanie w bitcoin, inwestowanie w dzieła sztuki, inwestowanie w etf, inwestowanie w fundusze, inwestowanie w kryptowaluty, inwestowanie w lego, inwestowanie w nieruchomości, inwestowanie w obligacje, inwestowanie w rubla, inwestowanie w srebro, inwestowanie w startupy, inwestowanie w surowce, inwestowanie w sztukę, inwestowanie w waluty, inwestowanie w zboże, inwestowanie w zloto, inwestowanie w złoto, inwestowanie w złoto -- wady i zalety, inwestowanie w złoto 2022, inwestowanie w złoto wady i zalety, inwestowanie z dźwignią 10, jesse livermore, kryptowaluty inwestowanie, revolut inwestowanie, wykop inwestowanie,inwestowanie 1

 

TIPY PRZYDATNE DO ZARZĄDZANIA EMOCJAMI cz.7

   17. Przerwa

Inwestorzy długoterminowi posiadają ten komfort, że decyzje mogą podejmować sporadycznie, a więc znajdować dla tego celu optymalny dla siebie moment mentalny. Traderom, szczególnie tym jednodniowym, zaleca się zrobienie banalnej z pozoru przerwy w sytuacjach, gdy następuje emocjonalne i/lub informacyjne przeładowanie. Szczególnie wtedy, gdy:

  • zaliczają serię strat,
  • umierają z nudów na rynku bez zmienności,
  • wpadają w tilt,
  • tracą wiarę we własne strategie i/lub umiejętności,
  • zaczynają łamać zasady,
  • tracą poczucie rynku, trudno podjąć im decyzje,
  • tradują nadmiernie (overtrading).

Przerwa to jak najbardziej uzasadniony pomysł z emocjonalnego punktu widzenia. Zarządzanie rachunkiem, sobą i emocjami wymaga energii, która naturalnie potrafi się wyczerpywać, co łatwo wystawia inwestora na błędy wszelkiego rodzaju. Złość, gniew czy po prostu chciwość prowadzą w prosty sposób do podejmowania transakcji w oderwaniu od wszelkich reguł, często motywowanych pragnieniem zemsty, forsowanych na siłę. Nie wycofanie się w porę prowadzi prostą drogą do jeszcze większych strat.

Przerwa poza naładowaniem energią ma służyć wyciszeniu emocji, zrzuceniu ich z siebie, wyzerowaniu wzburzonego umysłu do stanu logicznego i racjonalnego myślenia. Teoretycznie wymaga to zamknięcia wszelkich dostępów do transakcyjnych platform i zrobienia sobie przyjemności na wszelkie inne możliwe sposoby. Ale dla wielu inwestorów mimo wszystko trudność sprawia to, aby ją zrobić. Więc kilka porad motywacyjnych w tym właśnie temacie.

 

PRZERWA W PORÓWANIU DO INNYCH METOD ZARZĄDZANIA EMOCJAMI POSIADA ZASADNICZĄ PRZEWAGĘ: NIE WYMAGA WYSIŁKU I UMIEJĘTNOŚCI W WYKONANIU,  JEST EFEKTYWNA W SWEJ PROSTOCIE I PRZYJEMNA W PRAKTYKOWANIU.

W firmach prop-tradingowych, gdzie zarządza się pieniędzmi właściciela firmy, menadżer ds. ryzyka zamyka traderom dostęp do zleceń po wejściu w limit strat. Doskonale wiedzą tam, że przedłużanie dostępu może skończyć się katastrofą. To dobra metoda z punktu widzenia firmy, niekoniecznie samego inwestora, który bez względu na to, gdzie dokonuje transakcji, zamienia jedne emocje, związane z trudnym tradingiem, na inne: żal, rozgoryczenie, głód dostępu i FOMO (strach, że coś mu umknie). Jak narzucić sobie samemu takie odcięcie? Przecież działamy pod wpływem wybujałych emocji, które odcinają nas od racjonalności! W niektórych firmach prop-tradingowych po odcięciu zaprasza się do treningu na symulatorze (demo), czyli za wirtualne pieniądze. Ma to sporą dozę sensu, z kilku powodów:

– zaspokaja w jakiejś mierze chęć udowodnienia sobie czy innym poczucia własnej wartości, swoich umiejętności czy swojej metody, i to bez robienia strat finansowych,

– pozwala na bezpieczny, dalszy kontakt z rynkiem,

– pozwala nabrać głodu do tradingu po przerobieniu w sobie wszystkich przeszkadzających emocji,

– motywuje, w sensie kary, do zdwojenia ostrożności w przyszłych, realnych transakcjach,

– pozwala wyzwolić frustrację „na rynku” w bezpieczny sposób.

 

Ktoś może stwierdzić jednak, że to nie to samo, co real, że szkoda czasu. Naturalnie, nie w każdym przypadku się to sprawdzi, czasem faktycznie lepiej od rynku się odseparować i przewietrzyć szare komórki. Jednak powyższe powody są warte uprzedniego rozważenia mając na uwadze własne dobro finansowe i jednocześnie silne parcie na kontakt z rynkiem. Brak silnej woli do przerwania bezproduktywnego tradingu może być objawem czegoś gorszego: uzależnienia, skłonności hazardowych. Tę fazę można po prostu w życiu choć raz przejść i skończyć zwykle bez pieniędzy – to często najskuteczniejsza terapia. Można jednak od razu udowodnić sobie, że jest się profesjonalnym inwestorem, którego zasadniczą częścią skutecznego działania jest zarządzanie sobą. Metody radzenia sobie z uzależnieniem to temat na inny wpis. Przerwa to pierwszy, ale jakże istotny krok do tego.

 

Wielu inwestorów nie potrafi przerwać także z powodu domniemanego zwrotu akcji, który „musi” nadejść, czyli jeśli zdarza się zła seria złych decyzji, to w końcu przyjdzie ta poprawna, która zmieni wszystko. To jednak tylko iluzja, którą trzeba poddać solidnej refleksji już z góry. Owszem, jeśli ktoś działa zgodnie z opracowaną strategią, która pozwala na systematyczne osiąganie przewagi, zrobienie przerwy może oznaczać ominięcie tej najważniejszej, zyskownej transakcji. Jednakże w przypadku całej reszty intuicyjnych traderów taka zależność to jedynie ułuda, ponieważ wszystkie transakcje mają mocno losowy charakter. A to oznacza, że stratne transakcje w przypadku losowych rozkładów mogą trwać bez końca. A sprawę pogarsza jeszcze właśnie emocjonalne wzmożenie i brak dyscypliny, które wystawiają inwestora na jeszcze większą ilość błędów. To błędne koło wymaga przerwania. Być może to świadomy trening w robieniu przerw w odpowiednim momencie ugruntowuje w psychice swoją wartość i konieczność higieny umysłowej.

 

A wreszcie przerwa może przybierać formę nie tylko odcięcia czy relaksu, ale profesjonalnego narzędzia inwestycyjnego i tak warto do niej podejść. Co to oznacza? Otóż celowe praktykowanie przerwy w roli merytorycznego narzędzia zarządzania sobą powinno wiązać się z MAPOWANIEM, które opisywałem w jednym z niedawnych wpisów -> tutaj.

Krótko rzecz ujmując, taka przerwa na mapowanie to czas na:

– próbę identyfikacji emocji i negatywnych zachowań, które właśnie miały miejsce,

– ustalenie ich źródeł, związanych z nimi odczuć,

– wyodrębnienie i opis błędów, które właśnie zaszły, ich ocena i przemyślenie kroków zaradczych,

– odnalezienie w tym jakichś charakterystycznych wzorców działań, wyzwalaczy, powtarzalnych myśli i impulsów w tych krytycznych chwilach; ich wykrycie powinno mieć zapobiegawczy charakter na przyszłość.

Dopiero po przerobieniu tego zadania i z naręczem wniosków można przerwę uważać za efektywną i pozwolić sobie na powrót albo dalszy zasłużony odpoczynek. Przy czym dla własnej korzyści najlepiej wszystkie te elementy uwiecznić gdzieś na kartce czy w komputerze. Mogą się jeszcze przydać. Choćby jako memento.

 

CDN

—kat—

 

 

 

Chcesz więcej? Sprawdź najnowsze artykuły na blogi.bossa.pl.

Przekierowanie do artykułu

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności, oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału. Inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem.

 


Tomasz Symonowicz

Aktywny uczestnik forum dyskusyjnych (nick: Kathay), autor artykułów o inwestowaniu w Forbes. Aktywny inwestor na rynku giełdowym i walutowym od 15 lat. 

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk