• Odbierz prezent
Zabezpieczanie ryzyka za pomocą opcji finansowych – część 2

Znając podstawy podstaw działania opcji, możemy się pokusić o ich użycie w transakcji. Wejście w pozycję i kilka następnych okresów (godzin/dni) jest dla spekulanta najbardziej ryzykowne i obciążające psychicznie, gdyż nie wiadomo czy rynek będzie współpracować i oddali cenę od poziomu wejścia w transakcję czy raczej pójdzie w kierunku stop-lossa. Aby zyskać komfort psychiczny z wielokrotnego stop-lossa oraz stworzyć sobie dobry potencjał zysku za godziwą cenę, możemy użyć strategii opcyjnej Bull call spread (strategia byka) lub Bear put spread (strategia niedźwiedzia) – w zależności od tego czy gramy na wzrost czy na spadek instrumentu bazowego.

 

Strategia ta jest trochę bardziej złożona niż kupno lub sprzedaż pojedynczej “gołej” opcji, gdyż zakłada ona kupno jednej opcji (z niższą ceną wykonania) a sprzedaż drugiej (z wyższą ceną wykonania), ale jest ona jedną z powszechnie stosowanych strategii wśród zawodowców. Dlaczego? Otóż kupno “gołej” opcji kupna wprawdzie oferuje teoretycznie możliwość nieograniczonego zysku (cena “szybuje” w górę po przebiciu progu opłacalności), ale patrząc realnie, prawdopodobieństwo gwałtownego wzrostu/spadku ceny instrumentu bazowego jest niskie lub bardzo niskie. Inną kwestią jest, że ceny opcji będących blisko rynku, które oferują wysokie prawdopodobieństwo osiągnięcia zysku będą drogie. Poza tym jeżeli interesuje nas głównie zabezpieczenie wejścia w pozycję i sprawdzenia rozwoju sytuacji na rynku w ciągu kilku następnych godzin/dni to nie chcemy przepłacać ceny, która będzie zawierać w sobie możliwość “poszybowania” ceny daleko poza próg opłacalności. Taka możliwość bowiem na pewno jest odzwierciedlana w cenie “gołej” opcji, gdyż sprzedana opcja kupna, dla jej sprzedawcy stwarza nieograniczone ryzyko (patrz niżej wykres 2.), które musi być skompensowane w cenie. 

 

Wykres 1. Opcja kupna – wykres możliwej wypłaty w zależności od ceny instrumentu bazowego

 FXMAG forex zabezpieczanie ryzyka za pomocą opcji finansowych – część 2 opcje finansowe strategia instrument bazowy 1

 

Chcąc się pozbyć części ceny opcji kupna odpowiedzialnej za nieograniczony zysk, wystarczy że oprócz kupna opcji kupna sprzedamy jeszcze jedną opcję kupna z wyższą ceną rozliczenia (z ang. strike). Tu właśnie możemy zacząć dostrzegać elastyczność w zarządzaniu ryzykiem, którą daje nam świat opcji. Robiąc spread opcyjny na cenach rozliczenia wprawdzie zlimitujemy sobie zysk w górę, lecz istotnie zmniejszymy koszt nabycia pierwszej opcji, a więc istotnie obniży to próg rentowności (zlimitujemy zysk w górę, gdyż sprzedana opcja z wyższą ceną rozliczenia, w przypadku gdy cena instrumentu bazowego wzrośnie, będzie generować stratę, ale kupiona opcja będzie generować zysk więc wzajemnie będzie się to znosić).

 

Wykres 2. Strategia Bull Call Spread – wykres możliwej wypłaty w zależności od ceny instrumentu bazowego

FXMAG forex zabezpieczanie ryzyka za pomocą opcji finansowych – część 2 opcje finansowe strategia instrument bazowy 2

 

Prześledźmy to na praktycznym przykładzie na podstawie tabeli miesięcznej opcji kupna na instrument ETF CurrencyShared Euro Trust, który porusza się za parą walutową EURUSD (instrument notowany na giełdzie nowojorskiej NYSE Arca).

 

Tabela 1. Tabela opcji kupna (call) na ETF na parę walutową EURUSD (instrument notowany na giełdzie CBOE) z dn. 27.04.2016.

 FXMAG forex zabezpieczanie ryzyka za pomocą opcji finansowych – część 2 opcje finansowe strategia instrument bazowy 3

 

Jesteśmy zainteresowani zrobieniem strategii byka (Bull Call Spread), bierzemy więc pod uwagę lewą część tabeli opcji (zawierającej opcje kupna). Od razu po cenach bid/ask widzimy, że mamy do czynienia z płynnym rynkiem – spread na opcjach z różnymi cenami rozliczenia jest niewielki (szczególnie na tych blisko aktualnej ceny), a więc rynek jest dla Ciebie bezpieczny. Z prawej strony w kolumnie STRIKES mamy ceny rozliczenia poszczególnych opcji. W lewym górnym rogu widzimy, że cena zamknięcia instrumentu to 109.96 (przesuwając kropkę o dwa miejsca w lewo otrzymalibyśmy 1.0996, co nie jest dokładnym odzwierciedleniem aktualnego kursu EURUSD, ale ruchy rynkowe na tym instrumencie będą dokładnie analogiczne w stosunku do pary EURUSD). Jeden dolar ceny tego ETF-a możemy więc traktować jako 100 pipsów. Załóżmy teraz, że jesteśmy w momencie, w którym wszystkie kryteria naszej strategii spekulacyjnej są spełnione, mamy sygnał kupna i średni ruch w górę, którego możemy oczekiwać na podstawie testów historycznych to 200 pipsów. Wykorzystajmy strategię Bull Call Spread i sprawdźmy koszt zrobienia trzech spreadów opcyjnych z pierwszą nogą (kupioną) blisko rynku:

 

Spread 1: 110/112

Tak jak powiedzieliśmy – aby zrobić Bull Call Spread-a kupujemy opcje z niższym strikiem a sprzedajemy z wyższym. Dla uproszczenia zakładamy, że robimy spread biorąc ceny z rynku (kupując akceptujemy cenę Ask i sprzedając akceptujemy cenę Bid), a nie bidując i oferując (czyli dołączając swoje zlecenie do już oczekujących zleceń kupna/sprzedaży) – w przypadku niższych kwot inwestycji i płynnego rynku gdzie spready są niskie nie będzie mieć to aż takiego znaczenia.

 

Cena Ask (Offer) dla ceny rozliczenia 110 to 1.06 ($106 bo opcja opiewa na 100 akcji); kupujemy zatem pierwszą nogę spreada po 1.06. Cena Bid dla strike-a 112 to 0.31; sprzedajemy drugą nogę spreada po 0.31.

 

Cena spreadu = 1.06 – 0.31, czyli 0.75 ($75).

 

W jeden spread opcyjny inwestujemy/wystawiamy na ryzyko $75, a możemy zyskać $200 odjąć cena spreadu, czyli $125.

Czyli stosunek ryzyko/nagroda (ang. risk/reward) wyniesie w tej transakcji 1/1.66 (1 do 200-75/75).

 

Spread 2: 110.5/112.5

Cena Ask (offer) dla ceny rozliczenia 110.5 to 0.81; czyli kupujemy pierwszą nogę spreada po 0.81, a drugą z poziomu strike-a 112.5 sprzedajemy po 0.22.

 

Cena spreadu = 0.81 – 0.22, czyli 0.59 ($59).

 

W tym wypadku inwestujemy w spread $59 a możemy zyskać $141. Stosunek ryzyko/nagroda dla tej transakcji to 1/2.39 (1 do 141/59) , który widzimy, że jest już znacznie lepszy mimo że na cenie rozliczenia pierwszej nogi oddaliliśmy się tylko o 50 pipsów w stos. do Spread-a 1.

 

Spread 3: 111/113

Cena Ask (offer) dla ceny rozliczenia 111 to 0.62, czyli:

koszt pierwszej nogi (111): 0.62

przychód z drugiej nogi (113): 0.16.

 

Cena spreadu = 0.62 – 0.16, czyli 0.46.

Ryzyko/nagroda: 1/3.34

 

Widzimy, że im dalej cena rozliczenia od aktualnej ceny rynkowej tym tańszy spread i lepszy zwrot. Jednak oczywiście jak zwykle coś za coś – będziemy musieli dłużej czekać aż pozycja wejdzie w strefę zysku, a i ruch ceny w ciągu okresu trwania spreadu musi być bardziej dynamiczny żeby dobić do progu rentowności i pójść dalej. Maksymalny czas trwania transakcji dla powyższych przykładów to 3 tygodnie (w prawym górnym rogu tabeli opcji jest informacja o ilości dni pozostających do wygaśnięcia danej serii opcji). Możemy tutaj oczywiście skrócić czas trwania spreadu do krótszych okresów, jeżeli np. interesuje nas tylko potencjalnie zyskowne przetestowanie oczekiwanego scenariusza na rynku by potem na przykład zrolować pozycję lub zając ją z pokaźnym stop-lossem na rynku spot.

 

Jest jeszcze jedna korzyść w użyciu strategii bull call spread/bear put spread: to jest to, że nie sposób 'zostawić pieniądze na stole'. Jeżeli rynek dobije do ceny rozliczenia drugiej nogi spreada to jest to maksymalny zysk jaki możemy osiągnąć z tej transakcji. Z punktu widzenia psychologii inwestowania nie ma żadnego powodu żeby przetrzymywać taką pozycję – inwestor wiedząc, że nie da się więcej zarobić na tej pozycji nie będzie miał pokusy do dalszego przetrzymywania jej. Jest to istotne ułatwienie z punktu widzenia dyscypliny jako krytycznego czynnika sukcesu w inwestowaniu.  W przypadku chęci zrobienia pozycji krótkiej rozumowanie będzie oczywiście wyglądać analogicznie tylko będziemy kupować opcje z wyższą ceną rozliczenia (pierwsza noga), a sprzedawać z niższą ceną rozliczenia (druga noga).

 

Reasumując, atuty opcji/strategii opcyjnych to:

  • ograniczone ryzyko przy niskim koszcie wejścia w pozycję i atrakcyjnej stopie zwrotu (ze względu na wbudowaną w opcje dźwignię),
  • niskie zużycie kapitału,
  • wielokrotny stop-loss,
  • opłacanie przez rynek take profit (sprzedaż drugiej nogi spread-a),
  • w przypadku osiągnięcia maks. poziomu zysku nie będzie nigdy problemu z zamknięciem pozycji.

 

Myślę, że te argumenty są w stanie przekonać niejednego inwestora do zainteresowania się światem opcji jako elastycznego instrumentu finansowego oferującego pełne bezpieczeństwo finansowe (wyjąwszy tak zwane counterparty risk) przy jednoczesnej możliwości osiągania atrakcyjnych stóp zwrotu.

 

Wprowadzenie do rynku opcji znajdziesz: tutaj

 


Sebastian Król

Samodzielny inwestor z wieloletnim doświadczeniem w handlu zarówno instytucjonalnym jak i w indywidualnym. Pracował jako trader oraz menedżer oddziałów w firmach typu proprietary trading takich jak OSTC, World Trade Securities, Swifttrade Inc.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk