• Odbierz prezent
Wysokie wyceny budzą coraz większe obawy, perspektywy polityki pieniężnej cały czas mniej stabilne, a prawdopodobieństwo wzrostu inflacji i rentowności rośnie. Czego zatem możemy się spodziewać?

Tematy makroekonomiczne

• Zrównoważone globalne ożywienie gospodarcze umacnia się. Coraz szybsze szczepienia pomagają zapanować nad rozwojem pandemii i umożliwiają władzom stanowym w USA i rządom państw na całym świecie ponowne otwieranie lokalnych gospodarek, co z kolei kładzie grunt pod mocne zsynchronizowane odbicie gospodarcze, przy założeniu mocnych fundamentów ekonomicznych. Do perspektyw rysujących się przed globalnym wzrostem na najbliższe lata niezmiennie podchodzimy z ostrożnym optymizmem.

• Większe prawdopodobieństwo wzrostu inflacji i rentowności. Presja inflacyjna rośnie na całym świecie, wraz z normalizacją gospodarczą przekładającą się na oparte na konsumpcji ożywienie. Ograniczenia podaży, rosnące ceny surowców i kosztów produkcji, niedobory siły roboczej i wzrosty płac, rekordowo duże nadwyżki oszczędności, skrajnie niskie koszty zaciągania zadłużenia oraz zakrojona na ogromną skalę stymulacja budżetowa to czynniki, które przyczyniają się do gwałtownego wzrostu inflacji. Nie przypuszczamy, by inflacja wymknęła się spod kontroli, ale trudno będzie utrzymać ją na względnie ograniczonym poziomie, gdy ceny nadal będą szły w górę, a władze utrzymają bardzo poluzowaną politykę. Podczas swojego czerwcowego posiedzenia poświęconego polityce pieniężnej, Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych przyznała, że ryzyko wzrostu inflacji jest obecnie większe. Rosnąca inflacja może zmusić banki centralne do zaostrzenia polityki pieniężnej szybciej, niż oczekują tego rynki, aby utrzymać kontrolę nad wzrostem cen.

• Mniej stabilne perspektywy polityki pieniężnej. Wprawdzie polityka pieniężna niewątpliwie wciąż będzie poluzowana w najbliższej przyszłości, ale pojawiają się sygnały, że autorzy tej polityki coraz bardziej obawiają się możliwego wpływu bezprecedensowej stymulacji od początku kryzysu na inflację. Pomimo (słabnącego obecnie) powszechnego przekonania o tym, że inflacja będzie przejściowa, gwałtowny wzrost cen wywiera presję na władze odpowiedzialne za politykę budżetową i pieniężną, skłaniając je do rozważania korekty polityki, która zapobiegłaby przegrzaniu gospodarki. Z drugiej strony, ponieważ rynki w dużej mierze wyceniają scenariusz idealny, zmiana kierunku polityki może wywołać znaczące wahania na rynkach, czego przedstawiciele banków centralnych woleliby uniknąć.

Tematy istotne z punktu widzenia zarządzania portfelami

• Wysokie wyceny budzą coraz większe obawy. Rynki reagują znacznie szybciej niż wskaźniki ekonomiczne zarówno w okresach spadków, jak i podczas ożywienia. Także tym razem wiele aktywów o wyższym ryzyku zanotowało mocne odbicie, a niektóre z nich mają dziś wyższe wyceny niż przed pandemią — ceny aktywów w niektórych sektorach są w okolicach rekordowo wysokich poziomów, po części w rezultacie długiego i potężnego luzowania ilościowego. Wprawdzie z optymizmem przyglądamy się czynnikom fundamentalnym oraz ponownemu otwieraniu gospodarek, a sprzyjająca polityka budżetowa i pieniężna powinna nadal zapewniać rynkom wsparcie, równowaga pomiędzy ryzykiem a rekompensatą zaczyna się coraz bardziej przechylać w niekorzystnym kierunku w wielu segmentach rynku instrumentów o stałym dochodzie.

• Ograniczanie czasu trwania w celu zabezpieczenia inwestycji przed wzrostem stóp. Niezmiennie dostrzegamy potencjał przewyższającego oczekiwania wzrostu rentowności, a ograniczanie czasu trwania instrumentów wciąż jest jednym z podstawowych elementów naszej strategii. Podtrzymujemy ostrożnie optymistyczne prognozy dla aktywów o wyższym ryzyku, zważywszy na prawdopodobieństwo dalszego zwiększania nachylenia krzywej dochodowości; wciąż preferujemy aktywa stałodochodowe o krótszym czasie trwania i zmiennym oprocentowaniu, wykazujące względnie mniejszą wrażliwość na wzrosty stóp.

• Selektywne podejście i aktywne zarządzanie mają największe znaczenie. Podczas gdy wyceny budzą coraz większe obawy, a ryzyko wzrostu stóp jest coraz większe, uważamy, że jedynym sposobem, by radzić sobie w tak wymagających warunkach rynkowych, jest koncentracja na szczegółowych analizach fundamentalnych pozwalających odkrywać atrakcyjne możliwości. Na rynku wciąż można znaleźć pewne pokłady wartości, w szczególności wśród instrumentów bezpośrednio poszkodowanych przez pandemię i emitentów, którzy mieli problemy z przetrwaniem kryzysu. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę pogorszenie fundamentów wielu emitentów, nie wszystkie instrumenty ostatecznie zanotują odbicie, a aktywni zarządzający mają najlepsze warunki do prowadzenia rygorystycznej fundamentalnej oceny każdej potencjalnej inwestycji, w celu identyfikowania możliwości i unikania strat.


Franklin Templeton

Franklin Templeton to amerykańska międzynarodowa spółka holdingowa, która wraz ze swoimi spółkami zależnymi jest nazywana Franklin Templeton; jest globalną firmą inwestycyjną założoną w Nowym Jorku w 1947 roku jako Franklin Distributors, Inc.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk