• Odbierz prezent
Wybory w Stanach Zjednoczonych. W co inwestować po ogłoszeniu wyników? Scenariusze wyborcze

Drugi kryzys gospodarczy w ciągu zaledwie 12 lat, który pojawił się tuż po tym, jak świat doszedł do siebie po pierwszym kryzysie, zepchnął politykę pieniężną na horyzont zdarzeń makroekonomii. Jeszcze nigdy stopy procentowe nie zostały sprowadzone tak blisko zera w tak wielu krajach, przy równoczesnym olbrzymim wzroście deficytów fiskalnych i historycznie wysokich poziomach długu.

 

Do czego to doprowadzi? Nikt tak naprawdę tego nie wie. Jednak świat czeka najprawdopodobniej kilka ekscytujących i nieprzewidywalnych lat, m.in. ze względu na wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych 3 listopada.

 

Światowe akcje potrzebują istotnego wzrostu zysków

 

Agresywna polityka banków centralnych i rządów w pierwszym półroczu spowodowała mocne odbicie na rynkach akcji i przyczyniła się do powszechnego przekonania, że świat poradzi sobie z kryzysem Covid przy mniejszych stratach niż w przypadku kryzysu finansowego z 2008 r. Światowe akcje w pełni nadrobiły straty poniesione w czasie pierwszej fali pandemii, mimo iż zyski globalnych spółek spadły aż o 56% – przez co wskaźnik C/Z wyniósł 27,7x przy cenach bieżących.

 

Z początkiem sezonu publikacji zysków za III kwartał oczekiwania są wysokie i szacuje się, że zyski w ujęciu kwartalnym wzrosną nawet o 106%, a następnie będą szły w górę do czasu osiągnięcia nowego rekordowego maksimum w IV kwartale 2021 r. Jeżeli sektorowi przedsiębiorstw uda się doprowadzić do takiego odbicia, w 2021 r. wyceny światowego rynku akcji zakładać będą zyski na poziomie 19,3x. Biorąc pod uwagę alternatywę w postaci obligacji, taka wycena nie jest pozbawiona podstaw.

 

 msci

Jakie jest zatem prawdopodobieństwo, że zyski spółek tak mocno pójdą w górę? Publikowany przez nowojorski oddział Fed indeks tygodniowej aktywności gospodarczej (Weekly Activity Index), monitorujący wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych w czasie rzeczywistym, od końca kwietnia wykazuje mocne ożywienie w kształcie litery V, mimo iż w połowie września nadal plasował się na poziomie -5%. Przy obecnej trajektorii największa światowa gospodarka powróci do wzrostu jeszcze przed końcem roku.

 

Liczba osób, które na stałe straciły pracę, mocno wzrosła z 1,2 mln przed pandemią Covid do 3,41 mln w sierpniu 2020 r.; poziom ten jest wysoki, jednak nadal nie da się go porównać z sytuacją w 2008 r., kiedy wskaźnik ten skoczył z 1,49 mln do 6,82 mln (przy czym rozmiary rynku pracy w tamtym czasie były jeszcze mniejsze niż obecnie). Według holenderskiego Biura Analiz Polityki Gospodarczej CPB, w czerwcu wolumen handlu światowego odbił się o 7,6% m/m i proces ten trwa nadal. Sugeruje to normalizację sytuacji, nawet jeżeli globalny handel przechodzi najtrudniejszy okres od czasu światowego kryzysu finansowego.

 

Różne dane wskazują, że w tym momencie szala prawdopodobieństwa przechyla się w kierunku odbicia zysków spółek do poziomów sprzed pandemii w ciągu najbliższych 18 miesięcy, jednak późniejsza długoterminowa stopa wzrostu stanowi znacznie większą niewiadomą. Dwoma najważniejszymi czynnikami dla inwestorów w nadchodzącej dekadzie będą inflacja oraz zmienność, zarówno na rynkach finansowych, jak i w gospodarce. Tematyką tą zajmiemy się bardziej szczegółowo w kolejnych prognozach kwartalnych.

 

Wybory w Stanach Zjednoczonych mają zwykle niewielki wpływ na akcje, jednak krzywa VIX sugeruje, że tym razem jest inaczej

 

Przeanalizowaliśmy wszystkie 31 okresów wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych z lat 1896-2016, aby ustalić wyniki rynku akcji przed i po wyborami. Amerykański rynek akcji mierzony indeksem przemysłowym Dow Jones w okresie przedwyborczym jest zwykle płaski, a po wyborach zyskuje około 3%.

 

Jeżeli zmierzymy wyniki amerykańskiej giełdy we wszystkich latach w okresie 1896-2016, w tym w latach wyborów prezydenckich, zaobserwujemy identyczne tendencje. Powyborcza hossa na rynku akcji najprawdopodobniej nie jest zatem funkcją wyniku wyborów ani związanych z tym nastrojów, ale raczej efektem sezonowym dla miesięcy: listopada, grudnia i stycznia. Jeżeli jednak wybierzemy losowo 29 z 31 okresów wyborczych, efekt „sezonowości” niekiedy nie występuje. Innymi słowy, wiarygodność statystyczna tego efektu jest zależna od doboru próby.

 

 Dow Jones

Zbadaliśmy również dzienną zmienność w okresie 63 dni obrotowych poprzedzających poszczególne wybory w Stanach Zjednoczonych i następujących po nich. W 31 okresach wyborczych z lat 1896-2016 zaobserwowaliśmy średnią dzienną zmienność na poziomie 0,98% przed wyborami oraz 1,01% po wyborach. Różnica ta nie jest jednak istotna statystycznie, nie możemy zatem stwierdzić, że wybory przekładają się na zmienność.

 

 VIX

Dzienna zmienność na poziomie 1,01% po wyborach w Stanach Zjednoczonych odpowiada około 16% w skali roku, jest zatem znacznie niższa, niż obecna zmienność implikowana mierzona krzywą indeksu kontraktów terminowych VIX. Trzydziestodniowa przyszła zmienność implikowana w skali roku przekroczyła 30 w miesiącach: październiku, listopadzie i grudniu. Jedynie w przypadku wyborów z lat 1916, 1932 i 2008 zmienność zrealizowana była wyższa, co sugeruje, że obecna wycena VIX nie uwzględnia realnego scenariusza ryzyka w ogonie rozkładu. W przypadku zakwestionowania wyniku wyborów lub w przypadku wygranej Bidena może równie dobrze się okazać, że zmienność przed wyborami była w istocie bardzo tania.

 

Amerykański rynek akcji za kadencji Trumpa i wpływ możliwości podwyższenia podatków przez Bidena na zyski

 

W 2016 r. analitycy z Wall Street pomylili się argumentując, że zwycięstwo Trumpa będzie niekorzystne dla akcji. W okresie czteroletniej kadencji Trumpa amerykański rynek akcji odnotowywał całkiem dobre wyniki pomimo rosnących napięć na linii Stany Zjednoczone – Chiny, które wśród spółek amerykańskich wywołały obawy o globalne łańcuchy dostaw.

 s&P

 

Większość zysków generowały trzy sektory: technologii informatycznych, konsumpcyjnych dóbr luksusowych oraz opieki zdrowotnej. Wraz z usługami telekomunikacyjnymi (które we wrześniu 2018 r. zostały rozszerzone o media społecznościowe), sektory te najbardziej skorzystały na przeprowadzonej przez Trumpa w 2017 r. reformie podatku dochodowego od osób prawnych. Najgorsze wyniki osiągały tradycyjne branże, takie jak energia, finanse czy nieruchomości, co do których zakładano, że będą w doskonałej sytuacji za prezydentury Trumpa. W istocie sektor energetyczny jest jedynym, który za kadencji Trumpa odnotowywał ujemne zyski.

 

Reforma podatkowa Trumpa ma również kluczowe znaczenie w kontekście zrozumienia, dlaczego dla rynku akcji najlepszym możliwym wynikiem byłaby reelekcja. Uczestnicy rynku przywykli już do osobowości Trumpa, a sektor spółek pod wieloma względami skorzystał na prowadzonej przez Trumpa polityce niższych podatków i mniej surowego nadzoru ze strony państwa. Dla spółek i inwestorów administracja Trumpa może nawet oznaczać do pewnego stopnia przewidywalne relacje z Chinami.

 

Z drugiej strony, zwycięstwo Bidena może negatywnie wpłynąć na akcje, ponieważ Biden proponuje podwyższenie ustawowego podatku dochodowego od osób prawnych z 21% do 28%, a pochodzących z zagranicy dochodów niematerialnych (GILTI - Global Intangible Low-Tax Income) z 10,5% do 21%. Ponadto Biden chce podwyższyć minimalną stopę podatku dochodowego od osób prawnych do 15%, a na najwięcej zarabiających nałożyć podatek od wynagrodzeń i zabezpieczenia społecznego. Łącznie szacuje się, że takie zmiany podatkowe obciążyłyby zyski spółek z indeksu S&P 500 o 9% – i to z pominięciem efektów wtórnych, takich jak zmiana nastrojów inwestorów, która może zagrozić wycenom.

 

Dwie zmiany podatkowe o największym potencjale oddziaływania to podwyższenie ustawowego podatku dochodowego oraz GILTI. Negatywnie wpłynęłyby przede wszystkim na usługi telekomunikacyjne, opiekę zdrowotną i technologie informatyczne, ponieważ spółki z tych sektorów zasadniczo są najniżej opodatkowane i w znacznym stopniu wykorzystują wartości niematerialne i prawne. Ze względu na fakt, iż branże te są motorem rynku akcji, można podejrzewać, że w przypadku zmian wprowadzonych przez Bidena dynamika może się odwrócić. Nadal bez odpowiedzi pozostaje pytanie, czy Biden odważy się na wprowadzenie tych zmian w warunkach słabej koniunktury.

 

Scenariusze wyborcze

 

Poniżej prezentujemy nasze prognozy konsekwencji rynkowych w przypadku wygranej Bidena lub Trumpa. W ujęciu ogólnym to, który z nich wygra, w perspektywie długoterminowej może nie robić większej różnicy. Ważniejsze jest to, czy Partii Demokratycznej uda się uzyskać całkowitą przewagę. Mimo to w przypadku niektórych sektorów osoba zwycięzcy może wiązać się z lepszymi wynikami. Oto nasze przewidywania – mogą one ulec zmianie po debatach prezydenckich, kiedy rynek wykaże realną stawkę wyboru pomiędzy Trumpem a Bidenem.

 

Wpływ na akcje po wyborach w Stanach Zjednoczonych

 

  1. WYGRANA BIDENA

- Znaczny wzrost zielonej energii

- Spadek ropy i gazu

- Znaczne straty technologii (GILTI, podatki)

- Infrastruktura pójdzie mocno w górę

- Finanse mogą ucierpieć

- Akcje marihuany pójdą w górę

 

  1. WYGRANA TRUMPA

- Mocny wzrost ropy i gazu

- Na prowadzeniu spółki o małej kapitalizacji

- Akcje infrastrukturalne pójdą w górę

- Spowodowana ulgą hossa na S&P 500, Nasdaq 100

- Możliwa przecena chińskich technologii

- Możliwa przecena akcji z sektora opieki zdrowotnej

 

  1. ZAKWESTIONOWANIE WYNIKU

- Ogólna przecena akcji

- Wyższa zmienność

- Niższe mnożniki wyceny

- Najgorsze wyniki – akcje o wysokiej becie

 

Wszystkie prognozy Saxo Banku do pobrania pod adresem: https://www.home.saxo/insights/news-and-research/thought-leadership/quarterly-outlook.

 

Peter Garnry, dyrektor ds. strategii rynków akcji w Saxo Banku

 


Saxo Bank

Saxo Group to ogólnoświatowy internetowy bank inwestycyjny podlegający przepisom prawa UE; ma siedzibę główną w Kopenhadze i działa w centrach finansowych na całym świecie, w miastach takich jak Londyn, Singapur, Paryż, Zurych, Dubaj i Tokio.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk