• Odbierz prezent
Wsparcie przedsiębiorstw w czasach pandemii koronawirusa

W efekcie wybuchu pandemii COVID-19 instytucje finansowe i fintechy mają ręce pełne roboty. Kredytobiorcy i firmy zmagający się ze spowolnieniem sprzedaży i spadkiem zysków w miarę rozprzestrzeniania się wirusa poszukują źródeł finansowania. A banki oprócz wsparcia gospodarki, muszą wziąć również pod uwagę ochronę swoich pracowników i klientów, sprostanie obostrzeniom sanitarnym oraz przeniesienie obsługi klienta na kanały online. Dla niektórych, mniej zdygitalizowanych instytucji finansowych jest to nie tylko duży wyzwanie logistyczne ale również inwestycja w rozwiązania IT. Zmiana środka ciężkości na online pomogła fintechom, które do tej pory zmagały się z niższym zaufaniem. Klienci biznesowi i indywidualni coraz częściej korzystają z produktów dostarczanych przez firmy technologiczne obsługujące obszar finansów.

Według badań EY 43 proc. respondentów twierdzi, że zmienił się ich sposób bankowania z powodu obostrzeń po wybuchu pandemii COVID-19. Jako jeden z pierwszych środków prewencyjnych podjętych przez ponad 250 banków na 50 rynkach było zamknięcie lub ograniczenie dostępu do swoich oddziałów. W efekcie, około dwie trzecie pytanych twierdzi, że ograniczyło wizyty w stacjonarnych placówkach banków. EY jednak ostrzega, że instytucje finansowe powinny jednak zachować ostrożność, w uznaniu tego trendu cyfrowego jako trwały.

Klienci, którzy obawiają się spędzania czasu w zatłoczonych placówkach, szukają banków, które oferują mobilną bankowość. W Polsce e-bankowość jest powszechnie dostępna i aktywnie używana, jednak wiele krajów, w tym zachodnich, nie doszło do tego etapu digitalizacji lub społeczeństwo wykazuje silne przywiązanie do używania gotówki, np. Niemcy. A tak szybka zmiana i brak zaplecza technologicznego może doprowadzić do zakłóceń w dostępie do prywatnych czy firmowych finansów, ograniczenia dostępu do produktów finansowych i opóźnień w płatnościach.

Koronawirus tworzy nowe produkty finansowe

Wzrost liczby cyfrowych gigantów, takich jak Amazon i Netflix, sprawił, że konsumenci oczekują satysfakcjonujących i kompletnych usług online we wszystkich obszarach ich życia, w tym w finansowym. W efekcie banki przechodzą na pełną obsługę cyfrową, a fintechy zmagają się ze wzmożonym zainteresowaniem.

Choć polski system bankowy jest jednym z najbardziej zdigitalizowanych, to spadek przychodów przedsiębiorców dotknął ich w tym samym stopniu co w innych krajach, niezależnie od poziomu cyfryzacji. Prowadzący biznes mają jednak większy wybór - skorzystania z rządowej tarczy, subwencji PFR, finansowania bankowego lub rozwiązań fintechowych.

Według Aleksandra Majchrzaka, prezesa zarządu Wealthon Fund S.A., spółki udzielającej pożyczki pomostowej na spłatę zobowiązań w ZUS i Urzędzie Skarbowym, skutki pandemii dla sektora MŚP są bardzo negatywne co widać w postaci utraty płynności finansowej wielu przedsiębiorstw z różnych branż. W aktualnej sytuacji sektor finansowy odgrywa dużą rolę, ponieważ tylko szybkie wsparcie przedsiębiorców może złagodzić skutki kryzysu i dać impuls dla wciąż pogarszającej się kondycji naszej gospodarki.

Kooperacja sektora bankowego z BGK  oraz zwiększenie gwarancji de minimis, to jeden z aspektów pomocy dla mikro, małych i średnich firm. Jak podkreśla Majchrzak współpraca pomiędzy tymi instytucjami powinna być bardzo sprawna tak aby zapewnić maksymalne efekty w postaci szybkiego procesu wnioskowania i decyzji kredytowej.  Dodaje również, że najtrudniejszy moment jeszcze przed nami.

Należy podkreślić że do uzyskania finansowania bankowego przedsiębiorca musi przedstawić zaświadczenie z ZUS i Urzędu Skarbowego o niezaleganiu ze składkami i podatkami, co aktualnie jest dużym wyzwaniem dla większości prowadzących biznes. Z  danych Wealthon Fund wynika, że wartość średniej pożyczki pod finansowanie bankowe wzrosła z 72 000 zł w 2019 roku do 120 000 zł w roku bieżącym, a w przypadku pożyczki celowej pod subwencje PFR wynosi 140 000 zł.

Fintechowe wsparcie biznesu

Choć większość fintechów jest głównie znana z produktów dla klienta indywidulanego, to niektóre oferują też wsparcie biznesu. Najczęściej adresują problemy zatorów finansowych przeznaczone branżom szczególnie wrażliwym na opóźnienia w płatnościach, np. usługi IT, consulting czy transport. Tym bardziej w czasach koronawirusa rola innowacji technologicznych nabrała zupełnie nowego wymiaru. Ze względu na dłuższy okres oczekiwania w bankach część przedsiębiorców korzysta rozwiązań fintechów i szybkiego procesowania zapytań kredytowych. Jan Enno Einfeld z Finiata Group jest przekonany, że w obecnej sytuacji polski rząd nie może obejść się bez korzystania z wiedzy, którą dysponują firmy technologiczne. Nowoczesne algorytmy mogą zrobić dokładnie to, co do tej pory było obarczone ryzykiem błędu ludzkiego, czyli precyzyjnie przewidzieć, kto będzie w stanie spłacić pożyczki w terminie, a kto nie.

Centralny impuls do wdrażania cyfryzacji

Rządy krajów na całym świecie przekazują rekomendacje przejścia na obsługę online. W ubiegłym tygodniu Federal Financial Institutions Examination Council nakazała bankom amerykańskim przetestowanie przepustowości swoich systemów internetowych do obsługi napływu aplikacji o dostęp do bankowości cyfrowej. Według ankiety Lightico 56 proc. konsumentów bankowych informuje, że zostało przekierowanych z interakcji w bankowości internetowej do fizycznych lokalizacji. A 48 proc. twierdzi, że poproszono ich o drukowanie, podpisywanie i wysyłanie treści e-maili podczas procesu obsługi bankowości internetowej.

Nie brak też pozytywnych sygnałów z rynku, Bank DBS w Singapurze po zdiagnozowaniu u swojego pracownika wirusa COVID-19 zapewnił swoim klientom solidny system bankowości cyfrowej. Zdigitalizował 11 procesów finansowania, aby zmniejszyć potrzebę kontaktu osobistego i zaoferował natychmiastowe przelewy środków międzybankowych dla klientów biznesowych. Ponadto firmy z sektora MŚP mogą ubiegać się przez internet o krótkoterminową pożyczkę w wysokości do 50 000 USD, aby złagodzić skutki ograniczonej sprzedaży i zmniejszonej płynności finansowej.


Kolejnym przykładem jest rozwiązanie Lightico, które umożliwia agentom bankowym łatwe wysyłanie klientom linku w wiadomości tekstowej, umożliwiającego wypełnianie potrzebnego formularza, przesyłanie wypełnionych dokumentów, dokumentów tożsamości i podpisywanie za pomocą podpisu elektronicznego z poziomu urządzenia mobilnego.


Po uporaniu się z pandemią, cyfrowe rozwiązania banków będą miały ogromną szansę na zakorzenienia nowych nawyków korzystania z bankowości. Świadczy o tym rosnąca popularność neobanków i fintechów. Tradycyjne banki, które szybko wyciągnęły wniosków i zainwestowały w cyfrowy rozwój, będą lepiej przygotowane do konkurowania z innowacyjnymi firmami w obecnej sytuacji jak i długo po jego zakończeniu.


Marta Zalewska

Fintech PR Manager. Od 9 lat specjalizuje się w PR i komunikacji fintechów, szeroko pojętych finansów, technologii i innowacji, m.in. dla UBS, Finiata, Ingenico, Citi Handlowy czy PKO Leasing. Współtworzyła też komunikację dla Carlsberg BPO oraz Novartis. Odpowiedzialna za media relations i komunikację ekspercką.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk