• Odbierz prezent
Wkrótce koniec wzrostów na NZDUSD.

Mamy połowę tygodnia a biała świeca ma już ponad 200 pipsów. Jak na ten instrument to dużo. Warto wiec skoncentrować uwagę na poszukiwaniu oporu, który zatrzyma ten rajd umacniający NZD.

Pierwszym kandydatem była cena 0.6250, ale już w poniedziałek poddała się bez walki. Na tygodniowym wykresie NZDUSD szczyty pojawiały się także na wartości 0.6450. Wkrótce przekonamy się, czy podaż podejmie walkę w tym miejscu skorygować ostatnie wzrosty.

Wydaje się to dobrym założeniem, szczególnie kiedy spojrzy się na zasięg wzrostów liczony od marcowego dołka. Umocnienie AUD jest największe od 2017 roku. Widać to dokładnie na wskaźniku RSI, który pnie się ku strefie wykupienia.

Opór 0.6450 znajduje się blisko 50% zniesienia Fibonacciego, co dodatkowo może wpłynąć na decyzje zakupowe dolara amerykańskiego. Sam trend pozostaje spadkowy, o czym przypomina spadkowa linia trendu, która także przebiega blisko aktualnych notowań tej pary walutowej.

Jedyne pytanie, na które nie znamy jeszcze odpowiedzi, to czy ostatnie trzy miesiące, to jest faz korekty, czy też akumulacja długoterminowa.

Wkrótce koniec wzrostów na NZDUSD.  - 1


Paweł Śliwa

Ekspert w Departamencie Rynków Nieregulowanych Dom Maklerski mBanku. Od 2005 r. prowadzi i organizuje szkolenia. Rynkami finansowymi zajmuje się od 1998 r., specjalizując się w Analizie Technicznej - jako teoretyk i praktyk inwestuje swoje oszczędności. Uczestnik licznych szkoleń i kursów w tym z Robertem Minerem. Założyciel i prezes Stowarzyszenia Analityków Technicznych - współpracuje ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych (Wall Street, Profesjonalny Inwestor, Akademia Tworzenia Kapitału), Fundacją Edukacji Rynku Kapitałowego i uczelniami wyższymi. Prywatnie mąż, tata i pasjonat rynków finansowych oraz samochodów terenowych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk