• Odbierz prezent
Wchodzimy w bardzo ciekawy okres dla polskiego rynku finansowego: czy dojdzie do przełomu na kursie złotego (PLNa)?
fot. freepik.com

Dziś o godz. 11:00 Eurostat opublikuje finalne dane o PKB w strefie euro w 1Q br. Według poprzedniego szacunku spadł on o 1,8% r/r. O tej samej porze poznamy także wyliczenie za czerwiec indeksu Instytutu ZEW obrazującego oczekiwania analityków i inwestorów dotyczących gospodarki Niemiec. Według konsensusu prognoz wyniósł on 83,8 pkt wobec 84,4 pkt w maju, a realizacja tych oczekiwań potwierdziłaby bardzo optymistyczne prognozy dla aktywności gospodarczej w Niemczech.

Według danych Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się w maju

do 6,1% z 6,3% w kwietniu. Dane okazały się lepsze od naszych oczekiwań, które wynosiły 6,2%. Część tego spadku wynikała z sezonowego wzrostu popytu na pracę, ale całkowicie - po korekcie wzorca sezonowego - stopa bezrobocia rejestrowanego także obniżyła się – do 6,1% z 6,2%. Dane te wskazują, że popyt na pracę dość szybko odbudowuje się wraz z odmrażaniem gospodarki. Jednocześnie jak na razie nie widać materializacji ryzyka dla popytu na pracę związanego z wygaśnięciem zachęt do utrzymywania zatrudnienia zapisanych w warunkach umorzenia części wsparcia z tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju. Dane te rokują dobrze na najbliższe miesiące, gdy będzie postępować odmrażanie sektora usługowego.

Ryzykiem dla rynku pracy, w kontekście zaspokojenia popytu na pracowników,

mogą być ograniczenia w dostępności osób chcących podjąć zatrudnienie. Dotyczy to szczególnie pracowników wyspecjalizowanych w przemyśle. Potencjalnie dostęp do pracowników może też stać się barierą rozwoju firm usługowych, których działalność jest obecnie odmrażana. Jak na razie firmy z sektora usług ankietowane przez Główny Urząd Statystyczny w ramach badań koniunktury nie raportują silnego narastania w ostatnich miesiącach barier związanych z brakiem pracowników o odpowiednich kwalifikacjach. Perspektywy dla rynku pracy w Polsce pozostają bardzo dobre, co będzie sprzyjało rozbudzeniu konsumpcji. Rynki na dziś Kurs EUR/PLN w wąskim paśmie ograniczeń 4,4480 – 4,4740 oczekuje na rozwój wydarzeń – a konkretnie na wynik jutrzejszego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej oraz piątkową konferencję prezesa Narodowego Banku Polskiego.

Dziś zatem nie oczekujemy przełomu w notowaniach złotego

Jego wycena do euro powinna pozostawać względnie stabilna. Tym bardziej, iż kalendarium danych makroekonomicznych jest dość ubogie (finalny odczyt danych o PKB w strefie euro za pierwszy kwartał tego roku nie powinien wzbudzać emocji). Na rynkach bazowych liczymy, iż oczekiwana dalsza zwyżka niemieckiego indeksu ZEW pozwoli utrzymać notowania eurodolara nieco poniżej poziomu 1,22.

Początek nowego tygodnia rozpoczął się od niewielkiego osłabienia złotego do euro

Nie zmieniało ono jednak dotychczasowego krótkoterminowego obrazu stabilizacji pary EUR/PLN w przedziale 4,4480 – 4,4740. Zmiany pozostałych par złotowych były ograniczone, gdyż poniedziałkowe ruchy eurodolara i innych głównych par walutowych cechował marazm. Niewielkie wzrosty rentowności obserwowane były natomiast wzdłuż całej krajowej krzywej, co akurat było nowością po wcześniejszych dwóch tygodniach jej wypłaszczania (wzrostu rentowności 2-latki i niewielkiego spadku dochodowości 10-letniego długu). Stopniowo wchodzimy w bardzo ciekawy okres dla polskiego rynku finansowego.

W środę bowiem odbędzie się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej,

na którym niewykluczone, iż głosowany będzie wniosek o podwyżkę stóp procentowych, choć jednak prawdopodobnie nie zyska on poparcia większości. W ostatnich tygodniach byliśmy jednak świadkami zwrotu narracji niektórych członków RPP w kierunku bardziej jastrzębiej, czy zmniejszenia agresywności Narodowego Banku Polskiego w operacjach skupu obligacji. W piątek zaś odbędzie się konferencja prezesa A.Glapińskiego, który powinien odpowiedzieć, czy przybierające na sile ożywienie gospodarcze i utrwalająca się inflacja przesuwają bilans ryzyk dla szybszego zacieśnienia polityki pieniężnej niż oficjalny scenariusz RPP. Jak dotąd - roztaczająca się po regionie CEE - presja na rychłe podwyżki stóp procentowych stanowiła fundament umocnienia złotego i zwyżki rentowności 2-latki do rocznego maksimum. Prawdopodobnie przed nami moment „sprawdzam”, czy takie oczekiwania rynkowe znajdują uzasadnienie wśród polskich bankierów centralnych. Jakikolwiek najmniejszy zwrot w narracji RPP byłby odebrany jako sygnał wzmacniający prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w 2021 roku.

Poniedziałki, gdy indeks Sentix stanowi najważniejszą publikację dnia zazwyczaj nie obfitują w zmienność rynków finansowych

Tak było i tym razem, gdy – mimo pozytywnej niespodzianki we wspomnianych danych – kurs EUR/USD zakończył dzień z ledwie 30 pipsową zmiennością. Notowania eurodolara koncentrowały się zatem wokół poziomu 1,2166 oczekując na impulsy dalszej części tygodnia. Tych natomiast nie powinno (teoretycznie) zabraknąć. Poznamy bowiem decyzję Europejskiego Banku Centralnego. O ile stopy procentowe pozostaną wysoce prawdopodobnie na niezmienionym poziomie, to najciekawsza będzie kwestia przyszłości programu skupu obligacji PEPP. Rynek dolara zdominowany będzie zaś przez publikację danych na temat inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. Póki co jednak na globalnych rynkach walutowych i obligacyjnych panował spokój.


Millennium analizy i komentarze

Bank Millennium jest ogólnopolskim, nowoczesnym bankiem oferującym swoje usługi wszystkim segmentom rynku poprzez sieć placówek, sieci indywidualnych doradców i bankowość elektroniczną. Wykorzystujemy najnowocześniejsze technologie i najlepsze tradycje bankowości, z powodzeniem konkurując we wszystkich segmentach rynku finansowego.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk