• Odbierz prezent
W unijnym stylu. Czy w brytyjskim też? Komentarz w oczekiwaniu na rollercoaster na kursie funta, w tym GBPPLN!

Jest niemal tradycją w UE, by kluczowe decyzje w kryzysie podejmować „za 5 dwunasta”, tak samo jak rutyną stało się postępowanie brytyjskich polityków wbrew zdrowemu rozsądkowi. Premier May uzyskała od UE „prawnie wiążące” deklaracje, które uniemożliwiają zamknięcie Wielkiej Brytanii w unii celnej w nieskończoność. Zdaniem May ustalenia są „tym, czego chciał parlament”, ale przegłosowanie umowy dziś wieczorem nie jest pewne. Na koniec dnia funt równie dobrze może szybować lub pikować.


Zakładam konto maklerskie

Załóż konto maklerskie w regulowanej instytucji w 8 min i zacznij inwestować!


 

W ocenie negocjujących wczoraj May i szefa Komisji Europejskiej Junckera osiągnięto przełom. Według nowych, prawnie wiążących zapisów UE nie może w nieskończoność zatrzymać Wielkiej Brytanii w mechanizmie backstopu. Jeśli UE celowo torpedowałaby przyszłe negocjacje, Wielka Brytania ma prawo złożyć skargę w trybunale arbitrażowym i jeśli trybunał przyzna Londynowi rację, może rozpocząć działania zawieszające backstop. Zmiany są dodatkiem do umowy, która w swojej treści nie została zmieniona (sprzeciw UE), ale ewidentnie jest to kompromis, który powinien w teorii dawać wygraną wszystkim. W teorii, gdyż zatwardziali eurosceptycy w Partii Konserwatywnej od początku żądali zmian zapisów w samej umowie. Czy zaakceptują pośrednie rozwiązanie? Czy północnoirlandzka partia DUP, sojusznik rządu May, także zaakceptuje nowe zapisy? Wiemy już, że lider Partii Pracy Jeremy Corbym apeluje o odrzucenie porozumienia. Wiemy też, że szef KE przestrzega, że nie będzie trzeciej szansy. Jego zdaniem „wybór jest jasny: albo ta umowa, albo brexitu może w ogóle nie być”.

Nowa wersja umowy

ma być teraz przeanalizowana od strony prawnej przez brytyjskiego prokuratora generalnego Geoffreya Coxa, po czym trafi dziś pod debatę i głosowanie w parlamencie.  Jeśli umowa zostanie przyjęta, wówczas trafi pod ratyfikację na szczycie unijnym 21-22 marca, a 29 marca Wielka Brytania opuści UE. Jeśli nie, środa przyniesie głosowanie nad bezumownym brexitem, a w przypadku sprzeciwu – czwartkowe głosowanie nad wydłużeniem Artykułu 50. Otwartą kwestią pozostaje, jak długie będzie wydłużenie, na które musi się też zgodzić Bruksela?

Zdrowy rozsądek podpowiada, że nie ma sensu trzymać w niepewności całej gospodarki w zamian za szasnę wynegocjowania lepszej umowy. I to w przypadku, kiedy szef KE Juncker jasno dał do rozumienia, że lepszej oferty nie będzie. Ale jeśli ostatnie miesiące czegokolwiek nas nauczyły, to że brytyjscy politycy potrafią przykro zaskoczyć. W efekcie nie przesądzam, czy jutro rano kurs funta brytyjskiego GBP/USD będzie po 1,35, czy 1,30.   

Notowania: GBPPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/GBPPLN/

Konrad Białas

Główny Ekonomista TMS Brokers Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Odpowiedzialny za analizę fundamentalną walut G10 i rynków wschodzących. Zwycięzca rankingu Bloomberga na najtrafniejsze prognozy walutowe (Q32015) oraz laureat I miejsca w rankingu Pulsu Biznesu dla prognoz EUR/PLN, USD/PLN i CHF/PLN (marzec 2016 r.). Komentator wydarzeń ekonomicznych w telewizji i prasie

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk