• Odbierz prezent
W poszukiwaniu bezpiecznej przystani

Mówi się, że średnio co 10 lat rośnie prawdopodobieństwo nadejścia na rynku kryzysu. Oczywiście, każdy z nich jest zupełnie inny, dlatego bardzo trudno jest przewidzieć kiedy dokładnie nastąpi. Ogniska zapalne mogą nadejść z różnych stron, dlatego obserwowanie jednego wskaźnika wyprzedzającego czy nawet całego ich zbioru, wcale nie musi nas przed nim uchronić. W praktyce załamanie gospodarcze czy kryzys finansowy zapowiadane są na długo przed tym jak faktycznie nastąpią. Co ciekawe, gdy już faktycznie nadejdą to i tak większość społeczeństwa jest zaskoczona, a władze państwa nieprzygotowane. W mediach pojawiają się wypowiedzi analityków dające do zrozumienia, iż nadejście kryzysu było oczywiste, a jedynym pytaniem pozostawało: kiedy to nastąpi? Wielką zagadką pozostaje, jak to możliwe, że tak oczywisty schemat, powtarzający się cyklicznie od zawsze, wciąż nie nauczył zarówno poszczególnych obywateli, jak i nawet całych rządów, by się na ten ciężki okres solidnie przygotować.

Na gromadzenie oszczędności jest już w takim momencie za późno, ponieważ konsekwencje nadejścia globalnego załamania są opłakane w skutkach. Proces ten zachodzi zarówno w skali mikro jak i makro. Ludzie tracą pracę, firmy bankrutują, a rządy starają się heroicznymi decyzjami ratować gospodarkę. Chcąc chociaż w minimalnym stopniu naprawić te braki edukacyjne, postarajmy się przejrzeć dostępne rynki i poszukać na nich stosunkowo najbezpieczniejszych miejsc do przeczekania światowego „trzęsienia ziemi”.

Bezpieczna przystań - co to jest?

Bezpieczna przystań z angielskiego safe haven, to pewnego rodzaju oaza spokoju. Miejsce, w którym szukamy schronienia podczas burzy na rynkach finansowych. Nazwa wzięła swoje pochodzenie od sytuacji jaką możemy napotkać na morzu. Każdy marynarz marzy o tym, by podczas sztormu na wodach, jego statek dotarł do przystani. Jesteśmy w stanie sobie bardzo łatwo zwizualizować jak potężne niebezpieczeństwo wiąże się z pozostaniem w takich okolicznościach z dala od lądu. Porywisty wiatr, potężne fale, uderzenia błyskawic niczym salwa wystrzałów z armaty, w połączeniu z brakiem możliwości schronienia, to doskonałe połączenie, by uświadomić człowiekowi jak ważne jest bezpieczeństwo. Właśnie dlatego ta chwytliwa nazwa natychmiast się przyjęła na rynku. 

Przekładając bezpieczną przystań do świata finansów, szukamy miejsca, w którym nasze środki przede wszystkim nie zostaną utracone. W pierwszej kolejności zależy nam, aby wybrane instrumenty zadbały o utrzymanie wartości naszego majątku, a ewentualny jej wzrost będzie traktowany jako wartość dodana. W poszukiwaniu takich miejsc na rynkach finansowych powinniśmy się kierować dwiema podstawowymi zasadami. Po pierwsze emitent lub miejsce pochodzenia danego dobra musi być pewne. W czasach kryzysu największą wartość ma zaufanie. Nie możemy sobie pozwolić, by ryzykować powierzenie naszych oszczędności instytucji o nieznanej czy nawet krótkiej historii na rynku. Najlepiej by było aby dany instrument czy innego rodzaju inwestycja przeszły w przeszłości z sukcesem przez co najmniej jeden, a najlepiej kilka globalnych kryzysów. Po drugie, należy zwrócić uwagę na płynność inwestycji, którą chcemy poczynić. Powinna ona być łatwo i stosunkowo szybko zbywalna. Cóż z tego, że nasza wirtualna wycena będzie się utrzymywała, jeśli nie będziemy jej w stanie wymienić na realną gotówkę.

INWESTYCJE POWSZECHNIE UWAŻANE ZA BEZPIECZNĄ PRZYSTAŃ

Złoto

Gdy mowa o bezpiecznej przystani, pierwszą myślą jaka przychodzi do głowy większości inwestorom, jest złoto. To bardzo logiczny wybór, ponieważ dotychczas kruszec ten podczas kryzysów nigdy nie zawodził. Złoto jest postrzegane za instrument bezpieczny, ponieważ potrafi utrzymywać, a nawet powiększać swoją wartość na przestrzeni czasu. Jest bardzo łatwo dostępny dla każdego, ponieważ można kupić je fizycznie w postaci sztabki, a nawet jako monety lub biżuterię. To bardzo wygodny i szybki sposób dla mniej zaawansowanych inwestorów. Takie osoby lubią mieć gwarancję, że nie stracą tego, co kupili. Realny przedmiot mogą przechowywać w swoim domu i być pewni, że jest on całkowicie bezpieczny. Dodatkową zaletą złota jest jego ograniczona ilość. Oczywiście, istnieje możliwość, że zostaną kiedyś znalezione kolejne złoża. Jednak nawet jeśli do tego dojdzie, będzie to stosunkowo niewielka skala wzrostu ilości na świecie. W przypadku złota możemy spać spokojnie, ponieważ nie ma takiej możliwości, aby zostało ono dodrukowane tak jak banknoty. Dotychczas w całej historii ludzkości wydobyto około 193,5 tony złota. Gdyby przetopić je w jedną bryłę, powstałby sześcian o boku 21 metrów. Szacuje się, że blisko połowa złota na świecie znajduje się pod postacią biżuterii. Około 21% to złoto inwestycyjne, a pozostałe 17% przechowywane jest w skarbcach banków centralnych.

TO TYLKO 8% DOSTĘPNEGO ZA DARMO TEKSTU. JEŻELI CHCESZ UZYSKAĆ PEŁNY DOSTĘP ZOSTAŃ PRENUMERATOREM MAGAZYNU INWESTOR LUB DOKONAJ ZAKUPU EBOOKA Czy bezpieczne przystanie istnieją?

 

Czego dowiesz się z pozostałej części?

- w jaki sposób możesz inwestować w złoto

- czy srebro jest bezpieczną przystanią

- czy waluty dolar, jen, frank ochronią twój kapitał

- czy bitcoin jest aktywem, które sprawdzi się w czasach kryzysowych

- co to są akcje spółek defensywnych

- jakim indeksem giełdowym warto się zainteresować w czasach kryzysu 

 

Artykuł jest dostępny dla posiadaczy produktu EBOOK Czy bezpieczne przystanie istnieją?.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Marcin Widerski

Redaktor portalu FXMAG

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk