Publikacja: -
Wydarzenie: -
Pilne
FxMag Partner

W poszukiwaniu anatomii konsolidacji

FxMag
Z artykułu dowiesz się:

- Jak analizować rynek w konsolidacji z perspektywy Price Action

- Jak wykorzystać wewnętrzne poziomy równowagi

Stan rynku, który tytułujemy „konsolidacją”, lub „ruchem bocznym” to zjawisko na tyle częste, że warto dokonać przeglądu metod analizy tej formy zachowania ceny.

 

Przypuszczam, że wielu z nas będzie miało problem, by powiedzieć coś więcej ponad to, że w konsolidacji mamy dolne i górne ograniczenie ceny oraz, że wartość (siła) sygnałów technicznych jest w dużej mierze neutralizowana przez granice ruchu bocznego. Powoduje to, że część graczy, których celem jest podłączanie się do impulsów, ponosi straty otwierając pozycje na ogół wtedy, gdy cena zgodnie z logiką konsolidacji ponownie zmienia kierunek ruchu. Odnotujmy również drugą grupę traderów, którzy potrafią dostosować zagrania do natury ruchu bocznego i bardziej orientują się na granice konsolidacji, niż sygnały techniczne. Naszym celem jest próba uporządkowania pojęć, przy użyciu których diagnozujemy stan rynku w czasie konsolidacji.

 

Zestawimy dwie ostatnie konsolidacje na parach USDJPY oraz USDCAD, by na podstawie podobieństw i różnic wyciągnąć poznawcze wnioski. Będziemy posługiwać się tylko i wyłącznie analizami historycznymi, tj. takimi, które nie były edytowane (poprawiane) w czasie późniejszym.

 

Spójrzmy na tygodniowy wykres USDJPY (10.04.2015).

W poszukiwaniu anatomii konsolidacji

Widzimy górną granicę konsolidacji w okolicach 121.70, oraz dolną, ugruntowaną przez formację pin bar, w pobliżu 115.60. Uwidacznia się jeszcze wewnętrzny poziom 118.60, którego wprowadzenie daje się uzasadnić częstą reakcją ceny. Poziom ten proponuję nazywać linią równowagi. Mam tu na myśli pewną statystyczną prawidłowość - gdy cena znajduje się powyżej linii częstej reakcji ceny, bardziej prawdopodobne wydaje się testowanie górnej granicy konsolidacji. Wykres USDJPY z 10 kwietnia wskazywał na poziom 118.60 jako istotny. 9 tygodni cena przebywała ponad linią 118.60 i mozolnie testowała górne rejony konsolidacji. Komfort popytu nie polegał tylko na tym, że sympatycznie jest być stroną atakującą. Chodzi również o wzmocnioną obronę, bowiem w przypadku zejścia poniżej linii równowagi, kupujący mogą jeszcze liczyć na wsparcie jakim jest dolna granica konsolidacji. I analogicznie – jeżeli cena znajduje się poniżej granicy równowagi to podaż powinna być bliższa sukcesu, wyłamując bowiem dolne ograniczenie ruchu bocznego pozbawia drugą stronę argumentów na rzecz obecności na rynku. Analizując wykres USDJPY można więc było wyciągnąć wniosek, który niejeden raz pojawiał się w analizach publikowanych na stronie consilium invest - do czasu zanim podaż będzie w stanie wyprowadzić cenę poniżej 118.60, a następnie skutecznie zaatakować wsparcie 115.60, wariantem podstawowym jest wybicie górą i kontynuacja trendu wzrostowego.

 

Po kilku tygodniach wykres USDJPY przestawiał się następująco.

W poszukiwaniu anatomii konsolidacji

Widzimy, że wszystkie wnioski techniczne pozostają bez zmian, a przede wszystkim fakt, że cena znajdywała się powyżej linii równowagi – 118.60, co wskazywało na niewielka przewagę byków.

Niemoc podaży w wyłamaniu linii równowagi – 118.60 w końcu zachęciła popyt do postawienia „kropki nad i”. Spójrzmy na wykres tygodniowy USDJPY z końca maja.

W poszukiwaniu anatomii konsolidacji

Reasumując – poszukiwanie horyzontalnej linii wewnątrz konsolidacji, przy której mamy do czynienia z wielokrotną reakcją ceny, to interesujące narzędzie analityczne do diagnozowania stanu rynku w czasie konsolidacji.

 

Zestawmy nasze obserwacje z innym przykładem ruchu bocznego.

Wykres tygodniowy USDCAD z końca lutego br. sygnalizował formowanie ruchu bocznego w granicach 1.2400 – 1.2800. Zwróćmy uwagę, że trudno było w tym momencie wyznaczyć wewnętrzną linię równowagi.

W poszukiwaniu anatomii konsolidacji

Po kilku tygodniach (10.04.2015) uzyskaliśmy jednak pewien punkt orientacyjny, a mianowicie zauważalna była reakcja ceny w rejonie 1.2600 i zaznaczyliśmy to na wykresie tworząc hipotetyczny box węższej (wewnętrznej) konsolidacji tuż poniżej granicy równowagi.

W poszukiwaniu anatomii konsolidacji

By potwierdzić hipotezę o poziomie 1.2600 jako istotnym dla rynku zestawmy wykres tygodniowy z dziennym z tego samego okresu (10.04.20015)

W poszukiwaniu anatomii konsolidacji

Wykres dzienny bardziej precyzyjnie określał linię równowagi – 1.2620 i ponowne zejście ceny poniżej linii. Co więcej, dokonało się to poprzez podażowy sygnał price action - formację pin bar. W myśl poczynionych powyżej założeń, można było postawić hipotezę o możliwości ponowienia ataku na 1.2400. Ewentualne wybicie wsparcia 1.2400, pomimo iż przeciwko głównemu trendowi, mogło być początkiem sporego ruchu ze względu na brak horyzontalnych odniesień pomiędzy 1.2400, a 1.1750, co jest widoczne na wykresie miesięcznym z tego okresu.

W poszukiwaniu anatomii konsolidacji

Wykres informował o hiperbolicznym trendzie wzrostowym, lecz również wskazywał na zatrzymanie ceny w rejonie horyzontalnego oporu 1.2800 oraz brak horyzontalnych odniesień (czyli potencjalna przestrzeń do ruchu) pomiędzy 1.2800, a 1.1750. Zestawmy nasz wywód z wykresem tygodniowym USDCAD z 24 kwietnia br.

W poszukiwaniu anatomii konsolidacji

Już na pierwszy rzut oka da się zauważyć dynamikę ruchu po wybiciu. „Prawo” linii równowagi kolejny raz potwierdziło swoją użyteczność diagnostyczną.

 

Uwagi końcowe.

Wyznaczanie wewnętrznych poziomów równowagi ułatwia określenie stanu rynku, nawet wówczas, gdy do wybicia z konsolidacji daleka droga. Analizując warianty opuszczenia zakresu ruchu bocznego zwracajmy uwagę czy cena będzie posiadać wystarczającą przestrzeń do ruchu, tzn. odległość do kolejnych istotnych horyzontalnych poziomów.

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim ze znajomymi
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
FxMag Partner
Zamknij
Zarejestruj się, aby otrzymać pełen dostęp do zasobów portalu oraz 1 nr magazynu FXMAG za darmo!