• Odbierz prezent
Vistula -14%, kto będzie następny? Czy politycy ostrzą zęby na kolejne stołki?

Jedną z najgorętszych informacji trzeciego tygodnia lipca na polskiej giełdzie były wieści napływające z Vistula Group. Rada nadzorcza wspomnianej spółki odwołała prezesa oraz wiceprezesa. Sprawa przeszłaby bez echa, gdyby nie to, że prezes Vistuli Michał Wójcik uznawany był powszechnie za eksperta w swojej branży. Przewodniczący Rady Nadzorczej Jerzy Mazgaj, posiadający niemal 10% akcji spółki, jeszcze niedawno wypowiadał się o nim pozytywnie.

Polityczny zwrot przez burtę

Kluczową informacją, która jednak dała rozgłos zmianie prezesa jest fakt, że nowy sternik grupy Vistula to były poseł PiS, Andrzej Jaworski, kojarzony ze środowiskiem Tadeusza Rydzyka. Pikanterii całej sprawie dodaje to, że Jerzy Mazgaj jest jednym z najbardziej politycznie postrzeganych udziałowców giełdowych spółek. Nigdy nie bał się publicznie wyrażać swoich poglądów – popierał Platformę Obywatelską, a w poprzednich wyborach prezydenckich Bronisława Komorowskiego. Dodatkowo obecny przewodniczący Rady nadzorczej Vistula Group został nagrany w restauracji Sowa i Przyjaciele podczas rozmów z wtedy istotnymi politykami Platformy Obywatelskiej. Jak to możliwe, że spółka, na której wpływ ma osoba o tak jasno sprecyzowanych poglądach politycznych, jest aktualnie zarządzana przez polityka kojarzonego z przeciwną opcją polityczną, niż upodobania Jerzego Mazgaja? Jak to możliwe że Vistula Group jest w tej chwili największą samotną spółką w gronie prywatnych podmiotów, w których prezesem jest były polityk? Dość oczywiste jest, że inwestorzy zareagowali na informację dość panicznie – akcje w stosunku do dnia przed publikacją doniesień o zmianie prezesa są prawie 15% niżej.

Vistula -14%, kto będzie następny? Czy politycy ostrzą zęby na kolejne stołki? - 1

Notowania Vistula Group (squaber.com)

Kluczem do zmian personalnych na stanowisku prezesa Vistula Group jest PZU OFE Złota Jesień, posiadające ponad 15% głosów na walnym zgromadzeniu. W ostatnim czasie Nationale-Nederlanden OFE utraciło w radzie nadzorczej jednego członka, co doprowadziło do sytuacji, w której Jerzy Mazgaj wraz z przedstawicielami PZU OFE są w stanie zmienić prezesa spółki. Od wielu lat oczywistym jest, że prezesów w spółkach Skarbu Państwa wybierają politycy z Ministerstwa odpowiedzialnego za zarządzanie aktywami państwowymi. Coraz częściej w ostatnim czasie zdarza się także, że inne spółki powiązane z Państwem, a będące zarządcami kapitału, także mianują lub próbują mianować na stanowisku prezesa osoby dobierane w pierwszej kolejności według klucza partyjnych koneksji, aniżeli wcześniejszych dokonań.

Biznes?

Wśród dużych zarządców kapitału niezwiązanych bezpośrednio z Ministerstwem mamy OFE PZU i OFE PKO oraz TFI związane z państwowymi bankami lub PZU. Sytuacja w Vistula Group może zatem obnażać szerszy problem, a samo zachowanie Jerzego Mazgaja też wiele mówi o całej sytuacji. Przewodniczący rady nadzorczej jeszcze kilka miesięcy temu pozytywnie wypowiadał się o byłym prezesie, a w komentarzu dla Gazety Giełdy Parkiet po zmianie prezesa zdawał się zgadzać z decyzją, ale się nie cieszyć. Można się zatem domyślać, że zmiana na stanowisku prezesa jest formą porozumienia pomiędzy Jerzym Mazgajem a PZU OFE Złota Jesień. Można tylko spekulować, jakie korzyści na tej nominacji mogłaby uzyskać w przyszłości Vistula Group, czy ma to związek z pandemią i obawami o drugą falę i konieczność ratowania spółki? A może jest to zwyczajna próba łagodzenia wizerunku szefa rady nadzorczej kojarzonego z przeciwną opcją polityczną? Pomimo obaw w związku z pojawieniem się polityka w spółce, nie należy być ultranegatywnie nastawionym, trudno bowiem wyobrazić sobie, że jeden z właścicieli, Jerzy Mazgaj, którego sukces biznesowy związany jest właśnie z Vistula Group pozwoli na niekompetentne zarządzanie spółką. Prawdopodobnie celem tej zagrywki jest uzyskanie jakieś korzyści w przyszłości, których dziś nie znamy. Należy zatem bacznie obserwować sytuację tym bardziej, że detaliczna sprzedaż odzieży jest niezwykle gorącym tematem w ostatnim czasie. W przypadku poprawy nastrojów w segmencie, odrabianie strat może być naprawdę mocne.

Bardziej istotnym pytaniem, które należy sobie zadać w obecnej sytuacji jest to, w ilu spółkach może jeszcze dojść do podobnych porozumień w radzie nadzorczej lub w ilu spółkach OFE i towarzystwa funduszy inwestycyjnych, będące w rękach instytucji zarządzanych przez Skarb Państwa, mogą przejąć władzę. Szczególną pieczą należy objąć spółki, w których nie ma wiodącego mocnego akcjonariusza, który mógłby ostudzić niekompetencję w zarządzaniu. Innymi słowy, należy znaleźć spółki w których państwowe TFI i OFE mogłyby przejąć pełnię władzy bez kontroli, a kluczowe stanowiska obsadzić według klucza znajomości a nie eksperckich, branżowych kompetencji.

Vistula -14%, kto będzie następny? Czy politycy ostrzą zęby na kolejne stołki? - 2

Notowania Agora (squaber.com)

George Soros pociąga za sznurki

Najbardziej szokującego odkrycia podczas analizy akcjonariatu funduszy znajdujących się w rękach spółek należących do Skarbu Państwa odkryjemy przy analizie spółki Agora. W ostatnich latach AGO często pojawiała się w mediach w kontekście 11,5 procent akcji znajdujących się w rękach holdingu związanego z Georgem Sorosem. Prawicowe media roztrząsały cały ten temat na wszystkie możliwe sposoby, a politycy głośno mówili o złowrogim kapitale finansującym polskiego wydawcę i operatora kin. Jednak największym akcjonariuszem Agory jest PZU OFE Złota Jesień z udziałem 17,45% głosów na walnym zgromadzeniu. To to samo OFE, które stoi za zmianą prezesa Vistula Group. Drugim, największym akcjonariuszem jest Agora Holding z udziałem 11,6%. Co nader interesujące w kontekście informacji o udziale w akcjonariacie Georga Sorosa, ponad 50% akcji Agory mają podmioty z polskim kapitałem (jeżeli uznamy OFE jako polski kapitał innej opcji nie ma). 50% akcji jest w wolnym obrocie giełdowym. W ujawnionych pakietach poniżej 5% udziału znajdziemy kolejne OFE, fundusz norweski i drobne TFI. OFE PKO BP oraz OFE PZU Złota Jesień i TFI z ich stajni łącznie posiadają ponad 23% udziałów Agory. Strukturę akcjonariatu jednak bardzo utrudnia kopernikański przewrót w Agorze, gdyż pozostali kluczowi akcjonariusze mają podobną siłę na walnym zgromadzeniu, jak podmioty związane ze Skarbem Państwa. Trudno na ten moment wyobrazić sobie także sytuację, w której wszystkie drobne, prywatne TFI angażują się w wojnę o władzę w Agorze. Dla kursu Agory znaczenie może mieć również ewentualna ustawa o udziałach podmiotów polskich w kapitale spółek medialnych. Jeżeli w ustawie TFI i OFE zarejestrowane w Polsce zostaną uznane za kapitał polski, Agora bez problemu przekroczy próg 50% udział w akcjonariacie.

Duży udział w akcjonariacie spółki Orzeł Biały, bo aż 15-procentowy, ma OFE PZU Złota Jesień. Podmiot posiada jednak mocnego branżowego inwestora - NEF Battery Holdings, który w ostatnich latach próbował w pełni przejąć spółkę. W tym przypadku OFE Złota Jesień nie sprzedało swojego pakietu, co z perspektywy ekonomicznej oraz inwestycji przyszłych emerytów jest ruchem pozytywnym. W spółce tej OFE PZU jest zatem ważnym dla drobnych inwestorów bezpiecznikiem obserwującym inwestora branżowego.

Vistula -14%, kto będzie następny? Czy politycy ostrzą zęby na kolejne stołki? - 3

Notowania Orzeł Biały (squaber.com)

Władza OFE zawsze zbilansowana

Podobna sytuacja panuje w spółce Mostostal Warszawa, w której PZU OFE Złota Jesień posiada ponad 19% głosów na walnym zgromadzeniu. Mostostal posiada jednak inwestora branżowego z ponad 60-procentowym udziałem, który (podobnie, jak w przypadku Orła Białego) niedawno zwiększył swoje zaangażowanie w wyniku wezwania. Znaczenie PZU OFE jest w przypadku tej spółki również istotne dla akcjonariuszy indywidualnych oraz przyszłych emerytów. OFE PKO BP Bankowy posiada 18% udziałów w spółce Ferro. Producent armatury jest jednak spółką, w której kluczowymi graczami są polskie OFE mające kontrolę w spółce, zaś PKO BP Bankowy jest w mniejszości w stosunku do OFE nie będących w rękach Skarbu Państwa. Strukturę akcjonariatu spółki Ferro zatem też należy odbierać jako pozytywną. Jedynym ryzykiem jest nacjonalizacja akcji z OFE lub niekontrolowane rozdysponowanie ich pomiędzy udziałowców czy TFI należących do Skarbu Państwa, którzy z kolei mogą w przyszłości zarządzać obecnymi aktywami OFE.

Analogiczną sytuację obserwujemy w deweloperskiej spółce Develia, tutaj także rządzą OFE. Udział OFE PZU Złota Jesień i OFE PKO BP Bankowy oraz TFI PZU i TFI PEKAO nie jest dość duży, by przeciwstawić się znacznemu udziałowi OFE Nationale-Nederlanden, OFE Aviva, OFE Metlife, OFE Aegon, TFI Santander czy TFI Aviva.

Ciekawym przykładem jest TFI PZU SA, które za pomocą funduszu realizuje także swoją działalność w ramach spółki matki, czyli PZU SA - głównego ubezpieczyciela na polskim rynku. TFI PZU ma znaczny udział w EMC Instytut Medyczny oraz Voxel SA, spółki te związane są z branżą medyczną, zatem ich zakup ma związek z działalnością na rynku ubezpieczeń medycznych, prowadzoną przez spółkę PZU. Jednak w EMC Instytut Medyczny PZU nie jest akcjonariuszem wiodącym, spółka jest bowiem częścią CareUp B.V. posiadającego ponad 80% głosów. Istnienie w akcjonariacie dwóch tak wielkich podmiotów powoduje, że płynność Rynkowa akcji EMC Instytut Medyczny jest nikła - w wolnym obrocie jest mniej niż 1% akcji.

Patrz im na ręce

W ogólnym przeglądzie firm, w których największy udział mają podmioty zarządzane przez TFI i OFE spółek znajdujących się w rękach Skarbu Państwa, trudno znaleźć podmioty wysokiego ryzyka pod względem zmian personalnych. Należy mieć na uwadze, że w wielu firmach może dojść do porozumienia głównego akcjonariusza z którymś OFE. Jednak większość spółek, w których OFE PZU lub podmioty związane z PKO BP mają duży udział posiada wiodącego akcjonariusza ze znaczącym udziałem głosów na walnym zgromadzeniu lub balans pomiędzy OFE związanymi ze spółkami Skarbu Państwa a prywatnymi jest na tyle bezpieczny, że ryzykowny, kopernikański przewrót jest nieopłacalny.

Najciekawszą firmą z GPW pod tym względem jest Agora - prawdopodobnie najbardziej znienawidzona giełdowa spółka wśród rządzących, w której równolegle coraz bardziej upolitycznione państwowe OFE są głównym akcjonariuszem.

Jeżeli interesują Cię najnowsze tendencje na najciekawszych ostatnio spółkach z GPW, zapraszam Cię już w poniedziałek na spotkanie Live w aplikacji Squaber!


Michał Palaczyk

Inwestor od 2007 roku. Główny analityk rynku akcji i kontraktów terminowych w Squaber.com. Autor najdłużej istniejącego w Polsce (od 2015 roku) cotygodniowego magazynu analitycznego na temat sytuacji na polskim rynku kapitałowym i możliwych scenariuszy na przyszłość. Jego ulubiony instrument inwestycyjny to kontrakt terminowy na WIG20, w inwestowaniu w akcje preferuje mniejsze spółki i poszukiwanie ukrytej wartości. Jego ulubiony cytat to: “głupotą jest robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów”.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk