• Odbierz prezent
USD. Odpowiadamy na pytania: czy mocne zwyżki notowań dolara zostały ostatecznie wyhamowane oraz ile zapłacisz za jednego dolara na rynku FX

Indeks dolarowy po naruszeniu ceny 92.00 na początku marca spadł poniżej tej żółtej strefy. Warto odnotować, że owe „naruszenie” związane było z dotarciem do pierwszego poziomu Fibonacciego, czyli 23.6% rocznej fali deprecjacji USD. Teoretycznie wyczerpuje to konieczność kolejnych wzrostów jako rozbudowania korekty wyższego rzędu do na przykład strefy 94.60.

Wiadomości rynkowe z mBank

Na interwale H4 łatwo zauważyć, że od tygodnia wykres odbija się od poziomu 92.00 jak piłka rzucona w stronę sufitu. Nie generuje to jeszcze spektakularnej przeceny dolara, ale dowodzi, że podaż śmiało sobie poczyna w tym miejscu.

Wniosek dla posiadaczy długich pozycji jest oczywisty, bez przełamanie żółtego oporu nie ma co myśleć o większej aprecjacji USD.

W takim przypadku spójrzmy w dół. Najbliższe wsparcie to obszar zaznaczony na niebiesko, czyli 90.50. Oznaczałoby to spadek o 150 pipsów i oddalenie perspektywy dalszych wzrostów. Pod względem strukturalnym taka przecena nie zmieniłaby układu sił. Bardzo blisko niebieskiego wsparcia znajduje się linia opisana jako FE100, będąca konsekwencją porwania fal spadkowych wyższego rzędu. Oznacza to, że na interwale D1 zatrzymanie w tym miejscu, to zaproszenie do pojawiania się serii białych świec. Agresywniejszy wariant powinien zakładać, że impuls wzrostowy pojawi się już teraz i przełamie żółty opór 92.00.

Podaż w przeszłości skupiona była wokół strefy 91.20 i 90.50. Tę drugą wartość już znamy i pełni ona podwójną funkcję. Zielony prostokąt zaś zarezerwowany jest tylko dla podaży.

Wskaźniki znajdujące się pod wykresem nie wnoszą za dużo do bieżącej analizy. RSI znajduje się dokładnie pośrodku zakresu swojego ruchu, z trudnym do odgadnięcia nastawieniem. MACD oscyluje blisko zera w wąskim przedziale wartości. Dopiero większa jednorodna fala zmusi te narzędzia do wsparcia określonego kierunku ruchu ceny.

Aprecjacja USD wyhamowała - 1


Paweł Śliwa

Ekspert w Departamencie Rynków Nieregulowanych Dom Maklerski mBanku. Od 2005 r. prowadzi i organizuje szkolenia. Rynkami finansowymi zajmuje się od 1998 r., specjalizując się w Analizie Technicznej - jako teoretyk i praktyk inwestuje swoje oszczędności. Uczestnik licznych szkoleń i kursów w tym z Robertem Minerem. Założyciel i prezes Stowarzyszenia Analityków Technicznych - współpracuje ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych (Wall Street, Profesjonalny Inwestor, Akademia Tworzenia Kapitału), Fundacją Edukacji Rynku Kapitałowego i uczelniami wyższymi. Prywatnie mąż, tata i pasjonat rynków finansowych oraz samochodów terenowych. mForex.pl

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk