• Sklep
  • Odbierz prezent
dolar amerykański

Przed dolarem niezwykle ważny tydzień. Notowania amerykańskiej waluty już od jakiegoś czasu poruszają się dynamicznie, poruszane głównie przez wydarzenia o charakterze politycznym. W tym tygodniu dojdą do nich czynniki makroekonomiczne i związane z polityką pieniężną banku centralnego.

 

Analizując oczekiwaną zmienność na rynku opcji, pary dolarowe należą do tych, na których spodziewane są najsilniejsze ruchy (biorąc pod uwagę waluty gospodarek wysoko rozwiniętych). Największej zmienności można spodziewać się w przypadku par łączących dolara z dwoma walutami z Europy – frankiem szwajcarskim i funtem brytyjskim. Pokazuje nam to, że w tym tygodniu największe znaczenie dla rynku walutowego powinny mieć czynniki o charakterze politycznym.

Przeanalizujmy zatem wydarzenia, które mogą mieć w tym tygodniu największy wpływ na notowania dolara.

 

Co dalej z NAFTA?

W ubiegłym tygodniu dolar pozostawał pod presją negocjacji, jakie toczyły się w Montrealu w sprawie umowy NAFTA – porozumienia o wolnym handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Kanadą i Meksykiem. Niepewność związana z losem tego porozumiewa wpływa na zmienność notowań nie tylko dolara amerykańskiego, ale również dolara kanadyjskiego i meksykańskiego peso. Najgorszym scenariuszem dla wspomnianych walut jest zerwanie negocjacji przez Stany Zjednoczone. Taki wariant był sugerowany w pierwszej połowie miesiąca przez media. W ubiegłym tygodniu, głównie ze strony kanadyjskiej, pojawiały się informacje o postępach w negocjacjach i determinacji, by usprawnić porozumienie. Mieszały się one jednak z informacjami, mówiącymi, że strona amerykańska nie chce zmieniać swoich postulatów nawet o cal, przez co negocjacje stoją w miejscu.

Największe rozbieżności dotyczą rynku motoryzacyjnego. Obecnie, porozumienie NAFTA przewiduje, że 62% części samochodowych, które sprzedawane są w Meksyku, USA i Kanadzie, muszą być produkowane w tym regionie. Donald Trump chce, by ten odsetek był podwyższony do 85%, z zastrzeżeniem, że połowa tej produkcji ma przypadać na Stany Zjednoczone (obecne porozumienie nie daje żadnemu z uczestników uprzywilejowanej pozycji w tym względzie). Trump chce również,  by umowa NAFTA była automatycznie rozwiązywana co 5 lat, o ile wszystkie jej strony nie zgodzą się na jej przedłużenie na 5 kolejnych lat. Obie propozycje spotykają się z dezaprobatą ze strony Kanady i Meksyku.

Tak naprawdę to dziś powinniśmy dowiedzieć się czy rozmowy w sprawie dalszych losów porozumienia ruszyły wyraźnie do przodu. Przedstawiciel Stanów Zjednoczonych ds. handlu – Robert Lighthizer, ma wraz z Chrystią Freeland (szefowa kanadyjskiej dyplomacji) i Ildefonso Guajardo (minister gospodarki Meksyku) dokonać przeglądu dotychczasowych ustaleń. Rezultat kolejnej rundy negocjacji może mieć duże znaczenie dla dolara.

 

Orędzie prezydenta

W nocy z wtorku na środę Donald Trump wygłosi w Kongresie swoje coroczne przemówienie. W kontekście ostatnich komentarzy dotyczących dolara, a także negocjacji umowy NAFTA, można spodziewać się, że to przemówienie okaże się istotne dla amerykańskiej waluty. Szczególnie jeśli z ust prezydenta padną komentarze dotyczące postępu w negocjacjach z Kanadą i Meksykiem, czy też oceny szans na osiągnięcie porozumienia. Donald Trump przyzwyczaił nas już do tego, że potrafi zaskoczyć swoimi słowami, stąd jego orędzie może się okazać okresem podwyższonej zmienności na parach dolarowych.

 

Decyzja i nastawienie Fed

Już jutro rozpocznie się pierwsze w tym roku dwudniowe posiedzenie Fomitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC), czyli organu Fed odpowiedzialnego za kształtowanie polityki pieniężnej. Będzie to przy okazji ostatnie posiedzenie, któremu przewodniczyć będzie Janet Yellen – w lutym jej miejsce zajmie Jerome Powell.

Decyzję Komitetu poznamy w środę (31 stycznia) wieczorem, o godzinie 20:00.  Nie powinna ona jednak stanowić żadnego zaskoczenia dla rynków, gdyż Fed niemal na pewno nie zdecyduje się w styczniu na zmianę parametrów polityki pieniężnej, po tym jak w grudniu dokonał podwyżki stóp procentowych. Obecnie, rynki dają tylko 4,1% szans na podwyżkę stóp procentowych podczas najbliższego posiedzenia. Wskazuje nam to mimo wszystko, że liczą one na dość jastrzębie nastawienie decydentów, zapowiadające szybką podwyżkę stóp procentowych. Ta powinna mieć miejsce w marcu, gdyż oczekiwania rynków dla takiego scenariusza kształtują się obecnie na poziomie prawie 80%.

W takiej sytuacji, zbyt mało jastrzębi komunikat ze strony Fed mógłby osłabić dolara amerykańskiego. By tak się nie stało, potrzebna jest postawa sugerująca przynajmniej utrzymanie obecnego planu trzech podwyżek stóp procentowych w całym 2018 roku i sygnał dokonania pierwszego ruchu już w najbliższym czasie.

 

‘Payrollsy’ = zmienność

Dolara czeka jeszcze w tym tygodniu publikacja ważnych danych z gospodarki. W piątek opublikowany zostanie raport z rynku pracy, a dane w nim zawarte mogą istotnie poruszyć kursem amerykańskiej waluty. Już w środę swoistą zapowiedzią piątkowej publikacji będą dane agencji ADP na temat zatrudnienia w sektorze prywatnym gospodarki USA. Te liczby mogą wpłynąć wyraźnie na notowania dolara, ale kluczowe powinny okazać się dane o wynagrodzeniach, zawarte w piątkowym raporcie. To one w ostatnich miesiącach miały największy wpływ na reakcje dolara podczas publikacji raportu z rynku pracy, a nie popularne payrollsy, czyli dane na temat zatrudnienia w sektorach pozarolniczych.


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk