• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Tydzień, który może przejść do historii
Z artykułu dowiesz się:

- jak wpływ nowych sondaży może zaważyć na ostateczny wynik głosowania

Rozpoczynamy jeden z najciekawszych tygodniu ostatnich miesięcy, a być może lat. Brytyjczycy będą decydować o przyszłości swojej, ale niewykluczone, że także całej Unii Europejskiej. Pomijając aspekty polityczne, referendum będzie niezwykle ważne dla rynków finansowych, co pokazują ostatnie dni.

Inwestorzy rozpoczęli tydzień w bardzo dobrych nastrojach ze względu na spadające szanse na wyjście Wielkiej Brytanii z UE. Według bukmacherów prawdopodobieństwo takiego zdarzenia spadło do 28%. W weekend pojawiły się trzy sondaże, których wyniki były następujące: 43% za pozostaniem – 42% za wyjściem; 42% za pozostaniem – 44% za wyjściem; 45% za pozostaniem – 42% za wyjściem. Sondaże są dosyć niejednoznaczne, ale i tak szanse znacząco się wyrównały po serii odczytów korzystnych dla opcji LEAVE. Czemu zatem bukmacherzy są tak jednoznaczni w swojej ocenie? Historycznie patrząc, kiedy Brytyjczycy nie mieli wyraźnego stanowiska w danej kwestii, to ostatecznie głosowali za opcją „bez zmian”.

Główne indeksy europejskie zyskiwały na początku sesji w okolicy 2,50 – 3%, a liderem wzrostów był francuski CAC40. Z kolei brytyjski FTSE 100 zyskiwał nieco ponad 2%. O poranku mocno urosła także wartość funta – kurs GBPUSD wyskoczył w okolice 1,46; a my za funta płaciliśmy już ponad 5,67 złotego. Awersja do ryzyka wyraźnie spadła na całym rynku. Czy to jednak koniec emocji i z dużej chmury będzie mały deszcz? Wydaje się, że Brexit ma jeszcze potencjał żeby zaskoczyć inwestorów. Scenariuszem bazowym jest pozostanie Wielkiej Brytanii w UE, ale do tego momentu mogą się jeszcze pojawić sondaże, które ostudzą optymizm.


Mateusz Adamkiewicz

Trader kontraktów terminowych na światowe indeksy giełdowe. Na rynkach finansowych nieprzerwanie od 2008 roku.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk